Dziś w Dęblinie gen. bryg. pil. Krzysztof Cur przekazał obowiązki rektora-komendanta Lotniczej Akademii Wojskowej płk. pil. Krzysztofowi Szymańcowi. – Zmiana na stanowisku dowódczym jest wyrazem ciągłości i odpowiedzialności instytucji państwa, które muszą być gotowe na każde wyzwanie – podkreślił wiceszef MON-u Stanisław Wziątek, który wziął udział w uroczystości.
Czwartkowe uroczystości rozpoczęły się od mszy św., po której odbyło się spotkanie pożegnalne dotychczasowego rektora z udziałem studentów wojskowych i cywilnych, kadry oraz pracowników uczelni. Kulminacją był apel przed Pomnikiem Bohaterskich Lotników Dęblińskiej Szkoły Orląt. W trakcie ceremonii gen. bryg. pil. Krzysztof Cur oficjalnie przekazał obowiązki swojemu następcy, płk. pil. Krzysztofowi Szymańcowi.
W imieniu kierownictwa resortu obrony głos zabrał podsekretarz stanu Stanisław Wziątek, który mocno zaakcentował znaczenie dęblińskiej uczelni. Podkreślił, że zbudowana ponad sto lat temu szkoła pozostaje jednym z filarów systemu bezpieczeństwa państwa. W jego ocenie to właśnie „niezmienność kształtowania mistrzostwa i charakterów” stanowi najwyższą wartość Szkoły Orląt, która od dekad kształci wojskowe elity.
– To Szkoła Orląt jest tą, która prowadzi do najwyższych szczytów, do mistrzostwa lotniczego i mistrzostwa w służbie – podkreślił Wziątek. Wiceminister zwrócił też uwagę na współczesne wyzwania: – Musimy uformować tutaj dowódców, którzy w czasie zagrożenia, które jest tuż obok nas, będą dawali przykład swoim podwładnym. To właśnie tu muszą kształtować się najsilniejsze charaktery dające nam poczucie bezpieczeństwa i prawdziwą siłę – zaznaczył.
Wiceszef MON-u wyraził uznanie dla ustępującego rektora-komendanta za jego wkład w rozwój potencjału dydaktycznego i naukowego LAW-u. Podkreślił, że gen. bryg. pil. Cur był przez te wszystkie lata wzorem dla innych, a przed jego następcą trudna rola do spełnienia, bo „musi spełnić najwyższe oczekiwania nie tylko wobec przełożonych, ale nas wszystkich: żołnierzy, podchorążych i całego społeczeństwa”. – Wojsko Polskie i siły powietrzne się zmieniają, ale niezmiennie potrzebny jest kunszt mistrzowski, lotniczy. Potrzebny jest hart ducha pokazujący, że wszyscy mamy w sobie miłość do ojczyzny i oddanie dla niej – mówił wiceminister Wziątek i złożył nowemu rektorowi uczelni życzenia wielkiego sukcesu.
Nowy dowódca Szkoły Orląt
Ustępujący rektor gen. bryg. pil. Krzysztof Cur nie ukrywał emocji. Przypomniał, że ze Szkołą Orląt związany jest od początku swojej drogi wojskowej: – To tu zdobywałem lotnicze i żołnierskie szlify, aby po 31 latach, w 2020 roku, dostąpić zaszczytu objęcia stanowiska rektora-komendanta – mówił. Podsumowując swoją kadencję, wskazał, że dowodzenie uczelnią było czasem wyjątkowym – trudnym, ale niezwykle satysfakcjonującym. Wśród najważniejszych osiągnięć przy wsparciu MON-u wymienił rozwój infrastruktury i zaplecza szkoleniowego. Za jego kadencji w LAW-ie powstały m.in. nowe obiekty sportowe, akademik, sala tradycji. Trwa też finalizacja budowy tzw. domku pilota.
– Postęp technologiczny akademii jest również zauważalny. Inwestycje w nowoczesne statki powietrzne, symulatory i zaplecze laboratoryjne stworzyły trwałe podstawy nowoczesnego i bezpiecznego szkolenia – zaznaczył gen. bryg. pil. Cur. Zwrócił też uwagę na rozwój struktur uczelni i współpracy międzynarodowej. – Podpisaliśmy liczne umowy i porozumienia z czołowymi instytucjami krajowymi i zagranicznymi oraz znacząco rozwinęliśmy współpracę międzynarodową z uczelniami na całym świecie – wyliczał generał. – Jestem dumny i szczęśliwy, że dostąpiłem zaszczytu pełnienia funkcji rektora-komendanta w roku jubileuszowym stulecia istnienia Lotniczej Akademii Wojskowej, legendarnej Szkoły Orląt. Był to czas szczególny i piękny, i doniosły, który zawsze zapisze się w naszej pamięci – dodał i podziękował kadrze dydaktycznej LAW-u za wiele lat pracy, a swemu następcy życzył samych sukcesów, mądrych i przemyślanych decyzji oraz satysfakcji z pełnionej służby.
Generał zwrócił się również z apelem do studentów. Podkreślił, że są oni „sercem, duszą i wizytówką tej uczelni”. – Pamiętajcie jednak, że w lotnictwie nie ma drogi na skróty, a praw fizyki nie da się oszukać. Bądźcie ambitni i odważni. Dochowujcie wierności żołnierskiej przysiędze, bo jesteście wybrańcami losu. I nie ukrywajmy, gdy zajdzie taka potrzeba, będziecie bronić polskiego nieba i wolności Polaków – dodał.
Nowy rektor-komendant płk Krzysztof Szymaniec wskazał swoje priorytety: – Żyjemy w dynamicznie zmieniającym się świecie, który wymaga od nas elastyczności, otwartości oraz zdolności do szybkiego reagowania. Konieczne jest dostosowanie programów kształcenia i szkolenia, tak aby odpowiadały one zarówno obecnym, jak i przyszłym zagrożeniom oraz potrzebom sił zbrojnych, a także budowały odporność państwa. Jestem jednak przekonany, że nasza kadra dydaktyczna dzięki swoim wysokim kwalifikacjom, doświadczeniu, zaangażowaniu sprosta tym wymaganiom – zapewnił i skierował do wiceministra Wziątka podziękowania za powierzenie mu stanowiska.
Na koniec uroczystości odbyły się złożenie kwiatów pod pomnikiem upamiętniającym pokolenia polskich lotników oraz defilada pododdziałów.
Lotnicza Akademia Wojskowa przygotowuje zarówno przyszłych dowódców, jak i wysoko wyspecjalizowanych ekspertów dla wszystkich rodzajów Sił Zbrojnych RP. Kształci także studentów cywilnych, wyposażając ich w kompetencje potrzebne do pracy w sektorze lotniczym, bezpieczeństwa oraz obronności. Równolegle prowadzi badania naukowe, koncentrując się na wzmacnianiu potencjału obronnego państwa oraz rozwoju nowoczesnych technologii lotniczych.
autor zdjęć: LAW

komentarze