moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

W Komarowie zakończyły się ćwiczenia „Huzar ‘17”

Patrole w dzień i w nocy, rozpoznanie i ostrzał ogniowy – żołnierze 2 Brygady Obrony Terytorialnej ćwiczyli przez trzy dni w Zwiartowie niedaleko Zamościa. Wraz z nimi w manewrach „Huzar ‘17” wzięły udział pododdziały 25 Brygady Kawalerii Powietrznej oraz 2 Pułku Rozpoznawczego. Był to jeden z elementów przygotowań do zaplanowanego na wrzesień „Dragona ‘17”.

Ćwiczenia „Huzar ‘17” zorganizowało stowarzyszenie Stowarzyszenie „Bitwa pod Komarowem" , które pielęgnuje pamięć o bitwie pod Komarowem w 1920 roku. Wojsko postanowiło się w nie włączyć. – Członkowie stowarzyszenia przygotowywali się do inscenizacji bitwy, my natomiast wykorzystaliśmy okazję, aby przećwiczyć w terenie pewne procedury – mówi ppłk Zbigniew Krzyszczuk, zastępca dowódcy 2 Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej. I dodaje: – Pasją tych ludzi są konie i historia. A niektórzy członkowie stowarzyszenia są też żołnierzami obrony terytorialnej.

W ćwiczeniach wzięło udział 55 terytorialsów, 40 żołnierzy z 2 Pułku Rozpoznawczego oraz 20 z 25 Brygady Kawalerii Powietrznej, którzy korzystali z dwóch śmigłowców: Mi-8 i Mi-17. – Według scenariusza ćwiczeń żołnierze OT dostają informację, że w rejonie Komarowa działają grupy dywersyjno-rozpoznawcze. Mają patrolować teren i prowadzić obserwację na obszarze, który dobrze znają, bo pochodzą właśnie stąd. Taka jest zresztą idea działania OT – wyjaśnia zastępca dowódcy 2 Brygady.

 

Żołnierze spędzili w terenie całą dobę. – To była okazja do sprawdzenia sprzętu, nie tylko broni, ale też noktowizji i celowników na podczerwień – mówi ppłk Krzyszczuk. – Dzięki temu, że miejscowi są do nas przychylnie nastawieni, mogliśmy swobodnie działać w okolicznych lasach, ale też w samej miejscowości Zwiartów, niedaleko Komarowa.

Po tym, gdy żołnierze wyszli w las, zajęli punkt obserwacyjny i nadal patrolowali teren oraz prowadzili obserwację, by wykryć potencjalne zagrożenie. – Po kontakcie ogniowym dowódca plutonu ocenił, że jego siły są zbyt skromne i wezwał wsparcie, czyli żołnierzy 25 Brygady Kawalerii Powietrznej oraz 2 Pułku Rozpoznawczego. W ten sposób przećwiczyliśmy współpracę WOT-u z wojskami operacyjnymi – mówi ppłk Zbigniew Krzyszczuk. Żołnierze desantowali się z dwóch śmigłowców i opanowali sytuację.

Ćwiczenia „Huzar ‘17” były jednym z elementów przygotowujących WOT do udziału w największych w tym roku manewrach polskiej armii „Dragon ‘17”. We wrześniu odbędą się one na poligonach w całej Polsce. Żołnierze WOT-u będą prawdopodobnie ćwiczyć na lotnisku w Szymanach wspólnie z 6 Brygadą Powietrznodesantową.

 

– „Huzar 17” pokazał, że terytorialsi przyswoili wiedzę, którą im przekazaliśmy podczas 16-dniowych ćwiczeń oraz trzech szkoleń weekendowych – mówi zastępca dowódcy 2 Brygady OT. – Pamiętajmy, że zostali wcieleni do tej formacji w kwietniu i maju, więc nie wszystko zdążyli opanować w najdrobniejszych szczegółach, ale jestem zadowolony z tego, co pokazali – dodaje podpułkownik. Podkreśla, że ćwiczenia w terenie, które widzą mieszkańcy okolicznych miejscowości, to również okazja do promocji wojsk OT. – Od września rozpoczynamy formowanie batalionu OT w Zamościu, wykorzystujemy więc takie okazje do tego, by zaprezentować się, pokazać kim jesteśmy i czym się zajmujemy. Dbamy o kontakty z potencjalnymi kandydatami na naszych żołnierzy – mówi ppłk Krzyszczuk.

Ćwiczenia zakończył pokaz wyszkolenia żołnierzy Wojska Polskiego oraz inscenizacja bitwy pod Komarowem, do której doszło 31 sierpnia 1920 roku. „To było starcie, w którym polscy ułani rozbili słynną Konarmię Budionnego. Była to największa bitwa kawaleryjska w czasie wojny polsko-bolszewickiej. Po obu stronach starło się w sumie ok. 20 000 konnych” – pisał na łamach polski-zbrojnej.pl ppłk Andrzej Łydka z Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych, znawca i miłośnik historii wojskowości. Pokaz oglądał wiceminister obrony narodowej Michał Dworczyk.

Ewa Korsak

autor zdjęć: Michał Niwicz

dodaj komentarz

komentarze

~Uczestnik
1503938580
Kłamsto,. Czemu nie napisano że ćwiczyli tam też razem strzelcy z róznych jednostek strzeleckich? Łącznie około 60 osób.
30-96-49-FA

Polska będzie produkować Pantery
Wypadek w PKW UNIFIL
Zbrojeniówka wchodzi do Raciborza
Przekuwanie pomysłów w produkty
Cenckiewicz rezygnuje z szefostwa BBN
Tusk: Francja to wiarygodny sojusznik
Na służbie z karabinem, po godzinach z szablą w dłoni
Syndrom Karbali
„Huragan” na kursie
Od cyberkursu po mundurówkę
Zasiąść za sterami Apache’a
Armia na kryzys
Ćwiczą i budują drony w 17 WBZ
Sześć medali żołnierzy w sportach walki
Początek wielkiej historii
NATO i USA o Iranie
Zaproszenie do przygody
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Sportowe emocje na wojskowej spartakiadzie w Łasku
Rumuni rozdzielają środki z SAFE
Miliardy złotych na miny przeciwpancerne
Nauki i nauczki z Afganistanu
Nowy sprzęt wojsk specjalnych
Centrum pomocy i opieki
Judoczka Wojska Polskiego znów na podium
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Cel: wzmocnić odporność małych społeczeństw
Zmiana warty w Szkole Orląt
Polsko-irlandzkie rozmowy o współpracy
Buty wojskowe z logo producenta – jest rozporządzenie MON-u
Wojsko testuje systemy antydronowe
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Zbrodnia bez kary
Dwunasty Husarz w powietrzu
Szpital w Płocku „przyjazny wojsku”
Świat się zbroi na rekordową skalę
Premier: Polska zbuduje armadę dronową z Ukrainą
Zmiana resortowych planów: jeszcze więcej OPW
Zbrodnia i kłamstwo
Kolarskie gwiazdy na legendarnym okręcie
Polsko-czeski zespół tuż za podium na Locked Shields ’26
Ostatni cichociemny patronem szkoły w Gliwicach
Desant, konie i czołgi…
Okiełznać Rosomaka
Marynarz w koreańskim tyglu
JWK trenuje na paralotniach
Wielkie serce K9
Fińska armia luzuje rygory
Flaga, flaga państwowa, barwy narodowe – biało-czerwony przewodnik
Miecz w ręku NATO
Medale żołnierzy w pływaniu, biegach i chodzie
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Po pierwsze: ogarnąć chaos
„Kryzys” na AWL-u
Pasja i fart
Finansowanie szkolenia wojskowych medyków
Terytorialsi zdobyli amerykańskie ostrogi
Amerykańskie MRAP-y w polskiej wersji. Kulisy metamorfozy
Wielkie skakanie w Nowym Glinniku
Gotowi do działania
Rzeźnik w rękach GROM-u
Młodzi mechanicy pojazdów specjalnych
Pieniądze z SAFE coraz bliżej
Ukraina lekcją dla Polski i całego NATO
New Approach to Military Reserve
Nominacje generalskie z okazji Dnia Flagi
Prawie pół miliona uczniów po edukacji z wojskiem
Nowe zasady finansowania szkolenia żołnierzy-medyków
Borsuki w okopach
Znów mogą strzelać z Grotów w Nietoperku
Groźny incydent w Libanie
Powrót WAM-u
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
Adaptacja i realizm

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO