moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

„Agile Spirit”. Gruziński sprawdzian LITPOLUKRBRIG

Największe w Gruzji manewry odbyły się w trzech wojskowych bazach nad Morzem Czarnym. Wzięli w nich udział żołnierze z 14 krajów, wśród nich z Litewsko-Polsko-Ukraińskiej Brygady. – Czuwaliśmy nad przebiegiem ćwiczeń, weryfikowaliśmy procedury, kontrolowaliśmy przesyłanie meldunków – mówią oficerowie, którzy wspierali gruzińską armię we wprowadzaniu standardów NATO.

Siły przeciwnika przekroczyły granicę Gruzji i zajęły część przygranicznego terenu. Padł więc rozkaz rozpoczęcia operacji obronnej. Żołnierze otrzymali zadanie odzyskania zagarniętych terenów, a kontratak mieli przeprowadzić przy wsparciu sił powietrznych i ostrzału artyleryjskiego – to główne założenia scenariusza ćwiczeń „Agile Spirit”, które od 10 lat organizowane są w rejonie Morza Czarnego.

Po raz pierwszy wzięli w nich udział żołnierze LITPOLUKBRIG. Dwudziestu trzech oficerów Wielonarodowej Brygady objęło dowództwo dywizji. – Do tej pory w międzynarodowych ćwiczeniach występowaliśmy jako dowództwo brygady. Teraz, po raz pierwszy, w roli dowództwa dywizji, więc spoczywała na nas znacznie większa odpowiedzialność – przyznaje mjr Piotr Kaniosz, szef sekcji logistycznej S-4 Litewsko-Polsko-Ukraińskiej Brygady. – Dowodziliśmy czterema brygadami. Pracowaliśmy w dużym, międzynarodowym środowisku, co było dodatkowym utrudnieniem – dodaje oficer.

W manewrach uczestniczyło ponad trzy tysiące żołnierzy z krajów NATO, m.in. USA, Wielkiej Brytanii, Łotwy, Litwy, Polski, Norwegii, Bułgarii, Grecji. Wśród nich także wojskowi z dwóch krajów partnerskich Sojuszu – Ukrainy i Gruzji. Współdziałanie w takim środowisku było jednym z największych wyzwań postawionych przed żołnierzami. – Nie wszyscy oficerowie z Ukrainy i Gruzji mówili biegle po angielsku, a to na początku stanowiło pewną barierę – przyznaje mjr Wołodymir Czerkasow, zastępca szefa sekcji planowania S-5. – Znalezienie wspólnej płaszczyzny porozumienia było jednym z podstawowych zadań, bo przecież głównym celem podczas powierzonej nam operacji obronnej było osiągnięcie interoperacyjności – dodaje major Czerkasow, który na manewrach pełnił rolę szefa sztabu ćwiczącej dywizji.

Zgodnie ze scenariuszem żołnierze musieli przeprowadzić nie tylko obronę i kontratak, ale także ewakuować ludność, zorganizować obóz dla uchodźców, zabezpieczyć skażony teren czy nawiązać współpracę z organizacjami humanitarnymi. – Nie była to więc tylko operacja zbrojna, trzeba było zadbać także o ludność cywilną. Sekcja CIMIC wraz z kpt. Oleną Slobodianiuk z LITPOLUKBRIG prowadziła działalność informacyjną, nawiązywała kontakt z przedstawicielami rządu i władzami lokalnymi. Do jej zadań należała również ochrona dóbr kultury – opowiada mjr Piotr Kaniosz.

Żołnierze Wielonarodowej Brygady zmierzyli się również z wyzwaniami, wynikającymi ze specyfiki terenu, na którym prowadzona była operacja. – Gruzja to państwo górzyste. My rzadko ćwiczymy na tak pofałdowanym terenie. Musieliśmy odpowiednio zabezpieczyć dostawy, zapewnić sprawną ewakuację ludności i przede wszystkim zdecydować, jak prowadzić ogień, gdy przeciwnik jest za wzniesieniem, a radary nie odczytują jego pozycji – przyznaje kpt. Linas Maciulis z LITPOLUKBBIG.

Manewry zostały podzielone na dwie części i odbywały się równolegle w trzech bazach: Senaki, Orpolo i Vaziani. Najpierw żołnierze uczestniczyli w ćwiczeniu dowódczo-sztabowym, korzystali m.in. z systemu JCATS (Joint Conflict and Tactical Simulation). Następnie na poligon ruszyły gruzińskie jednostki. Oficerowie Wielonarodowej Brygady wzięli udział tylko w pierwszej fazie dwutygodniowych manewrów. Jako zespół Podgrywający Dowództwo Szczebla Nadrzędnego (ang. High Command – HICON) sprawowali głównie rolę kontrolno-nadzorczą. – Czuwaliśmy nad przebiegiem ćwiczenia, weryfikowaliśmy wszelkie procedury w procesie decyzyjnym i kontrolowaliśmy przesyłanie meldunków. Sprawdzaliśmy także, czy graficzne przedstawianie bieżącej sytuacji na mapie było zgodne ze standardami NATO i założonym scenariuszem – tłumaczy mjr Piotr Kaniosz. Polacy udzielali również wsparcia stronie gruzińskiej, korygując lub objaśniając poszczególne fazy procesu decyzyjnego.

Oficerowie chwalą gruzińskie wojsko za organizację i wyszkolenie. – Proces planowania operacji został przeprowadzony zgodnie z procedurami natowskimi, więc podstawowy cel został osiągnięty – mówi mjr Wołodymir Czerkasow. Z kolei mjr Piotr Kaniosz zaznacza, że Gruzini coraz sprawniej wdrażają w swoich siłach zbrojnych standardy NATO. – Podczas ćwiczenia zgłosiliśmy kilka uwag, ale poprawa jest zauważalna. Widać, że Gruzini mocno dążą do tego, by procedury natowskie wprowadzić w swojej armii na stałe – przyznaje szef sekcji S-4 LITPOLUKBRIG.

Ćwiczenia „Agile Spirit” organizowane są w Gruzji od 2009 roku. W tym roku trwały od 27 lipca do 9 sierpnia. W manewrach wzięli udział żołnierze z 14 krajów: Gruzji, USA, Wielkiej Brytanii, Łotwy, Litwy, Polski, Norwegii, Belgii, Bułgarii, Grecji, Czarnogóry, Rumunii, Turcji i Ukrainy.

Piotr Raszewski

autor zdjęć: LITPOLUKBRIG

dodaj komentarz

komentarze


Saperzy wzmacniają granicę z Ukrainą
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Gorący lipiec PKW Łotwa
Dron z Bałtyku był uzbrojony
Polska broń z SAFE
Pierwszy lot osiemnastego Husarza
Testy dronów dalekiego zasięgu. Można je usłyszeć lub zobaczyć
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Bezzałogowiec u wybrzeży Polski
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Cios w plecy
„Wielka ucieczka” okiem historyka
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Wyróżnienia dla najlepszych
Miny przeciwpiechotne wróciły na MSPO
Krok w krok za Jastrzębiami
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Abordaż z polskim wsparciem
Hanwha ze statuetką „Dumny Weteran”
PZL Mielec w planach MON-u
„Nieustraszony orzeł”
Tajfun doda pewności
Żołnierze z medalami w kurash
Silniejsza Polska to silniejsze Włochy
Więcej Czarnych Panter w Braniewie
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
Technologie druku 3D dla wojska
Z prądem i pod prąd
Flanka pod strażą
Współpraca i technologia – rusza „Czarny Obrońca”
Robot z Piorunami w Kielcach
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Prezydencka wizyta na MSPO
Polska i Litwa wspólnie będą badać incydenty z dronami
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Leopardy pokonały rzekę
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Polska z tarczą
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Pokazać ludzki wymiar służby na misji
Geran-5. Rakieta w cenie drona?
Po medale na nartorolkach i w kajaku
„Horyzont” przedłużony
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Laury MSPO: następca „orzeszka”, LUZES i Dzięcioł
Gotowi na wszystko
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Army Days – by lepiej poznać Wojsko Polskie
Putin eskaluje. Tusk: Musimy być gotowi na najgorsze warianty
Siła lądówki
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
W Birczy o historii i bezpieczeństwie
Lekarz i żołnierz. Promocja oficerska na WAM-ie
Od mikrodronów po daleki zasięg
Orlik z nowymi możliwościami
Pamięć o amerykańskim bohaterze
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Radar P-18 PL i Gladius 2 z nagrodami MSPO
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Ciężki BWP będzie nosił nazwę Niedźwiedź
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO