moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Srebro dla AWL-u w grach wojennych

Podchorążowie z Akademii Wojsk Lądowych udowodnili, że w grach wojennych należą do światowej elity. Na turnieju Commandant’s Cup w Waszyngtonie wywalczyli drugie miejsce, ustępując reprezentacji 2 Pułku Kawalerii Pancernej Armii USA. Polski dwuosobowy zespół był jedyną ekipą składającą się tylko z podchorążych. Przeciw sobie mieli oficerów, wykładowców wargamingu i… sztuczną inteligencję.

Zanim reprezentacja Akademii Wojsk Lądowych wyjechała do Waszyngtonu, by stanąć do rozgrywki finałowej, musiała przejść międzynarodowe eliminacje, odbywające się w trybie online. Przystąpiło do nich ponad 100 drużyn z całego świata. Polacy, w składzie plut. pchor. Adrian Krakowski i plut. pchor. Szymon Ciok, zakwalifikowali się do waszyngtońskiego finału obok dziewięciu zespołów amerykańskich i jednego z Kanady. Rozgrywki finałowe zostały podzielone na pięć rund. W każdej zmieniał się system gry. Scenariusze przenosiły graczy na południowy Pacyfik. Głównym wątkiem była militarna rywalizacja z Chińską Republiką Ludową m.in. o Tajwan. Gry toczyły się zarówno na ekranie komputera, jak i na tradycyjnej planszy. Zadaniem każdej z ekip było zdobycie jak największej liczby punktów. Zawodnicy z poszczególnych drużyn grali osobno, następnie ich punkty sumowano. O ostatecznej lokacie przesądzała punktacja.

 

REKLAMA

Wyjątkowo trudny przeciwnik

Na początku zawodów ekipy finałowe od razu zostały rzucone na głęboką wodę. Musiały się bowiem zmierzyć ze… sztuczną inteligencją. – Była to gra Company Commander w systemie HexWar. Scenariusz zakładał, że Chińczycy opanowali Midway. Przed zawodnikiem stanęło zadanie, by – dowodząc kompanią piechoty morskiej – odzyskać utracony obszar – opowiada plut. pchor. Adrian Krakowski.

Gracz mógł wykonać cztery uderzenia F-35, miał do dyspozycji ogień z fregaty, mógł też przeprowadzić desant, wybierając śmigłowce, desant amfibijny z wykorzystaniem pojazdów ACV lub sposób mieszany. – I okazało się, że sztuczna inteligencja to wyjątkowo trudny przeciwnik! Większość drużyn z nią przegrywała, ponosząc bardzo duże, ponad 50-procentowe straty. My akurat wygraliśmy. Wtedy już uzbieraliśmy przewagę punktową dającą drugie miejsce i udało się ją utrzymać do końca – podkreśla plut. pchor. Krakowski.

Apetyt na zwycięstwo

W drugiej rundzie gracze wcielali się w strony konfliktu chińsko-tajwańskiego, po tym gdy Chińczycy przeprowadzili desant morski w rejonie Tajpej. W trzeciej rundzie, rozgrywanej już nie na komputerze, ale na planszy w ramach systemu Joint Tactics Arena, zawodnicy mieli opanować wyspę na Pacyfiku i zniszczyć przeciwnika, dysponując grupą okrętów, samolotów, dywizją wojsk lądowych i zdolnościami do uderzeń w cyberprzestrzeni. W czwartej rundzie scenariusz znów opierał się na chińskiej inwazji na Tajwan, natomiast w finale zawodnicy, tym razem grając w dwuosobowych drużynach, ponownie zmierzyli się na planszy gry Joint Tactics Arena, a celem było opanowanie wyspy. – Mieliśmy przeciwko sobie zespół dwóch oficerów z 2 Pułku Kawalerii Pancernej Armii Stanów Zjednoczonych. I co ciekawe, wygraliśmy z nimi, ale Amerykanie mieli zbyt dużą przewagę punktową i utrzymali pierwsze miejsce – opowiada podchorąży.

Plut. pchor. Krakowski podkreśla jednak, że reprezentanci AWL-u są zadowoleni ze swego występu. – W zeszłym roku, kiedy po raz pierwszy wystartowaliśmy w Commandant’s Cup, od razu udało nam się wywalczyć trzecie miejsce. Teraz poprawiliśmy się i zajęliśmy drugą lokatę. Jest więc postęp i mamy nadzieję, że za rok wywalczymy zwycięstwo – podsumowuje żołnierz.

Tematyka gier wojennych i ich wykorzystania w kształceniu jest rozwijana w Akademii Wojsk Lądowych (w ramach Zakładu Obrony Terytorialnej) już od czterech lat.

Marcin Moneta

autor zdjęć: AWL

dodaj komentarz

komentarze


Ślady, których nie widać
Szef MON-u: Gloryfikacja UPA nie do przyjęcia
Syndrom Karbali
Sierż. Mateusz Sitek. Chłopak, który marzył o wojsku
Polsko-estońska współpraca
Dowódca eskadry F-35 o sile Husarzy
Równanie z „Iksem”
Florecista i kajakarka na pucharowym podium
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Siły powietrzne na pomoc Polce w potrzebie
NATO rozkłada lotniczy parasol
Polsko-kanadyjska współpraca
Od indeksu do munduru
Latający dron – broń na okręty podwodne
DIANA szansą dla polskich innowacji
SAFE: jest kolejna umowa – na dostawę amunicji
Chcą budować dla Amerykanów
Za sterami DORSZ i myśliwców
Spędź wakacje z wojskiem! Z pancerniakami, marynarzami…
Holenderskie Patrioty zostaną dłużej w Jasionce
Nie tylko USA, również Kanada. Współpraca transatlantycka Polski
Historyczny dzień z SAFE w Stalowej Woli
Polski wkład w operację „Overlord”
Czerwieńsze będą…
Oswoić „latający komputer”
„Oczy i uszy” Bursztynowej Dywizji
Wielka gra na ukraińskim froncie
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Wsparcie ma znaczenie
Sołtysi uczą się działań antykryzysowych
Rekordowy XII Ćwierćmaraton Komandosa
Wojsko wykonało misję. Chora studentka jest już w kraju
Pływacy „Czarnej Dywizji” znów najlepsi
Marsz prawdę ci powie
Traktat o partnerstwie z Wielką Brytanią
Nowa baza US Army w Polsce?
Śledztwo w sprawie „snajperskiego safari”
Kontrakty z SAFE: pojazdy, drony, satelity
Hegseth odznaczył polskiego generała
K9, ognia!
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Żołnierze na podium imprez w strzelectwie i kajakarstwie
Sojusz kontra drony
Śmierć w sercu Azji
Bez zmian w emeryturach
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Rosyjski dron uderzył w Rumunii
Rumuni rozdzielają środki z SAFE
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Generał z cienia
Kraków zaprosił weteranów
Lotnisko w zanadrzu
Nominacje na nowe stanowiska dowódcze
Bałtyk, wspólna sprawa
Biało-czerwona na Monte Cassino
Pilecki – mniej znane oblicze bohatera
Saperzy przeprawili się, drony zapewniły wsparcie
Rosomaki zamówione. To ostatnie krajowe umowy z SAFE
Groźny incydent w Libanie
Polska SAFE, czyli inwestycje w bezpieczeństwo
Wspólny trening polskich i portugalskich marynarzy

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO