Reprezentacja Wojska Polskiego wróciła z zawodów I CISM World Military Kurash Challenge z trzema medalami. Złoto i tytuł najlepszej zawodniczki imprezy zdobyła plut. Arleta Podolak. Srebrny krążek wywalczyła mar. Karolina Miller, a na trzecim stopniu podium stanął szer. Fabian Kowalski. O medale w tradycyjnej uzbeckiej sztuce walki rywalizowali zawodnicy z 12 państw.
Na pierwsze zawody Międzynarodowej Rady Sportu Wojskowego w tradycyjnej uzbeckiej sztuce walki – I CISM World Military Kurash Challenge – mjr Piotr Krajewski, trener-koordynator zapasów i judo w Centralnym Wojskowym Zespole Sportowym, powołał zawodników uprawiających judo i zapasy w stylu wolnym.
Jak się okazało, w zmaganiach w kurash w Taszkencie lepiej radzili sobie judocy. – Wywalczyli trzy medale, jestem bardzo zadowolony z ich postawy. Dodatkowo plut. Arletę Podolak wybrano najlepszą zawodniczką imprezy. Jestem też pod wrażeniem bardzo wysokiego poziomu rywalizacji, zwłaszcza wśród mężczyzn – mówi mjr Krajewski.
Oficer z CWZS-u podkreślił, że polska reprezentacja poleciała do stolicy Uzbekistanu zrobić rozpoznanie i lepiej poznać narodową dyscyplinę Uzbeków. – Na inauguracyjne zawody pod patronatem CISM w kurashu udało się gospodarzom zaprosić 11 reprezentacji, w tym trzy z Europy: polską, turecką i rumuńską. Uzbekistan bardzo się stara spopularyzować swoją dyscyplinę w innych armiach i zamierza doprowadzić do zorganizowania w przyszłości, po spełnieniu formalnych wymagań, wojskowych mistrzostw świata – dodaje szkoleniowiec.
Plut. Podolak z CWZS-u triumfowała w kategorii do 63 kg, a w finałowej walce pokonała Bakyt Kussakbayevą z Kazachstanu. Brązowe medale w tej kategorii zdobyły zawodniczki, które przegrały ostatnie walki w fazie grupowej z Polką i Kazaszką: Sevinch Isokova z Uzbekistanu i Zahra Jafarian z Iranu. Z kolei tytuł wicemistrzowski w kategorii do 70 kg wywalczyła mar. Karolina Miller. Judoczka z Dywizjonu Okrętów Podwodnych 3 Flotylli Okrętów w finale przegrała z Mukhlisą Turdievą z Uzbekistanu.Z kolei brąz w kategorii +120 kg zdobył szer. Fabian Kowalski z 34 Dywizjonu Rakietowego Obrony Powietrznej w Bytomiu.
W sumie o medale rywalizowano w pięciu kategoriach kobiet i ośmiu mężczyzn. Gen. Shukhrat Kholmukhamedov, minister obrony Uzbekistanu, na ceremonii otwarcia zawodów podkreślił, że kurash jest jedną z najstarszych form sztuk walki i bardzo ważne są w niej zasady szacunku do rywala, szlachetności i fair play.
Dyscyplina przypomina zapasy. Zawodnicy rywalizujący na macie nazywanej gilam dążą do rzucenia przeciwnika na ziemię. Rzut na plecy oznacza natychmiastowe zwycięstwo. Za rzuty na boki sędziowie przyznają zawodnikom punkty. Walki w kurashu rozgrywane są systemem pucharowym z podziałem zawodników na grupy A i B. Zwycięzcy grup tworzą finałową parę i walczą o złoty i srebrny medal, a rywale, którzy przegrali ostatnie walki w fazie grupowej, otrzymują brązowe krążki.
W Taszkencie w 1998 roku została założona Międzynarodowa Federacja Kurashu, a w zeszłym roku podczas Zgromadzenia Ogólnego CISM na Sri Lance kurash został uznany za oficjalny sport Międzynarodowej Rady Sportu Wojskowego. Osiem lat temu ta dyscyplina zadebiutowała na Igrzyskach Azjatyckich.
autor zdjęć: CWZS

komentarze