moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Oni byli pierwsi…

Był rok 1968. W czerwcu ukazało się Zarządzenie MON powołujące do życia twór mający stać się zalążkiem przyszłej Wyższej Szkoły Oficerskiej Służb Kwatermistrzowskich. Była nim Kompania Akademicka przy Centrum Szkolenia Służb Kwatermistrzowskich w Poznaniu i tamtejszej Wyższej Szkole Ekonomicznej, które miały kształcić nową i młodą generację przyszłych kwatermistrzów i szefów zaopatrzenia jednostek wojskowych.

Jeszcze we wrześniu ruszyła do Poznania rzesza młodych chłopców, zwabionych możliwością rozpoczęcia studiów. Oferowały im one nie tylko nobilitujące szlify oficerskie, ale także dyplom ukończenia cywilnych, ekonomicznych studiów wyższych. Zjechali więc do CSSK świeżo upieczeni maturzyści, którym nie powiodło się podczas wcześniejszych egzaminów na studia cywilne, jak i dawni absolwenci szkół średnich, których wcielono do służby wojskowej, więc teraz gremialnie zjawili się w przeróżnych mundurach. Jedni po to, by uniknąć trudów zasadniczej służby wojskowej i przeczekać pozostały im czas w cieplarnianych warunkach szkoły wojskowej. Inni, by zostać oficerami i móc studiować na „państwowym” wikcie. Spośród ponad 600 kandydatów, w drodze srogiej selekcji egzaminacyjnej, wybrano 122-osobową, doborową grupę i z niej utworzono 1 Kompanię Akademicką, jedyną taką w całym Wojsku Polskim.

I choć po czterech latach studiów mury uczelni opuściło już tylko 60 absolwentów, to te pamiętne lata zadzierzgnęły między dawnymi podchorążymi nie tylko nici sympatii, ale jakże często prawdziwie męskie przyjaźnie.

To sprawia, że od lat, zawsze w roku olimpijskim (bo w takim roku zaczynali i kończyli uczelnię), spotykają się na kolejnych zjazdach koleżeńskich. Zapraszani na nie są zarówno absolwenci, jak i wszyscy ci, którzy z różnych powodów nie skończyli szkoły. Ostatnie takie spotkanie miało miejsce w 2008 r. w Poznaniu. Kolejne, organizowane pod szyldem 40-lecia ukończenia szkoły oficerskiej, planowane jest w tym miesiącu. Spotkanie odbędzie się 8 i 9 września w wojskowym ośrodku wypoczynkowym w Ryni k. Warszawy. Z tej okazji jeden z kolegów ukuł aforyzm:

„Dobrze, że zjawił się ten i ów,
wytworny, w to czterdziestolecie,
zanim nam przyjdzie spotkać się znów
razem, tu lub na tamtym świecie…”

Spotkanie będzie także znakomitą okazją do podzielenia się spostrzeżeniami po lekturze dopiero co wydanej książki „Pierwsza Akademicka, wspomnienia z lat 1968–1972”. To spisane przez trójkę autorów wspomnienia „podchorążówki”. Praca nad nimi trwała trzy lata, a do współpracy zaproszono wszystkich kolegów. Niestety, niewielu odpowiedziało na apel autorów. Ci, którzy zaangażowali się w proces twórczy, dzielili się swoimi wspomnieniami. Wielce przydatne okazały się także notatki z dziennika prowadzonego w owych latach przez jednego z autorów.

Książka liczy 155 stron i zawiera bogaty materiał zdjęciowy i faktograficzny. Zamieszczono w niej między innymi teksty poświęcone batalii o indeksy, jak również te traktujące o studiach zarówno wojskowych, jak i tych cywilnych, choć jak wynika to ze wspomnień, bywało, że ze sobą skonfliktowanych. Z dużą dawką humoru potraktowane zostało zetknięcie się świata sprzed wojska z tym nowym, zastanym i zaskakującym porządkiem, opatrzonym nieznaną dotąd dyscypliną. Rozdział zatytułowany „Na bakier z dyscypliną i inne przypadki” pełny jest barwnych opisów absurdów wyjętych niczym z prozy Haszka. Dwa ostatnie rozdziały ukazują dalszą, jakże często wyboistą drogę przez „wojskowe życie”, drogę kariery bohaterów, pełną wzlotów i upadków, a także spotkań po latach, nawet w odległej Kanadzie.

W załącznikach, oprócz czarno-białych jeszcze fotografii przypominających młode twarze studentów, jest również kilka dokumentów źródłowych oraz spis prawie wszystkich osób, z którymi przeżyli oni niezapomniane lata na uczelni: ich samych, nauczycieli akademickich, dowódców… Znalazło się tu także miejsce na kontrowersyjny, mogłoby się wydawać, ale jakże frapujący „Gabinet figur wo(j)skowych […]”, w którym niektóre z osobowości tego panoptikum zostały w dużym skrócie scharakteryzowane, a nawet nieco „odbrązowione”. A przecież wiele z opisanych i przypomnianych na kartkach tej książki postaci zdobyło wysokie stanowiska, stopnie i tytuły, w tym naukowe, by nie zapomnieć o jedynym wśród tego grona prawdziwym „rodzynku” – generale brygady.

Kiedy się spotykają, zapominają o różnicach, stopniach, zasługach oraz o swoim wieku. Znów są tymi dawnymi, rozbrykanymi młodymi chłopakami, wspominającymi swą młodość „durną i chmurną”, choć nieco zasmuconymi, bo w ich szeregach brakuje już kilku kolegów.

Mają świadomość, że choć później było wiele „pierwszych kompanii” w Wyższej Szkole Oficerskiej Służb Kwatermistrzowskich, to ta ich „Akademicka” była pionierską, jedyną, niepowtarzalną i prawdziwie „Pierwszą”. Niczym osławiona Pierwsza Kadrowa Legionów, o której jak zwykle, wśród licznych toastów znów zaśpiewają.

A kolegom autorom być może przedłożą wspomnianą książkę i poproszą ich o dedykację na wieczną pamiątkę. Książkę, na okładce której „Kwitnące jabłonie” z obrazu Stanisława Witkiewicza pod tym samym tytułem, symbolizują ich nieustającą młodość. Warto, by po tę książkę sięgnęli wszyscy, którzy choćby otarli się o podchorążackie życie w koszarach którejkolwiek z ówczesnych szkół oficerskich. Polecamy ją także uwadze historyków wojskowości i wszystkich sympatyków wojska.

płk rez. dr Mieczysław Wilczewski
Absolwent WSOSK 1972 z roku, późniejszy wykładowca tej uczelni, kierownik Zakładu Dydaktyki

dodaj komentarz

komentarze


Nowy wymiar laserowych ćwiczeń
Drugie rozdanie SAFE
Trwa zwycięska seria st. szer. Katarzyny Wasick
Lotnicze „drzwi” transportowe
Odporni na kryzys
Ares kontra drony
Rowerowe upamiętnienie poległych
Cztery medale żołnierzy w strzelectwie, pływaniu i podnoszeniu ciężarów
Mural na 65-lecie komandosów
Bursztynowa Dywizja obroniła prymat w boksie
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Bombowiec na dnie Bałtyku
Uniewinniony za strzał na granicy
Zacięta rywalizacja o prymat w crossie
Więcej zawodowców, ćwiczenia bez zmian
Nowy blok operacyjny w szpitalu w Tarnowie
Terytorialsi sprawdzili się w akcji na „Baltic Pipe ‘26”
Komisja Obrony pozytywnie o budżecie na 2027
„Albatros” ćwiczy z NATO. Byliśmy na pokładzie
Nocny ogień na Łotwie
Jastrzębie w NATO: część 2 debaty o polskich F-16
Litwini ćwiczą masową ewakuację obywateli
Będzie więcej polskiej amunicji 155 mm
Kormoran in the West
Eksperci o Rosji, NATO i broni jądrowej
MON i Narodowy Instytut Onkologii podejmują współpracę
„Czterej pancerni i pies” w Żaganiu
Bataliony Chłopskie – bojowe szeregi polskiej wsi
Wojna na satelitarnym łączu
„Blue Eye ‘26”, czyli: po pierwsze drony!
Musimy powstrzymać agresora
Gorący lipiec PKW Łotwa
Stulecie lotu Warszawa – Tokio
Zbrojna prowokacja na granicy Łotwy
Skąd nadleciał ukraiński dron?
Artylerzyści z Wielbarku
Abordaż z polskim wsparciem
MON zmienia system gotowości obronnej
Morscy lotnicy w akcji
W powietrzu, na wodzie i lądzie: studenckie drony walczą o nagrodę szefa MON-u
Cywilne drony na służbie
Więcej szwedzkich granatników w wojsku
Flanka pod strażą
Debiut Szkoły Orląt w „Orle”
Bezzałogowiec z Karwi – zestrzelony w czasie testów
Co z wysługą po powrocie do wojska?
Projekt KCD MED TAC dla cywilnych medyków
Dwukrotnie większa Daglezja u saperów z Dęblina
Wirtualna wojna na AWL-u
Ratunek pod ogniem
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Żołnierz podejrzewany o szpiegostwo
Ratunek dla rannego nadleciał z powietrza
Uratowali życie koledze z NATO
Nowe Czarne Pantery w Braniewie
Nowe Kleszcze dla rozpoznania
Miliardy z SAFE dla polskich firm zbrojeniowych
Współdziałanie dla bezpieczeństwa
Żołnierz przed strażakiem i policjantem w Biegu o Nóż Komandosa
Wojna o dane
Ewakuacja medyczna pod ostrzałem
Ukraina kontra odrzutowe drony
Drużyna Invictusa na starcie
Rusza mały przegląd strategiczny
Taktyczny robot miotany od PIAP-u
„Zdrzałka” na pustyni
Virtuti Militari czasu pokoju
Mocne wsparcie dla Homara-K
Aplikacja wspomoże zdrowie psychiczne żołnierzy
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Saperzy wywieźli niewybuchy z centrum Wrocławia
Medale żołnierzy w strzelectwie, judo i taekwondo
Wsparcie z morza
Posłowie o Karcie Rodziny Mundurowej
Dwie dekady na polskim niebie
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Serce Rosomaka
Przedsiębiorcy chcą zbudować autopilota dla wojska
Wsparcie z powietrza
Co warto wiedzieć o opiniowaniu?
Syreny wyją. Co robić?
Constans historii
Najważniejszy temat dla Polski: bezpieczeństwo
Sojusz ćwiczy operacje jądrowe
„Horyzont” przedłużony
Byliśmy i jesteśmy żołnierzami
Nowa dostawa Homarów do Czarnej Dywizji

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO