moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Dziewczyna w szyku reprezentacyjnym

Ma 28 lat, 178 centymetrów wzrostu, długie włosy i musztrę zna na pamięć. Dobrze opanowała też chwyty blisko czterokilogramowym karabinkiem. Ewelina Miłkowska to pierwsza kobieta, która służy w Batalionie Reprezentacyjnym Wojska Polskiego jako szeregowy. – Gdyby było nas więcej, mogłybyśmy wystawić posterunek pań przed Grobem Nieznanego Żołnierza – mówi szer. Miłkowska.

– W prawo zwrot, za mną marsz! – pada komenda. Wśród maszerujących po placu w idealnym szyku żołnierzy wyróżnia się jedyna kobieta. To Ewelina Miłkowska, pierwsza pani szeregowy w Kompanii Reprezentacyjnej Wojska Polskiego.

– Wojsko zawsze mi się podobało, choć w rodzinie nie miałam żadnych mundurowych tradycji – przyznaje szer. Miłkowska, która pochodzi z Dziadkowic na Podlasiu. Do armii przyciągnął ją wojskowy porządek, dyscyplina, a przede wszystkim szansa na stabilne miejsce pracy i możliwość awansu.

Dlatego 28-latka po ukończeniu białostockiej Szkoły Administracji Publicznej skończyła „bezpieczeństwo” na Akademii Obrony Narodowej. A w ubiegłym roku przeszła kurs dla kandydatów do Narodowych Sił Rezerwowych w Centrum Szkolenia Sił Powietrznych w Koszalinie.

– Właśnie w trakcie służby w NSR usłyszałam o Batalionie Reprezentacyjnym – opowiada Ewelina. Prowadzący zajęcia wspomniał, że jednostka poszukuje kandydatów, a koledzy zażartowali, że ze wzrostem 178 cm mogłaby się zakwalifikować. – Postanowiłam spróbować – mówi pani szeregowy.

Jak przyznaje, niewiele wiedziała wtedy o batalionie. – Gdy w trakcie kwalifikacji dowiedziałam się, że nie służą w nim jako szeregowe żadne kobiety, przez moment chciałam zrezygnować – wspomina. Ale nie poddała się.


Kwalifikacje przeszła bez problemów, zarówno egzamin z WF, jak i restrykcyjne badania lekarskie, na których odpada ponad połowa kandydatów. Pod koniec sierpnia 2013 roku rozpoczęła służbę. Tak jak wszyscy – od nauki stania i maszerowania, co wbrew pozorom wymaga sporego wysiłku i wytrzymałości. – Najtrudniejsze jednak nie było dla mnie wytrwanie w bezruchu czy musztra, ale nauka chwytów karabinkiem – przyznaje szer. Miłkowska.

Jak opowiada, broń waży prawie 4 kg, a do tego polska musztra jest jedną z najtrudniejszych na świecie. U nas rzuca się karabinkiem, a nie przekłada go z ręki do ręki i potrzeba wielu godzin ćwiczeń, aby każdy ruch był pewny i podczas uroczystości broń nie wypadła z rąk. – Mnie zajęło to trochę więcej czasu niż kolegom, bo mam mniej siły niż oni – mówi dziewczyna.

Koledzy i dowódcy nie ukrywają, że mieli pewne obawy. – Bałem się, że pani szeregowy nie podoła fizycznie zadaniom stojącym przed żołnierzem batalionu – przyznaje kpt. Artur Sak, dowódca 3 Kompanii Reprezentacyjnej Wojska Polskiego, w której służy Ewelina. Okazało się jednak, że pani szeregowy jest zdeterminowana i szybko się uczy.

Kapitan przyznaje, że z Eweliną służbę w batalionie rozpoczęło pięciu żołnierzy, ale to ona jako pierwsza z  tej grupy była gotowa, by wystąpić na uroczystości. Jej „chrztem bojowym” były obchody 15-lecia wstąpienia Polski do NATO. Brała też udział w święcie 3 maja i powitaniu w Warszawie prezydenta USA Baracka Obamy.

Szer. Miłkowska występuje, jak wszyscy żołnierze batalionu, w uszytym na miarę mundurze wojsk lądowych. Natomiast kiedy kompania na najważniejszych uroczystościach prezentuje się w umundurowaniu czterech rodzajów sił zbrojnych, ona wkłada mundur wojsk specjalnych.

Choć długie włosy chowa pod rogatywką, widzowie zawsze ją zauważają. – Staramy się zresztą, aby stała w pierwszym szeregu i zachęcała inne panie do wstąpienia do batalionu – zaznacza kpt. Sak.

Ewelina mówi, że cieszyłaby się z towarzystwa koleżanek, mogłyby wtedy wystawić składający się z pań posterunek przed Grobem Nieznanego Żołnierza. – Służba w batalionie, elitarnej i jedynej w Polsce takiej jednostce, to zaszczyt i niesamowite przeżycie, mogę bywać tam, gdzie inni nie mają wstępu, widywać prezydentów i głowy państwa – podkreśla pani szeregowy. Dlatego ma nadzieję, że w lutym przyszłego roku, kiedy skończy się jej kontrakt, armia będzie ją chciała zatrzymać.

– Ewelina świetnie sobie radzi, niejednego żołnierza mogłaby zawstydzić –  zdradza plut. Ryszard Stawicki, jej bezpośredni dowódca. Wtóruje mu kpt. Sak. – To superżołnierz, gdybym miał taką całą kompanię, nie miałbym nic do roboty – przekonuje.

***

Batalion Reprezentacyjny tworzą trzy kompanie reprezentacyjne, orkiestra, pluton salutowy i szwadron kawalerii konnej. W sumie ok. 400 żołnierzy. Biorą udział w uroczystościach i pełnią warty przed Grobem Nieznanego Żołnierza oraz Pałacem Prezydenckim. Zakwalifikować się jednak do batalionu nie jest łatwo. Poza wymaganiami obowiązującymi w całej armii, np. sprawdzianem z WF, dochodzą dodatkowe wymogi, przede wszystkim świetna postawa i brak jakichkolwiek problemów z kręgosłupem, stawami i kośćmi. Ze względu na codzienne obciążenie fizyczne takie cechy wykluczają wielu kandydatów ze służby w batalionie. Liczy się też wygląd. Chętni do służby muszą mieć od 178 do 185 cm wzrostu, szczupłą i proporcjonalną sylwetkę bez zewnętrznych wad czy widocznych tatuaży. Osoby, którym uda się przejść procedurę rekrutacyjną, podpisują pierwszy 18-miesięczny kontrakt na służbę w BRWP. Szczegółowe zasady przyjęcia do batalionu można znaleźć na stronie www.brepr.wp.mil.pl.

***

W KRWP służyły cztery panie oficer – jedna w sztabie, pozostałe trzy jako dowódcy plutonu. Szybko jednak przeszły do innych jednostek. Przez ostatnie dwa lata zgłaszało się kilka kobiet – kandydatek na szeregowych, ale żadna nie przeszła kwalifikacji. Panią w swoich szeregach może się pochwalić także Orkiestra Reprezentacyjna WP. Gra w niej kpr. Lilianna Stokłosa-Siuta, absolwentka katowickiej Akademii Muzycznej i kursu NSR.

Anna Dąbrowska

autor zdjęć: Piotr Ziętka/ BRWP

dodaj komentarz

komentarze

~zewsząd i znikąd
1661337540
Ale dlaczego nie pani szeregowA? Niezależnie od tego, co na to mówi wojsko jako instytucja, ja i tak jestem miłośniczką fewminatywów i używam takich form jak "chorąża", "pułkowniczka", "generałka"...
C8-30-8D-AB
~dandan
1404245580
To zenada, wzieli ja bo jest jedyna kobieta, dlatego wystapila! To tragedia powolywac kobiety do armi, one sie do tego nie nadaja, a jak tak bardzo chca to niech zdaja taki sam wf i dzwigaja tyle co my! Jak wiekszosc jestem za odsunieciem kobiet od armii!
64-E6-13-1F
~do eots
1404150660
W WS już od dawna służą kobiety panie Etos...
2B-21-50-7B
~Koksu
1404139020
W końcu parytety są ważniejsze od modernizacji wojska.Ehh,kiedyś politycy zapłacą za ten wielki błąd.....
76-4B-05-09
~Etos
1404130380
Wszędzie pchacie kobiety, to się robi żenujące-i jak to wygląda? Jedna kobieta na cały batalion? Śmiech na sali, tylko czekać jak do Wojsk Specjalnych do ZB będą brać kobiety. Nic dobrego z tego nie wyniknie, zaraz będziemy mieli kobiecą kompanię w batalionie reprezentacyjnym... W ogóle przyjmujmy same kobiety do wojska a mężczyźni do garów i rodzić dzieci!
78-A3-97-89
~Ark
1404064680
bez komentarza ...
21-80-9F-4F
~Snajperka
1404043020
Brawo! Kobieta potrafi jednak być lepsza od mężczyzn :)
23-D4-29-11
~scooby
1404031920
Opracujcie dla naszych pięknych pan - jakiś stosowny "kamuflaż" reprezentacyjny. Niech się czuja dobrze w pracy. p.s. ładniejsza od całej kompani chłopów ... .
39-FF-C3-6D

Więcej zawodowców, ćwiczenia bez zmian
Rusza mały przegląd strategiczny
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Jastrzębie w NATO: część 2 debaty o polskich F-16
Nowy blok operacyjny w szpitalu w Tarnowie
Drugie rozdanie SAFE
Ratunek dla rannego nadleciał z powietrza
Mocne wsparcie dla Homara-K
Najważniejszy temat dla Polski: bezpieczeństwo
Co warto wiedzieć o opiniowaniu?
Bataliony Chłopskie – bojowe szeregi polskiej wsi
Wirtualna wojna na AWL-u
Morscy lotnicy w akcji
Flanka pod strażą
Bombowiec na dnie Bałtyku
Saperzy wywieźli niewybuchy z centrum Wrocławia
Odporni na kryzys
Ukraina kontra odrzutowe drony
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Bursztynowa Dywizja obroniła prymat w boksie
Stulecie lotu Warszawa – Tokio
Serce Rosomaka
Nowe Czarne Pantery w Braniewie
Syreny wyją. Co robić?
Dwie dekady na polskim niebie
Posłowie o Karcie Rodziny Mundurowej
Debiut Szkoły Orląt w „Orle”
Drużyna Invictusa na starcie
Nocny ogień na Łotwie
„Czterej pancerni i pies” w Żaganiu
Przedsiębiorcy chcą zbudować autopilota dla wojska
Wsparcie z powietrza
Byliśmy i jesteśmy żołnierzami
„Zdrzałka” na pustyni
Bezzałogowiec z Karwi – zestrzelony w czasie testów
Cywilne drony na służbie
Powrót do wojska, pytania o emeryturę
Aplikacja wspomoże zdrowie psychiczne żołnierzy
Taktyczny robot miotany od PIAP-u
Wsparcie z morza
Gorący lipiec PKW Łotwa
Zbrojna prowokacja na granicy Łotwy
Wojna o dane
Projekt KCD MED TAC dla cywilnych medyków
Abordaż z polskim wsparciem
Więcej szwedzkich granatników w wojsku
Uratowali życie koledze z NATO
Komisja Obrony pozytywnie o budżecie na 2027
Virtuti Militari czasu pokoju
Ewakuacja medyczna pod ostrzałem
Sojusz ćwiczy operacje jądrowe
Constans historii
Kormoran in the West
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Nowa dostawa Homarów do Czarnej Dywizji
Nowy wymiar laserowych ćwiczeń
Ares kontra drony
Litwini ćwiczą masową ewakuację obywateli
„Blue Eye ‘26”, czyli: po pierwsze drony!
MON zmienia system gotowości obronnej
Współdziałanie dla bezpieczeństwa
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Ratunek pod ogniem
Skąd nadleciał ukraiński dron?
Trwa zwycięska seria st. szer. Katarzyny Wasick
Dwukrotnie większa Daglezja u saperów z Dęblina
Miliardy z SAFE dla polskich firm zbrojeniowych
Artylerzyści z Wielbarku
MON i Narodowy Instytut Onkologii podejmują współpracę
Eksperci o Rosji, NATO i broni jądrowej
„Albatros” ćwiczy z NATO. Byliśmy na pokładzie
Będzie więcej polskiej amunicji 155 mm
Żołnierz przed strażakiem i policjantem w Biegu o Nóż Komandosa
Musimy powstrzymać agresora
Uniewinniony za strzał na granicy
Medale żołnierzy w strzelectwie, judo i taekwondo
Zacięta rywalizacja o prymat w crossie
Żołnierz podejrzewany o szpiegostwo
W powietrzu, na wodzie i lądzie: studenckie drony walczą o nagrodę szefa MON-u
Rowerowe upamiętnienie poległych
Wojna na satelitarnym łączu
Terytorialsi sprawdzili się w akcji na „Baltic Pipe ‘26”
Cztery medale żołnierzy w strzelectwie, pływaniu i podnoszeniu ciężarów
Lotnicze „drzwi” transportowe
Co z wysługą po powrocie do wojska?
„Gdynia” koło Jastarni
Mural na 65-lecie komandosów
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
„Horyzont” przedłużony
Nowe Kleszcze dla rozpoznania

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO