Szkolenia personelu firmy Orlen przeprowadzane przez żołnierzy WOT-u, a także ćwiczenia samych terytorialsów z wykorzystaniem obiektów koncernu – m.in. takie inicjatywy zakłada porozumienie zawarte między Orlenem a wojskami obrony terytorialnej. Dzięki nim pracownicy spółki posiądą niezbędną wiedzę np. na temat zachowania i współpracy z wojskiem w sytuacjach kryzysowych.
Ćwiczenie obronne przed budynkiem rafinerii Orlen Południe w Jedliczu (fot. PUW)
Porozumienie o współpracy podpisali: dowódca WOT-u gen. dyw. dr Krzysztof Stańczyk oraz prezes zarządu – dyrektor generalny Orlen SA Ireneusz Fąfara. Jej celem jest wzmocnienie bezpieczeństwa infrastruktury krytycznej oraz zwiększenie możliwości współdziałania personelu z wojskiem w sytuacjach kryzysowych. – Współpraca Orlenu i wojsk obrony terytorialnej obejmuje działania szkoleniowe, edukacyjne oraz promocyjne, mające na celu przygotowanie pracowników spółki oraz żołnierzy WOT-u do współdziałania w różnych stanach gotowości obronnej państwa – podkreśla rzecznik spółki Mateusz Witczyński.
Szkolenia pracowników i wojska
Najważniejszym elementem zawartego porozumienia są szkolenia pracowników firmy pod okiem terytorialsów. Chodzi o podstawowe ćwiczenia z przysposobienia wojskowego, pierwszej pomocy, zachowania w sytuacjach kryzysowych i współpracy z wojskiem np. w przypadku działań hybrydowych wymierzonych w obiekty Orlenu. – Żyjemy w dobie najróżniejszych zagrożeń, także wrogich działań nieregularnych, sabotażowych itp. Dlatego taka współpraca jest bardzo potrzebna. Infrastruktura paliwowa może być celem np. wrogiego sabotażu, więc istotne jest, by pracownicy posiadali niezbędną wiedzę i umiejętności. Nasza współpraca ma to umożliwić – podkreśla rzecznik WOT-u mjr Rafał Rylich.
Szkolenia pracowników Orlenu będą dobrowolne. – Będą one miały charakter praktyczny i koncentrować się będą na przygotowaniu do działań w sytuacjach kryzysowych oraz na zasadach współpracy z wojskiem. Zajęcia będą realizowane etapowo i traktowane są jako element rozwoju kompetencji pracowników, a nie jako obowiązek służbowy – zaznacza rzecznik Orlen SA.
Oprócz szkoleń pracowników Orlenu zawarte właśnie porozumienie ma umożliwić terytorialsom przeprowadzanie własnych ćwiczeń z wykorzystaniem infrastruktury spółki. Chodzi o obiekty koncernu, na których żołnierze, w warunkach zbliżonych do rzeczywistych, mogliby ćwiczyć np. reakcje na zagrożenia chemiczne, procedury ewakuacyjne czy scenariusze związane z przejęciem infrastruktury przez przeciwnika. Ćwiczenia mogłyby być też realizowane z udziałem pracowników Orlenu. – To z całą pewnością zwiększy realizm epizodów szkoleniowych i pomoże je realizować – podkreśla rzecznik WOT-u.
Gen. dyw. dr Krzysztof Stańczyk oraz prezes zarządu – dyrektor generalny Orlen SA Ireneusz Fąfara
podpisali p
orozumienie o współpracy (fot. DWOT)
Spółka paliwowa na razie nie ujawnia, które z jej obiektów mogłyby być miejscem ćwiczeń terytorialsów. Zaznacza, że „chodzi o takie elementy infrastruktury, które umożliwiają prowadzenie ćwiczeń w warunkach zbliżonych do rzeczywistych, przy jednoczesnym zachowaniu zasad bezpieczeństwa i poufności”.
Ponadto Orlen umożliwi WOT-owi przeprowadzanie działań informacyjnych i rekrutacyjnych skierowanych do pracowników. Współpraca między gigantem paliwowym a wojskami obrony terytorialnej ma dotyczyć również wspólnych inicjatyw edukacyjnych i organizacji wydarzeń promujących tematykę bezpieczeństwa w lokalnych społecznościach.
Wojsko wokół Orlenu
Warto dodać, że m.in. w celu wzmocnienia zabezpieczenia infrastruktury spółki strategicznej dla bezpieczeństwa energetycznego kraju, jeszcze w tym roku ma powstać jednostka WOT-u w Nowym Trzepowie niedaleko Płocka, gdzie znajduje się siedziba i główny zakład produkcyjny Orlenu. Do Nowego Trzepowa będzie dyslokowana część 6 Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej z Pomiechówka. Ma tam stacjonować kilka kompanii 64 Batalionu Lekkiej Piechoty, wchodzącego w skład 6 Mazowieckiej BOT.
Z kolei w oddalonym od Płocka o 30 km Gostyninie ma stacjonować formowana właśnie 2 Brygada Rakiet, wyposażona w wyrzutnie Chunmoo. Ma tam służyć 800 żołnierzy.
autor zdjęć: PUW, DWOT

komentarze