180 mld zł to gigantyczna kwota, która będzie zainwestowana w bezpieczeństwo – powiedział premier Donald Tusk. – Polska jest liderem. Proponuje program, sięga po niego w największym wymiarze i pierwsza podpisuje umowę – dodał wiceszef rządu Władysław Kosiniak-Kamysz. Dziś rząd zawarł umowę SAFE, na mocy której Polska otrzyma pożyczkę z UE na obronność. Zaliczka – jeszcze w maju.
Sygnatariuszami umowy SAFE z polskiej strony byli wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz oraz minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Unię reprezentowali komisarz ds. obrony i przestrzeni kosmicznej Andrius Kubilius oraz komisarz ds. budżetu, zwalczania nadużyć finansowych i administracji publicznej Piotr Serafin. Swoje podpisy złożyli także przedstawiciele Banku Gospodarstwa Krajowego. Uroczystość odbyła się w obecności premiera Donalda Tuska w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.
– To jest moment przełomowy w historii i Polski i Unii Europejskiej — powiedział szef rządu. – Polska będzie bezpieczniejsza o 180 mld zł. To jest gigantyczna kwota, która zostanie zainwestowana wprost w polskie bezpieczeństwo, w polski przemysł zbrojeniowy, w nasze możliwości technologiczne — mówił Donald Tusk. – Mamy nadzieję, że ominie nas otwarty konflikt, ale chcemy mieć pewność, że polska armia i przemysł zbrojeniowy będą mogli sprostać każdemu wyzwaniu — dodał premier.
40 nowych umów jeszcze w maju
Minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że uruchomienie unijnego instrumentu SAFE to wielki moment dla całej wspólnoty działającej na rzecz pokoju, dobra i bezpieczeństwa oraz dowód rosnącej roli Polski w europejskiej polityce obronnej. Jak zaznaczył, Polska była inicjatorem projektów związanych ze wzmocnieniem bezpieczeństwa podczas swojej prezydencji w UE, w tym programu „Tarcza Wschód”, a dziś staje się największym beneficjentem unijnego mechanizmu SAFE, uzyskując dostęp do niemal 44 mld euro finansowania.
– Polska jako pierwsza podpisuje umowę. Jesteśmy absolutnym liderem – powiedział wicepremier Kosiniak-Kamysz. Dodał, że środki zostaną przeznaczone na szeroką modernizację sił zbrojnych, obejmującą wojska lądowe, marynarkę wojenną, siły powietrzne, wojska specjalne, komponent dronowy i cyberwojska. Dzięki SAFE Polska jeszcze w maju podpisze 40 nowych umów i będzie aneksować już wcześniej zawarte kontrakty, planując dalsze inwestycje w polski przemysł obronny. Wśród kluczowych projektów wymienił m.in. bojowe wozy piechoty Borsuk dla wojsk lądowych, nowe jednostki dla marynarki wojennej, w tym okręt hydrograficzny, oraz rozwój sił powietrznych poprzez zakup samolotów do tankowania w powietrzu i transportu. Finansowanie ma objąć także wojska specjalne, komponent dronowy oraz cyberwojska, które – jak podkreśla szef MON-u – stają się jednym z kluczowych obszarów rozwoju polskich zdolności obronnych.
Wicepremier Kosiniak-Kamysz zaznaczył, że SAFE wzmacnia trzy filary bezpieczeństwa państwa: silną armię, silne społeczeństwo i silne sojusze. Według niego program ma znaczenie nie tylko militarne, lecz również gospodarcze i polityczne, ponieważ większość środków ma trafiać do polskich firm, a wspólne inwestycje państw UE stanowią odpowiedź na działania Rosji wymierzone w jedność europejską. – Budowa bezpiecznej Polski nie może mieć żadnych ograniczeń i nie może iść na żadne kompromisy – powiedział minister obrony narodowej.
Miliardy euro na obronność
Dzisiejsze podpisanie umowy w ramach programu SAFE oznacza dla Polski formalne uruchomienie dostępu do unijnej linii preferencyjnych kredytów przeznaczonych na inwestycje obronne. Środki będą mogły zostać wykorzystane na modernizację sił zbrojnych, zakupy uzbrojenia, zwiększenie zdolności produkcyjnych przemysłu obronnego itp. Finansowanie ma charakter wieloletni i jest udzielane na warunkach korzystniejszych niż rynkowe, przy założeniu, że środki będą przeznaczane wyłącznie na cele związane z obronnością. Polska i inne kraje korzystające z mechanizmu SAFE mogą samodzielnie składać zamówienia na dany produkt u jednego producenta lub w formule wspólnych zamówień europejskich.
Polska ma otrzymać w ramach SAFE 43,7 mld euro (prawie 190 mln zł), przy czym pieniądze będą trafiać do Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych w transzach. Dwa razy do roku (w kwietniu i październiku) Polska będzie wysyłać do Komisji Europejskiej sprawozdania ze zrealizowanych projektów i na tej podstawie mają być przelewane kolejne środki. Z powodu weta prezydenta Karola Nawrockiego miliardy euro z SAFE mogą być wykorzystane wyłącznie na cele wojskowe. Rząd pracuje jednak nad rozwiązaniem, by część środków finansowała także potrzeby innych polskich służb, takich jak Policja czy Straż Graniczna.
autor zdjęć: plut. Wojciech Król/ MON

komentarze