Wspólne ćwiczenia wojskowe oraz rozmowy w sprawie francuskiego parasola nuklearnego i pozyskiwania przez Polskę uzbrojenia, m.in. rakiet precyzyjnych ziemia–powietrze. Takie dalsze kroki dotyczące współpracy wojskowej między Polską a Francją zapowiedzieli prezydent Emmanuel Macron i premier Donald Tusk. Francuski przywódca dzisiaj odwiedził Gdańsk.
Deklaracje zacieśnienia współpracy, jednak bez żadnych wiążących decyzji dotyczących choćby zakupu uzbrojenia, padły podczas konferencji prasowej w trakcie wizyty Emmanuela Macrona w Polsce. Konieczność zintensyfikowania wysiłków we wspólnych działaniach na rzecz m.in. bezpieczeństwa wielokrotnie podkreślał zarówno francuski prezydent, jak i premier Donald Tusk. – Europa potrzebuje maksymalnej jedności, bo czas się zmienił. Nikt za nas tych rzeczy nie zrobi. Jeśli sami sobie nie zapewnimy bezpieczeństwa, nikt nam tego nie zapewni – mówił Tusk. Zaznaczył też, że Francja udowodniła swoją wiarygodność jako sojusznik, który szybko i bez wahania zareagował, także militarnie, na wtargnięcie rosyjskich dronów do Polski w zeszłym roku. – W tym bardzo niepewnym momencie Francja była jednoznaczna, szybka w swojej reakcji i potwierdziła, że NATO to jest coś bardzo konkretnego, że można liczyć na sojuszników europejskich w takich trudnych chwilach – stwierdził szef polskiego rządu.
Obaj politycy dużo mówili o wiarygodności sojuszniczej i długofalowej współpracy polsko-francuskiej. Prezydent Francji zapowiedział, że udział wojsk francuskich we wspólnych ćwiczeniach wojskowych, m.in. „Dragon”, będzie zwiększony. Z kolei premier Donald Tusk zasugerował, że może być zwiększona liczebność żołnierzy francuskich stacjonujących w Polsce, w planach są regularne ćwiczenia polsko-francuskie, a strona francuska może objąć część odpowiedzialności za ochronę lotniska Rzeszów-Jasionka – hubu transportowego, którym dostarczane jest wsparcie na Ukrainę.
Podczas konferencji prasowej nie padły jednak konkretne deklaracje odnośnie do kontraktów zbrojeniowych. Donald Tusk zaznaczył, że Polska jest zainteresowana m.in. francuskimi systemami rakiet ziemia–powietrze. Rozmowy na ten temat mają być kontynuowane. W podobny sposób polski premier odniósł się zarówno do kwestii ewentualnego przystąpienia Polski do francuskiego systemu odstraszania nuklearnego, zaznaczając, że jest to „dyskretna rozmowa”, jak i do budowy elektrowni atomowej w Polsce. – Jesteśmy na etapie tego, kto przedstawi nam najatrakcyjniejszą ofertę. Francja będzie traktowana jako jeden z najpoważniejszych partnerów we wszystkich projektach, nie tylko dlatego że jest najbardziej godna zaufania, lecz także ze względu na zbudowane zaufanie – mówił szef polskiego rządu.
Obaj politycy podkreślali przede wszystkim jedność interesów geopolitycznych Polski i Francji, konieczność utrzymania NATO, dalszego wsparcia Ukrainy i budowy własnego potencjału militarnego Unii Europejskiej.
autor zdjęć: KPRM

komentarze