moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Więcej zawodowców, ćwiczenia bez zmian

Do 20 tys. osób może zostać w przyszłym roku powołanych do zawodowej służby wojskowej, czyli o 6500 więcej, niż przewidziano na ten rok – zakłada projekt rozporządzenia określający limity powołań do służby czynnej w 2027 roku. Mniej miejsc zaplanowano na szkolenia dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej i służbę w aktywnej rezerwie. Bez zmian pozostanie limit powołań na ćwiczenia wojskowe.

Projekt rozporządzenia Rady Ministrów określający limity powołań do służby czynnej w 2027 roku dotyczy zarówno ochotników, którzy będą chcieli wstąpić do armii, jak i żołnierzy rezerwy oraz tych, które pełnią już służbę w różnych jej formach. Zgodnie z dokumentem maksymalna liczba powołań ma wynieść 301 300 osób.

– Trzeba jednak pamiętać, że podane w projekcie liczby nie oznaczają automatycznie tylu faktycznych powołań. Są to górne, nieprzekraczalne limity. Rzeczywista liczba osób powołanych do poszczególnych form służby będzie zależała od potrzeb Sił Zbrojnych i realizowanych planów – wyjaśnia płk Marek Pietrzak, rzecznik prasowy Sztabu Generalnego Wojska Polskiego.

REKLAMA

Więcej zawodowców, mniej dobrowolsów

W przypadku służby zawodowej maksymalny limit wyniesie 20 tys. i będzie większy o 6500 od tegorocznego. – Limit taki wynika m.in. z potrzeb kadrowych i rozwoju armii. Nowi żołnierze zawodowi będą sukcesywnie obsadzać stanowiska związane z nowym uzbrojeniem i sprzętem wprowadzanym do Sił Zbrojnych oraz rozbudową jednostek – wyjaśnia płk Pietrzak.

– Powołania będą miały na celu także uzupełnienie stanów osobowych w związku ze zwolnieniami żołnierzy zawodowych z armii – dodaje. Przyjęty limit obejmie np. żołnierzy kończących kursy oficerskie i podoficerskie, ale też podchorążych wojskowych akademii, którzy od drugiego roku studiów stają się żołnierzami zawodowymi.

Nieco inaczej wygląda sytuacja w przypadku dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej, która pozwala odbyć szkolenie wojskowe i zdobyć nowe kwalifikacje. W przyszłym roku limit ma wynieść do 35,5 tys. osób (w 2026 roku było to do 39 tys.), co oznacza, że szkoleń dla ochotników będzie nieco mniej.

Do odbycia tej formy służby będą mogły się zgłosić pełnoletnie osoby, które wcześniej nie odbywały czynnej służby, a także osoby przeniesione do rezerwy, które nie są żołnierzami rezerwy. W ramach limitu DZSW do 4 tys. osób będzie mogło przejść dobrowolną służbę w ramach kształcenia. Chodzi tu przede wszystkim o ochotników uczestniczących w kursach podoficerskich i oficerskich, a także podchorążych pierwszych roczników studiów wojskowych.

Mniej powołań będzie także wśród aktywnych rezerwistów, których służba odbywa się w określonym wymiarze i terminach. Co do zasady żołnierze ci pełnią ją raz na kwartał, jednorazowo przez co najmniej dwa dni, w czasie wolnym od pracy. Przepisy przewidują również możliwość powołania na 14 dni co najmniej raz na trzy lata, a także stawiennictwo w innych terminach, jeżeli wymagają tego potrzeby Wojska Polskiego lub sam żołnierz złoży odpowiedni wniosek. Limit dla tej grupy wyniesie maksymalnie 5800 osób (w tym roku było 8700).

Wojskowe ćwiczenia i WOT bez zmian

Największa liczba w projekcie rozporządzenia dotyczy ćwiczeń wojskowych. W 2027 roku będzie mogło zostać na nie wezwanych do 200 tys. osób. Taki sam limit obowiązuje w 2026 roku. Kto trafi na takie ćwiczenia? Przede wszystkim żołnierze pasywnej rezerwy, czyli ci, którzy mają uregulowany stosunek do służby wojskowej (np. byli żołnierze zawodowi, osoby po dobrowolnej zasadniczej służbie lub przysiędze wojskowej), które nie są objęte aktywną rezerwą.

Ćwiczenia (do 90 dni w ciągu roku) będą służyć nie tylko odświeżeniu wojskowych umiejętności, ale też zdobyciu nowych kwalifikacji. Tak będzie np. podczas szkoleń prowadzonych w ramach kursów podoficerów i oficerów rezerwy. Będą je przechodzić ci, którzy zajmują albo są przewidziani do wyznaczenia na stanowiska w strukturach wojennych wymagających wyższych kwalifikacji wojskowych niż te, które obecnie posiadają.

W przypadku terytorialnej służby wojskowej projekt zakłada możliwość powołania do 40 tys. osób. Limit ten nie oznacza wyłącznie nowych ochotników, którzy dopiero wstąpią do wojsk obrony terytorialnej, ale obejmuje też służących już terytorialsów, którzy stawiając się do służby rotacyjnej w jednostce, stają się żołnierzami służby czynnej.

Projekt jest na etapie prac legislacyjnych. Przepisy mają wejść w życie 1 stycznia 2027 roku.

Paulina Glińska

autor zdjęć: DGRSZ

dodaj komentarz

komentarze


Pentagon o stałej bazie US Army w Polsce
Zbrojna prowokacja na granicy Łotwy
Delegacja MON-u z wizytą w Waszyngtonie
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Polska i Norwegia razem dla bezpieczeństwa
Abordaż z polskim wsparciem
Działajmy razem!
Mural na 65-lecie komandosów
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Drużyna Invictusa na starcie
Jak drapieżne ptaki chronią lotnisko
Cisi i skuteczni od 65 lat
Sojusz ćwiczy operacje jądrowe
„Zdrzałka” na pustyni
Co warto wiedzieć o opiniowaniu?
Flanka pod strażą
Namierzyć i wskazać cel
Szef MON-u: bez rezerwistów nie ma silnej armii
Rusza mały przegląd strategiczny
Jeden cywil w gronie żołnierzy na podium
„Czterej pancerni i pies” w Żaganiu
Współdziałanie dla bezpieczeństwa
Wojna o dane
Siła integracji
Czego nie wiesz o komandosach z Lublińca?
Trwa zwycięska seria st. szer. Katarzyny Wasick
MON zmienia system gotowości obronnej
Leopardy na dnie Odry i test Batalionu Model 44
„Huragan” coraz bliżej
Zmiany na granicy. Mniej żołnierzy, więcej bezzałogowców
Ukraina kontra odrzutowe drony
Cios w plecy
Technologie SECO/WARWICK wzmacniają przemysł obronny
Bezzałogowiec z Karwi – zestrzelony w czasie testów
Gorący lipiec PKW Łotwa
„Blue Eye ‘26”, czyli: po pierwsze drony!
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Co z wysługą po powrocie do wojska?
Morscy lotnicy w akcji
Cyfrowy strażnik
Byliśmy i jesteśmy żołnierzami
Medale żołnierzy w strzelectwie, judo i taekwondo
Żołnierz przed strażakiem i policjantem w Biegu o Nóż Komandosa
Ujarzmić wzburzony tłum
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Taktyczny robot miotany od PIAP-u
Wypalanie Marków
Ratunek pod ogniem
Jak wspierać żołnierzy w kryzysie?
Całkiem nowe otwarcie
MON przedstawił zasady „zielonej listy”
Eksperci o Rosji, NATO i broni jądrowej
„Horyzont” przedłużony
Stulecie lotu Warszawa – Tokio
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Litwini ćwiczą masową ewakuację obywateli
Amerykanie drugi raz wychodzą z Iraku
Dwie dekady na polskim niebie
Bataliony Chłopskie – bojowe szeregi polskiej wsi
Wsparcie z morza
Więcej zawodowców, ćwiczenia bez zmian
Musimy powstrzymać agresora
Wojsko zobaczy więcej
Podróż pamięci
Inauguracja roku akademickiego na WAT
Coraz więcej Daglezji w armii
Sukces polskich żołnierzy na czempionacie szermierzy
Sukcesy na basenie i strzelnicy
Odpowiedź na rosyjską eskalację
350 mln zł dla 86 firm, by były w gotowości
W cieniu wojny
Trening z robotem
Projekt KCD MED TAC dla cywilnych medyków

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO