moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Sprzątanie po wojnie

Osiem okrętów, cztery doby intensywnej pracy, odkrycie 65 obiektów minopodobnych, z których dwa okazały się minami z czasów II wojny światowej. Każda ważyła tonę, obydwie zostały zneutralizowane. Oto bilans operacji HODOPS u wybrzeży Francji. Przeprowadził ją natowski zespół SNMCMG1 pod polskim dowództwem.

Zatoka Sekwany leży nieopodal ujścia kanału La Manche do Atlantyku. Mimo stosunkowo niewielkich rozmiarów ma spore znaczenie dla gospodarki. W głębi akwenu znajduje się bowiem Hawr, największy we Francji i piąty co do wielkości port w Europie. Region ten zapisał się również w historii. To właśnie tam latem 1944 roku został przeprowadzony aliancki desant, który otworzył na kontynencie drugi front. Wcześniej przez kilka lat okoliczne wody były intensywnie minowane. Pozostałości po tamtych czasach są odkrywane do dziś. I to niezależnie od tego, że szlaki żeglugowe na kanale La Manche i w samej Zatoce Sekwany były już wielokrotnie sprawdzane. W ostatnich dniach przekonali się o tym marynarze z natowskiego zespołu sił obrony przeciwminowej SNMCMG1.

W ubiegłym tygodniu przeprowadzili oni na zatoce operację bojową HODOPS (Historical Ordnance Disposal Operations). – Do dyspozycji mieliśmy osiem okrętów. Siedem z nich to jednostki służące obecnie w zespole, ósmy zaś to francuski niszczyciel min FS „L’Aigle”, który dołączył do nas na czas operacji – mówi kmdr ppor. Grzegorz Lewandowski, rzecznik SNMCMG1. Z pokładu okrętów działali też nurkowie minerzy z kilku krajów – od Portugalii po Litwę. – Litewski zespół został ulokowany na pokładzie okrętu flagowego zespołu ORP „Kontradmirał Xawery Czernicki”, który dzięki takiemu rozwiązaniu pełnił funkcję platformy dla sztabu i jednostki nie tylko logistycznej, lecz w pewnym stopniu także przeciwminowej. A to już rozwiązanie nietypowe – przyznaje kmdr ppor. Lewandowski.

Operacja rozpoczęła się w porcie Cherbourg. Okręty spędziły na morzu cztery doby. W tym czasie załogi za pomocą sonarów i pojazdów podwodnych sprawdziły wyznaczone wcześniej akweny. – Działaliśmy w stosunkowo trudnych warunkach. Na Zatoce Sekwany występują silne prądy i duże pływy. Wszystko to sprawia na przykład, że nurkowie nie mogą schodzić pod wodę w dowolnym momencie. W ciągu dnia jest zaledwie kilka okienek czasowych, które należy wykorzystać do maksimum – wyjaśnia kmdr por. Piotr Bartosewicz, dowódca SNMCMG1. Do tego dochodził jeszcze duży ruch na szlakach żeglugowych. – Każdego dnia rejon, w którym operowaliśmy, przecinało kilkadziesiąt różnej wielkości statków i kutrów. Musieliśmy brać to pod uwagę, planując działania – zaznacza.

W ciągu kilkudziesięciu godzin załogi okrętów natrafiły łącznie na 65 obiektów minopodobnych. Po szczegółowej weryfikacji dokonanej za pomocą pojazdów podwodnych bądź przez nurków okazało się, że dwa z nich to stare niemieckie miny typu LMB z czasów II wojny światowej. Spoczywały na głębokości około 40 m, a każda ważyła blisko tonę i zawierała 700 kg materiału wybuchowego. Obydwie zostały zniszczone. – Jedną z min zneutralizowali litewscy nurkowie z „Czernickiego”. Pod wodę zeszli z okrętowej łodzi roboczej, a potem podłożyli ładunek i z bezpiecznej odległości go zdetonowali – opisuje kmdr ppor. Lewandowski. Już po zakończeniu operacji na burcie „Czernickiego” marynarze namalowali niewielką minę. To już drugie takie oznaczenie, kilka tygodni temu bowiem okręt też brał bezpośredni udział w tego typu akcji. Działo się to podczas międzynarodowych ćwiczeń „Northern Coasts” na Bałtyku.

– Na pierwszy rzut oka bilans HODOPS-a nie wygląda może imponująco. Trzeba jednak pamiętać, że kanał La Manche już wcześniej był wielokrotnie sprawdzany przez siły przeciwminowe, a celem takich działań jak nasze jest nie tylko oczyszczanie akwenów z niebezpiecznych pozostałości, lecz także potwierdzanie, że są one bezpieczne dla żeglugi – podkreśla kmdr por. Bartosewicz. – Dzięki operacji po raz kolejny przećwiczyliśmy również nasze procedury, i to w warunkach bojowych, a te załogi, które na co dzień działają na Bałtyku, miały okazję sprawdzić się w odmiennych warunkach – przy innych głębokościach czy silniejszych prądach. Słowem: zrobiliśmy kolejny krok w zgrywaniu i utrzymywaniu gotowości zespołu – podsumowuje oficer.

SNMCMG1 to jeden z czterech stałych zespołów okrętowych NATO. Stanowią one część sojuszniczych Sił Odpowiedzi. Biorą udział w ćwiczeniach, patrolują kluczowe dla żeglugi szlaki wokół Europy, składają wizyty w portach. Krótko mówiąc – demonstrują natowską obecność na newralgicznych akwenach. Jednocześnie utrzymują gotowość do działania, bo jeśli zajdzie taka potrzeba, mogą zostać niemal natychmiast wysłane w rejon kryzysu bądź wojny. Od lipca na czele SNMCMG1 stoi polski oficer – wspomniany kmdr por. Piotr Bartosewicz z 8 Flotylli Obrony Wybrzeża – oraz sformowany w głównej mierze przez Polaków międzynarodowy sztab. Okrętem flagowym zespołu jest ORP „Kontradmirał Xawery Czernicki”. W SNMCMG1 operują też dwa polskie trałowce – ORP „Drużno” i ORP „Hańcza”. Oprócz nich w skład zespołu wchodzą niszczyciele min z Kanady, Holandii, Belgii i Niemiec. Misja polskiego kontyngentu, który nosi nazwę PKW „Czernicki”, potrwa pół roku.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: kmdr ppor. Grzegorz Lewandowski

dodaj komentarz

komentarze

~kubek
1698036540
Miano neutralizować miny za pomocą różnych aparatów podwodnych dużo chwalenia się a tu dalej nurek musi się narażać i schodzić pod wodę ,tak jak z dronami co rusz pokazywano jakieś wystawy, osiągnięcia Polskich zespołów naukowych jakimi my mamy zdolnych konstruktorów a tu dalej kupujemy obce ,pamiętam ile szumu było z Łosiem i co?
63-66-06-DA

Polska i Litwa wspólnie będą badać incydenty z dronami
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Lubelscy terytorialsi pomogli ofiarom wypadku
Bezzałogowiec u wybrzeży Polski
Pokazać ludzki wymiar służby na misji
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Czołgi K2 będą naprawiane w Poznaniu
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
Silniejsza Polska to silniejsze Włochy
Lockheed Martin o polskim programie dotyczącym F-35
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Gorący lipiec PKW Łotwa
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Samorządy filarem odporności państwa
Miny przeciwpiechotne wróciły na MSPO
Rój dronów wesprze walkę z okrętem podwodnym
Saperzy wzmacniają granicę z Ukrainą
Wyróżnienia dla najlepszych
Polski pocisk 155 mm coraz bliżej
Czołgi, drony i... Francuzi
Bezpieczeństwo wspólnym mianownikiem
Polska w koalicji antybalistycznej
Pierwszy lot osiemnastego Husarza
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Abordaż z polskim wsparciem
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Testy dronów dalekiego zasięgu. Można je usłyszeć lub zobaczyć
Leopardy pokonały rzekę
„Nieustraszony orzeł”
Białorusini ćwiczą przy granicy z Polską
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Pamięć o amerykańskim bohaterze
Putin eskaluje. Tusk: Musimy być gotowi na najgorsze warianty
Gotowi na wszystko
Więcej Czarnych Panter w Braniewie
Belma na MSPO: tu rozmowy zamieniają się w projekty
Od hełmów po ponczo antydronowe. Wyposażenie osobiste na MSPO 2026
„Czarny obrońca” na Bałtyku
Hanwha ze statuetką „Dumny Weteran”
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Jak przetrwać kryzys?
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Żołnierze z medalami w kurash
Z prądem i pod prąd
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
„Horyzont” przedłużony
Geran-5. Rakieta w cenie drona?
Cios w plecy
„Czarny obrońca” zabytków
Współpraca i technologia – rusza „Czarny Obrońca”
Laury MSPO: następca „orzeszka”, LUZES i Dzięcioł
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Polska z tarczą
Army Days – by lepiej poznać Wojsko Polskie
Strażnicy lotniska
Defender dla StormRidera, C-Obry i QGebo
Krok w krok za Jastrzębiami
Szkolenia „wGotowości” czyli warto się przygotować
Dron z Bałtyku był uzbrojony
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Polska broń z SAFE
Flanka pod strażą
Defendery dla najlepszych z najlepszych

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO