moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Nie widać końca syryjskiej wojny

Blisko 70 tysięcy osób nie żyje, ponad milion uciekło z kraju. Ciągle trudno wskazać, kto zwycięży w konflikcie, destabilizującym cały region. Europejczycy wciąż są podzieleni, czy pomagać powstańcom. Dziś mija druga rocznica od wybuchu protestów, które przerodziły się w wojnę domową w Syrii.


Konflikt w Syrii zaczął się od demonstracji. 15 marca 2011 roku w mieście Deraa na ulicę wyszli ludzie w proteście przeciw rządom prezydenta Baszara el-Asada. W następnych tygodniach dołączyli do nich mieszkańcy m.in. Damaszku, Homs, Hamy, Latakii i Aleppo. 21 kwietnia 2011 roku rząd wprowadził stan wyjątkowy i wysłał przeciwko nim wojsko. Poza Deraa czołgi pojawiły się wtedy w Homs i na przedmieściach Damaszku. Na początku czerwca 2011 roku doszło do pierwszych zbrojnych starć, podczas pacyfikacji miasta Dżisr asz-Szughur w północno-zachodniej Syrii. W końcu następnego miesiąca zaś powstała Wolna Armia Syrii, pierwsza antyrządowa grupa zbrojna. Niebawem została powołana przez opozycję Syryjska Rada Narodowa. W listopadzie ubiegłego roku powstała Syryjska Koalicja Narodowa na rzecz Opozycji i Sił Rewolucyjnych.

W ciągu dwóch lat walki między siłami rządowymi a powstańcami objęły całe terytorium Syrii. Jednym z najważniejszych obszarów, gdzie dochodzi do starć są przedmieścia Damaszku. Powstańcy kontrolują część z dzielnic, ale nie udało się im wedrzeć do centrum stolicy kraju. Inne miejsca, gdzie od miesięcy toczą się zażarte bitwy, to miasta Homs i Aleppo, ekonomiczna stolica Syrii.

Opozycja kontroluje część kraju, a dla strony rządowej z pewnością bolesna była utrata w ostatnich tygodniach kontroli nad kilkoma bazami wojskowymi i miejscowościami. Jednak trudno stwierdzić, czy nastąpił już przełom w konflikcie. Choć armia rządowa zmniejszyła się w wyniku strat bojowych i dezercji o kilkadziesiąt tysięcy, reżim Baszara el-Asada nie zamierza ustąpić. W ostatnich dniach rozeszła się budząca panikę wśród mężczyzn plotka, że władze zamierzają ogłosić powszechną mobilizację. Już od dłuższego czasu część młodych ludzi unika poboru. Wielu z nich ucieka z kraju.

Wraz z przedłużaniem się konfliktu staje się on coraz bardziej brutalny. Na porządku dziennym są egzekucje jeńców i mordy osób podejrzewanych o sympatyzowanie z przeciwnikami. Władze syryjskie korzystają tu z usług zbrojnych milicji. Do tego dochodzą ostrzały artyleryjskie i ataki lotnicze na tereny kontrolowane przez buntowników. Ci zaś podejmują ataki samobójcze. ONZ szacuje liczbę zabitych w konflikcie syryjskim na 70 tysięcy.

Oprócz bezpieczeństwa Syryjczykom brakuje też żywności i pomocy lekarskiej. W tej sytuacji coraz więcej z nich decyduje się na opuszczenie kraju. Według danych ONZ liczba uchodźców z Syrii wzrosła od 1 stycznia tego roku o ponad 400 tys., do 1,1 miliona osób. W grudniu 2012 roku co dzień opuszczały kraj średnio trzy tysiące Syryjczyków. W styczniu ich dzienna liczba wzrosła do pięciu tysięcy, a w lutym do ośmiu. Wysoki komisarz ONZ ds. uchodźców Antonio Guterres ostrzegł, że jeśli wojna w Syrii będzie trwała dalej, to do końca roku liczba uchodźców z tego kraju może się zwiększyć do trzech milionów.

14 marca, w przeddzień drugiej rocznicy wystąpień, reżim w Damaszku zagroził, że zaatakuje syryjskich powstańców skrywających się w Libanie, jeśli tamtejsza armia będzie się zachowywać biernie. Władze Syrii wysunęły te pogróżki po tym, gdy „duża liczba” bojowników przeszła w tym tygodniu przez granicę w rejonie miasta Tel Kalakh. Antonio Guterres ostrzegł, że konflikt syryjski zagraża istnieniu Libanu. W tym kraju są bardzo silne podziały między społecznościami chrześcijańskimi, sunnickimi i szyickimi, które w przeszłości doprowadziły do długiej i krwawej wojny domowej. Po wybuch konfliktu w Syrii stare podziały między zwolennikami obecnych władz Damaszku a powstańcami znów się nasiliły. Kruchą równowagę wewnętrzną Libanu mogą też zachwiać syryjscy uchodźcy.

Natomiast w Unii Europejskiej ujawniły się poważne rozdźwięki w sprawie dalszego utrzymywania przez wspólnotę embarga na dostawy broni do Syrii, które wprowadzono w maju 2011 roku. Zwolennikami jego zniesienia są Francja i Wielka Brytania, które chcą dozbroić powstańców. Ich przywódcy chcą przekonać do tego partnerów podczas szczytu w Brukseli. Jednak rządy innych państw UE, m.in. Austrii, Niemiec i Szwecji, podchodzą do tej propozycji bez entuzjazmu. Według nich dostawy broni byłyby dolewaniem oliwy do ognia. Ponadto część polityków europejskich obawia się, że mogłaby się ona dostać w ręce zwolenników dżihadu, którzy wykorzystaliby ją później przeciwko Zachodowi. Rosja, uchodząca obok Iranu za najbliższego sojusznika ekipy El-Asada, już ostrzegła, że dozbrajanie syryjskich powstańców byłoby działaniem bezprawnym. Tymczasem francuski prezydent Francois Hollande ostrzegł 14 marca, że jeśli nie dojdzie do porozumienia w sprawie zniesienia embarga w ramach UE, Paryż podejmie samodzielne działania.

Syryjscy powstańcy otrzymują broń od części państw arabskich, a reżim Baszara El-Asada od Rosji i Iranu. Amerykanie nie dostarczają powstańcom broni, ale rozpoczęli ich szkolenie w obozach na terenie Jordanii. Na początek przybyła tam wyselekcjonowana grupa 300 bojowników. Instruktorzy z USA uczą ich obsługi broni przeciwpancernej i przeciwlotniczej.

W ostatnich dniach powstańcy syryjscy otworzyli nowy front walk na trenach między Damaszkiem a okupowanymi od 1967 roku przez Izrael wzgórzami Golan. 13 marca zaatakowali w miejscowości Khan Sheih, leżącej sześć kilometrów od przedmieść stolicy, koszary elitarnej Gwardii Republikańskiej i 4 Dywizji Zmechanizowanej, którą dowodzi brat prezydenta el-Asada Maher. Doszło też do starć w mieście al-Kunajtira w pobliżu linii zawieszenia ognia. Walki zmusiły do ograniczenia aktywności przez misję pokojową ONZ, która nadzoruje od 1974 roku syryjsko-izraelski rozejm. W następstwie zatrzymania w ubiegłym tygodniu przez syryjskich rebeliantów 21 żołnierzy w błękitnych hełmach (uwolniono ich po trzech dniach w Jordanii) zmniejszono liczbę patroli. Obecnie w misji służy około tysiąc żołnierzy z Filipin, Indii, Chorwacji i Austrii. Ze względów bezpieczeństwa kilka miesięcy temu wycofała się z niej Japonia. Podobnie zamierza uczynić Chorwacja. Zagrzeb obawia się o bezpieczeństwo swego personelu po informacjach, że chorwacka broń była dostarczana powstańcom syryjskim.

Źródła: chanelnewsasia.com, BBC News, Reuters, AFP



Z arabską wiosną wielu ekspertów wiązało nadzieje na rozwój demokracji na Bliskim Wschodzie. Jak dzisiaj wygląda sytuacja w regionie? Czytaj w wywiadzie, którego Patrycja Sasnal z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych udzieliła miesięcznikowi „Polska Zbrojna”.

 

Sen o demokracji

Z Patrycją Sasnal o zmierzchu arabskiej wiosny rozmawiają Małgorzata Schwarzgruber i Tadeusz Wróbel.

WR

autor zdjęć: VOA

dodaj komentarz

komentarze

~Kawa
1364180100
Od kiedy są powstańcy - jak tak znaczy można robić to samo w Europie , nazwami ich powstańcy.
81-CD-7D-CF
~And65
1363378620
Ktoś chce zarobić na dostawach broni. Ciekawe jak Wielka Brytania by zareagowała gdyby jakieś państwo oficjalnie wysyłało broń do Irlandi Płn. ? Tam nie było bojowników tylko bandyci ? Mieszanie się w wojne domową to zawsze brudny interes.
C9-95-4F-A3

Sojusznicza tarcza antydronowa
Lancaster PA163 nie dotarł do Szczecina
CEPS – strategiczny projekt NATO się rozwija
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Walka w dwóch światach
Młodzi medycy na poligonie
„Kryzysowy” Jaśmin
Ukraina zgodziła się na ekshumacje w Hucie Pieniackiej
Prezent chodziarki na Święto Wojska Polskiego
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Resort o przyszłości M28, Black Hawków i i MiG-ów 29
Siatka niewidka dla wojska
Bitwa Warszawska, dzień szósty: Bitwa wygrana!
Aukcja dla weterana
Bitwa Warszawska, dzień trzeci: Triumf w Radzyminie
Dwa marzenia spełnione naraz
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Sojusznicze wsparcie nad Bałtykiem
Rok 2027 bez Air Show Radom
Patrioty pod Płockiem
Bitwa Warszawska, dzień drugi: Walka wręcz o stolicę
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Zmarł gen. Mirosław Różański
Donald Tusk: Patrzcie z dumą na polską flotę!
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Paczka z mundurem – pytania i odpowiedzi
Kolejne Czarne Pantery dotarły do Polski
Przyszłością wojsk pancernych jest działanie różnych środowisk
Abordaż z polskim wsparciem
Bitwa Warszawska, dzień czwarty: Zwycięska kontrofensywa
Tarcza i miecz
Dowódca, który wie szybciej i więcej, wygrywa
Więcej sojuszniczych wojsk w Polsce?
Coraz więcej Alpha Scramble
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Armia testuje naziemne drony
Kompania dronów zamiast Rosomaków
„Mewa” na północnym szlaku
Wojsko pomaga ofiarom wypadku na Węgrzech
W Sejmie o rosyjskim pocisku
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Z prądem i pod prąd
Cztery brygady, jeden cel
Polska gotowa zarządzać rurociągami NATO
Flanka pod strażą
MON: planujemy zakup kolejnych F-35
Sojusznicze samoloty ćwiczyły nad Polską. To były planowane manewry
Tysiące Piorunów dla Polski i sojuszników
Bitwa Warszawska, dzień piąty: Bolszewika goń!
Bohaterka powstania, strażniczka pamięci
Razem dla bezpieczeństwa wschodniej flanki NATO
Gorący lipiec PKW Łotwa
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Legion Medyczny na poligonie
Obrona powietrzna w gotowości przez całą dobę
Jakie limity dla przyszłych oficerów?
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
Brąz płotkarza na mistrzostwach Europy
Wojsko szuka tłumaczy, psychologów i BHP-owców na misje
Produkcja pocisków do Patriotów w Polsce i Ukrainie?
Żołnierze PKW Rumunia ćwiczyli w Bułgarii

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO