Za dwa–trzy tygodnie będzie znana dokładna kwota środków, jakie Komisja Europejska może mieć do podziału w drugiej turze pożyczek z SAFE. Już wiadomo, że część państw, m.in. Węgry i Włochy, nie wykorzysta w pełni przyznanych wcześniej limitów, i minimalna pula na drugą turę może wynieść 20 mld euro. Polska jest wstępnie zainteresowana drugim rozdaniem funduszy z programu UE.
Do końca października 19 państw, którym wcześniej przyznano limity pożyczkowe z Instrumentu na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy, czyli SAFE, musi poinformować Brukselę, czy wykorzysta je w pełni. Jak wygląda sytuacja?
Niezdecydowani i spóźnialscy
W tym miesiącu kolejny kraj Unii Europejskiej – Hiszpania – podpisał umowę w ramach mechanizmu SAFE. Madryt zawnioskował o pożyczki w wysokości zaledwie miliarda euro. Wcześniej, w końcu września, rząd Portugalii zatwierdził umowę pożyczkową z Komisją Europejską. Lizbonie przyznano limit w wysokości 5,84 mld euro. Około dwie trzecie tej kwoty Portugalczycy chcą przeznaczyć na sfinansowanie zakupu trzech fregat FREEM. Już w lipcu zakontraktowali je we Włoszech.
Jednak umów pożyczkowych z Komisją Europejską nie podpisało jeszcze kilka państw, którym przyznano środki z tego programu na początku roku. Wśród spóźnialskich są właśnie Włosi. Tam kwestia pozyskania pożyczek obronnych utknęła na kilka miesięcy z powodu rozbieżności w ramach koalicji rządowej. Choć przyznano im 14,9 mld euro, to ze względu na sytuację wewnętrzną kraju odczuwającego skutki konfliktu USA z Iranem (wzrost cen paliw i energii), wiosną pojawiły się sygnały, że kwota zaciąganych pożyczek z SAFE będzie niższa. Premier Giorgia Meloni mówiła o 5 mld euro, a minister spraw zagranicznych Antonio Tajani o 6–9 mld. Ostatecznie włoski rząd przesłał 26 sierpnia formalny wniosek do KE z planem inwestycyjnym na kwotę około 8 mld euro, który ta zatwierdziła pod koniec września. To oznacza, że do puli na drugi podział wpadło ponad 6 mld euro, z których zrezygnowały władze w Rzymie.
W ostatnich tygodniach wyklarowała się też kwestia pieniędzy z SAFE dla Węgier. W 2025 roku rząd premiera Victora Orbana wstępnie otrzymał limit pożyczkowy w wysokości około 16,2 mld euro. Jednak przesłany przez niego plan inwestycyjny nie został jako jedyny zatwierdzony przez Komisję Europejską. Gdy po kwietniowych wyborach na Węgrzech zmienił się gabinet, nowy premier Péter Magyar zapowiedział przegląd planów zakupów obronnych poprzedników. Trwało to kilka miesięcy. Rzecznik Komisji Europejskiej Thomas Regnier poinformował 25 września 2026 roku, że Węgry zwróciły się ostatecznie o pożyczkę z SAFE w wysokości 5,4 mld euro, co oznacza rezygnację z prawie 11 mld euro.
Dogrywka: ile i na jakich warunkach
Unia przewidziała na drugą turę pożyczek maksymalnie 150 mld euro. Decyzje Włoch i Węgier o zmniejszeniu wielkości funduszy, z jakich chcą skorzystać w ramach instrumentu SAFE, oznaczają, że Komisja Europejska w drugim rozdaniu ma już do dyspozycji ponad 20 mld euro (wcześniej była mowa, że minimalna pula będzie o połowę mniejsza). A pieniędzy może być jeszcze więcej, jeśli jeszcze któreś z państw zrezygnuje z części środków.
Polska zasygnalizowała wstępnie zainteresowanie dodatkowymi pieniędzmi, jeśli będą dostępne. Jednak nie wiadomo, ile państw będzie chciało skorzystać z mechanizmu SAFE i o jakiej wielkości kwoty będą zabiegały. Pozostaje też pytanie, czy pojawią się jakieś nowe warunki skorzystania z tych funduszy. Ponieważ w orędziu o stanie Unii Europejskiej wygłoszonym 16 września na sesji Europarlamentu przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen oficjalnie poinformowała o zamiarze przekazania niewykorzystanych środków z SAFE na wspólne projekty z ukraińskim przemysłem obronnym.
Na razie trwają wypłaty 15-proc. zaliczek z pierwszego rozdziału środków dla tych państw, które spełniły formalne wymogi. Bruksela przekazała im już ponad 12 mld euro. Jako pierwsza, 29 maja wypłatę w wysokości 6,56 mld euro otrzymała Polska. Pieniądze trafiły jeszcze do dziewięciu innych krajów. Z kolei wypłata drugiej transzy środków finansowych z SAFE powinna rozpocząć się w najbliższym czasie, po dokonaniu oceny postępów w planach narodowych poszczególnych państw.
autor zdjęć: sierż. Sławomir Gołębiewski / 16 BZmot

komentarze