moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Abordaż z polskim wsparciem

Polski samolot patrolowo-rozpoznawczy M28 Bryza z PKW „IRINI” wsparł operację, która polegała na zatrzymaniu i kontroli tankowca podejrzewanego o przynależność do tzw. floty cieni. Doszło do tego na Morzu Śródziemnym. Na pokład statku wkroczyła grupa abordażowa z włoskiego okrętu patrolowego IT „Thaon di Revel” – flagowej jednostki unijnej misji EUNAVFOR MED „IRINI”.

Akcję przeprowadzono w niedzielę nieopodal włoskiej wyspy Pantelleria położonej około 100 km na południe od Sycylii. Tam właśnie żołnierze biorący udział w unijnej misji EUNAVFOR MED „IRINI” namierzyli tankowiec „Toa Payoh”. Statek pod banderą Kamerunu płynął z portu Kotonu w Beninie do Stambułu. Zainteresowanie wojska wzbudził, ponieważ od pewnego czasu figuruje na liście sankcyjnej Unii Europejskiej. Powód: podejrzenie o przynależność do tak zwanej floty cieni. Pod tą nazwą kryje się armada najczęściej przestarzałych tankowców, które przewożą objętą restrykcjami ropę z Rosji.

W stronę statku ruszył włoski okręt patrolowy IT „Thaon di Revel”. Jego dowódca nawiązał łączność z kapitanem „Toa Payoh”, jednak ten – jak podaje włoskie ministerstwo obrony – „nie współpracował w oczekiwanym zakresie”. Może to oznaczać, że nie chciał podać pełnych informacji o banderze, ładunku i kursie tankowca.

REKLAMA

W związku z tym z pokładu patrolowca wystartował śmigłowiec z grupą abordażową na pokładzie. Chwilę później jej członkowie opanowali, po czym przeszukali pokład „Toa Payoh”. Akcję od strony morza zabezpieczał okręt z Grecji, zaś z powietrza – polski samolot patrolowy M28B 1R Bryza. Obydwa, podobnie jak IT „Thaom di Revel”, biorą udział w misji „IRINI”.

„Operacja przeprowadzona na wodach międzynarodowych potwierdziła wysoki poziom wyszkolenia, profesjonalizmu i skutecznej współpracy państw uczestniczących w misji. PKW „IRINI” nieprzerwanie wspiera realizację mandatu operacji, prowadząc zadania rozpoznawcze i monitorując sytuację na Morzu Śródziemnym” – można przeczytać na profilu Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych w portalu X.

W podobnym tonie wypowiedział się Guido Crosetto, szef włoskiego MON-u. „Chciałbym pogratulować załodze okrętu »Thaon di Revel« oraz wszystkim żołnierzom zaangażowanym w operację – ich profesjonalizmu, przygotowania i determinacji. Ta akcja w konkretny sposób pokazuje wkład Włoch i Unii Europejskiej w zapewnianie bezpieczeństwa na Morzu Śródziemnym” – czytamy w komunikacie opublikowanym na stronie resortu.

Włosi podkreślają, że operacja została przeprowadzona z pełnym poszanowaniem art. 110 Konwencji Narodów Zjednoczonych o prawie morza. Przepis ten pozwala okrętowi wojennemu na przeprowadzenie kontroli w określonych przypadkach. Można to zrobić choćby w celu ustalenia przynależności państwowej statku i sprawdzenia bandery, pod jaką funkcjonuje.

Sam tankowiec nie został zajęty ani odprowadzony do najbliższego portu. Uczestnicy misji „IRINI” nie mają takich uprawnień. Dokumenty zgromadzone podczas kontroli są analizowane przez włoskie władze. Jeśli zajdzie taka konieczność, mogą się one stać podstawą do późniejszego zajęcia statku. Tymczasem „Toa Payoh” kontynuuje rejs. Według ostatnich wskazań portalu marinetraffic.com, który na bieżąco weryfikuje położenie jednostek pływających, znajduje się na wysokości Libii.

Niedzielna kontrola była drugą taką akcją przeprowadzoną przez uczestników „IRINI” w ciągu niespełna dwóch tygodni. 20 lipca grupa abordażowa w podobnych okolicznościach weszła na pokład MV „South Star”. To znak, że Unia Europejska zaostrza walkę z flotą cieni.

Polski kontyngent w ramach misji „IRINI” działa od końca marca 2020 roku. W bazie Sigonella na Sycylii stacjonuje około 80 żołnierzy, którzy do dyspozycji mają samolot patrolowy. Ich zadanie polega na patrolowaniu z powietrza szlaków żeglugowych pomiędzy Włochami a Afryką Północną. Cel: przeciwdziałanie nielegalnemu handlowi bronią i wywozowi ropy z Libii, a także wyhamowanie nielegalnej migracji. Trzon kontyngentu tworzą wojskowi z Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej w Gdyni. Obecnie na Sycylii stacjonuje XIII zmiana, którą dowodzi kmdr ppor. pil. Paweł Ceglarski. 

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: PKW „IRINI”

dodaj komentarz

komentarze


Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Technologie druku 3D dla wojska
Polska i Litwa wspólnie będą badać incydenty z dronami
Krok w krok za Jastrzębiami
Cios w plecy
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
„Horyzont” przedłużony
Flanka pod strażą
Samorządy filarem odporności państwa
Polska z tarczą
Wyróżnienia dla najlepszych
Więcej Czarnych Panter w Braniewie
Prezydencka wizyta na MSPO
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Gorący lipiec PKW Łotwa
Saperzy wzmacniają granicę z Ukrainą
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
„Wielka ucieczka” okiem historyka
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
Tajfun doda pewności
Polska broń z SAFE
Z prądem i pod prąd
Putin eskaluje. Tusk: Musimy być gotowi na najgorsze warianty
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Dron z Bałtyku był uzbrojony
Lockheed Martin o polskim programie dotyczącym F-35
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Pokazać ludzki wymiar służby na misji
Bezzałogowiec u wybrzeży Polski
Czołgi K2 będą naprawiane w Poznaniu
Współpraca i technologia – rusza „Czarny Obrońca”
Defender dla StormRidera, C-Obry i QGebo
Silniejsza Polska to silniejsze Włochy
Testy dronów dalekiego zasięgu. Można je usłyszeć lub zobaczyć
Pamięć o amerykańskim bohaterze
Army Days – by lepiej poznać Wojsko Polskie
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Leopardy pokonały rzekę
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Pierwszy lot osiemnastego Husarza
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Abordaż z polskim wsparciem
Hanwha ze statuetką „Dumny Weteran”
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Laury MSPO: następca „orzeszka”, LUZES i Dzięcioł
Gotowi na wszystko
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Białorusini ćwiczą przy granicy z Polską
Miny przeciwpiechotne wróciły na MSPO
Geran-5. Rakieta w cenie drona?
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Żołnierze z medalami w kurash
„Nieustraszony orzeł”
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Od hełmów po ponczo antydronowe. Wyposażenie osobiste na MSPO 2026
„Czarny obrońca” na Bałtyku

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO