moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Bursztynowy wstrząs

Taktyka, działania ogniowe i integracja jednostek sojuszniczych po przerzuceniu z Niemiec – to główne założenia manewrów „Amber Shock ‘26”, które trwają na poligonie w Orzyszu. Bierze w nich udział ponad 3500 żołnierzy z kilku państw NATO, wśród nich wojskowi ze stacjonującej w Elblągu Wielonarodowej Dywizji Północny Wschód NATO i amerykańscy kawalerzyści.

Na poligon w Orzyszu poza żołnierzami z dowództwa elbląskiej dywizji przyjechali wojskowi z 2 Pułku Kawalerii Armii Stanów Zjednoczonych i innych jednostek Wojska Polskiego oraz USA. Amerykańscy kawalerzyści są podporządkowani V Korpusowi US Army i stacjonują w Vilseck na południowym wschodzie Niemiec. Po pokonaniu ponad 1000-kilometrowej trasy dotarli na Mazury i rozmieścili swoje pododdziały na orzyskim poligonie. Amerykańscy żołnierze połączyli tam siły z Wielonarodową Batalionową Grupą Bojową NATO, której główną siłę stanowią wojskowi z USA, Wielkiej Brytanii i Rumunii, rotacyjnie wspierani m.in. przez Chorwatów.

 

REKLAMA

W „Amber Shock 26” bierze udział ponad 3500 żołnierzy z kilku krajów Sojuszu oraz kilkaset pojazdów. Wszyscy na czas majowych ćwiczeń zostali podporządkowani Wielonarodowej Dywizji Północny Wschód z dowództwem w Elblągu. Żołnierze będą wykonywać zadania taktyczno-ogniowe, które dla jednostek sojuszniczych są m.in. treningiem współdziałania. – Manewry są także demonstracją jedności członków Sojuszu Północnoatlantyckiego w działaniu na rzecz wspólnego bezpieczeństwa – mówi ppłk Dariusz Guzenda, rzecznik prasowy wielonarodowej dywizji.

Kulminacyjnym momentem ćwiczeń na mazurskim poligonie będzie strzelanie ostrą amunicją, które zaplanowano na 7 maja.

„Amber Shock 26” są częścią ćwiczeń „Saber Strike ‘26”, prowadzonych w Polsce, na Litwie i w Finlandii od końca kwietnia w ramach szerokiej operacji „Sword ‘26”. Liczne działania sojuszniczych wojsk na terenie Polski obejmowały m.in. forsowanie rzeki Narew przez żołnierzy z USA i Włoch przy wsparciu pododdziałów 18 Łomżyńskiego Pułku Logistycznego. Ale także montaż, obsługę i taktyczne wykorzystanie bezzałogowych statków powietrznych. Amerykańscy żołnierze z dywizjonu artylerii polowej i 1 szwadronu 2 Pułku Kawalerii Armii Stanów Zjednoczonych testowali na poligonie w okolicach Bemowa Piskiego niewielkie drony obserwacyjne Anafi i uderzeniowe Hornet.

„Sword ‘26” to seria dużych ćwiczeń wojskowych prowadzonych przez USAREUR-AF (Armia Stanów Zjednoczonych w Europie i Afryce) we współpracy z 11 państwami NATO (Polska, Litwa, Estonia, Niemcy, Włochy, Szwecja, Finlandia, Dania, Norwegia, Turcja, Wielka Brytania). Manewry, w które zaangażowanych jest 15,5 tys. żołnierzy, potrwają do końca maja.

Jakub Zagalski

autor zdjęć: Capt. Bustos, Sgt. Jehu Martinez, SSgt. Emilie Lenglain

dodaj komentarz

komentarze


Pływacy „Czarnej Dywizji” znów najlepsi
Hegseth odznaczył polskiego generała
Wsparcie ma znaczenie
DIANA szansą dla polskich innowacji
Florecista i kajakarka na pucharowym podium
Żołnierze na podium imprez w strzelectwie i kajakarstwie
K9, ognia!
Rosyjski dron uderzył w Rumunii
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Rumuni rozdzielają środki z SAFE
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Spędź wakacje z wojskiem! Z pancerniakami, marynarzami…
Śmierć w sercu Azji
Saperzy przeprawili się, drony zapewniły wsparcie
Wspólny trening polskich i portugalskich marynarzy
Równanie z „Iksem”
Od indeksu do munduru
Syndrom Karbali
Wielka gra na ukraińskim froncie
Kraków zaprosił weteranów
Lotnisko w zanadrzu
Za sterami DORSZ i myśliwców
Latający dron – broń na okręty podwodne
Siły powietrzne na pomoc Polce w potrzebie
SAFE: jest kolejna umowa – na dostawę amunicji
Polsko-estońska współpraca
Szef MON-u: Gloryfikacja UPA nie do przyjęcia
Sołtysi uczą się działań antykryzysowych
Rekordowy XII Ćwierćmaraton Komandosa
Rosomaki zamówione. To ostatnie krajowe umowy z SAFE
Śledztwo w sprawie „snajperskiego safari”
Oswoić „latający komputer”
Dowódca eskadry F-35 o sile Husarzy
Historyczny dzień z SAFE w Stalowej Woli
Bałtyk, wspólna sprawa
Nominacje na nowe stanowiska dowódcze
Traktat o partnerstwie z Wielką Brytanią
Marsz prawdę ci powie
Wojsko wykonało misję. Chora studentka jest już w kraju
Groźny incydent w Libanie
„Oczy i uszy” Bursztynowej Dywizji
NATO rozkłada lotniczy parasol
Nowa baza US Army w Polsce?
Polski wkład w operację „Overlord”
Ślady, których nie widać
Polsko-kanadyjska współpraca
Sojusz kontra drony
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Polska SAFE, czyli inwestycje w bezpieczeństwo
Nie tylko USA, również Kanada. Współpraca transatlantycka Polski
Biało-czerwona na Monte Cassino
Sierż. Mateusz Sitek. Chłopak, który marzył o wojsku
Pilecki – mniej znane oblicze bohatera
Bez zmian w emeryturach
Chcą budować dla Amerykanów
Holenderskie Patrioty zostaną dłużej w Jasionce
Czerwieńsze będą…
Kontrakty z SAFE: pojazdy, drony, satelity
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Generał z cienia
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO