Wojskowa Akademia Techniczna podpisała umowy offsetowe z koncernami Boeing i GE Aerospace w ramach kontraktu na zakup 96 śmigłowców AH-64E Apache. Warszawska uczelnia utworzy specjalistyczne centrum szkoleniowe i laboratorium zaawansowanych struktur kompozytowych. Pozwoli to na kompleksowe kształcenie polskich inżynierów i mechaników bez wyjazdów do USA.
– Dokonaliśmy ważnego zakupu. Polska inwestuje w swoje bezpieczeństwo, kupując najlepszy amerykański sprzęt, na który wydaliśmy 65 mld dolarów. Jedną z najważniejszych pozycji jest zakup 96 śmigłowców bojowych Apache – mówił w Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier, minister obrony narodowej. Jak przypominał, Polska będzie drugim pod względem wielkości użytkownikiem tych wiropłatów.
– Podpisana dzisiaj umowa offsetowa pokazuje, że zakup sprzętu jest również inwestycją w polski przemysł obronny, w polską naukę i technologię – dodał wicepremier. Przypomniał też, że jest to uzupełnienie zawartych dwa dni temu kontraktów na serwis silników przez WZL-1 w Dęblinie.
Zgodnie z umowami wykonawczymi między WAT-em a firmami Boeing i GE Aerospace dotyczącymi wykonania zobowiązań offsetowych w ramach programu dotyczącego Apache’y na uczelni będą kształceni specjaliści obsługi naziemnej śmigłowców bojowych AH-64.
Studenci WAT-u mają się uczyć obsługi m.in. silników śmigłowców Apache – w przyszłym roku uczelnia otrzyma silnik, w kolejnych latach trenażer całego śmigłowca, co pozwoli kształcić ich bez wysyłania na kursy do USA. Co istotne, tego samego typu silniki turbowałowe T700/CT7 napędzają także śmigłowce Black Hawk oraz Leonardo AW101 i AW149, również używane przez polskie wojsko.
Odnosząc się do wątpliwości, czy wobec rosnącego znaczenia platform bezzałogowych zakup blisko 100 śmigłowców bojowych jest zasadny, Kosiniak-Kamysz przywołał doświadczenia z Bliskiego Wschodu. Jak mówił, pokazują one, że do zwalczania dronów śmigłowce bojowe Apache w najnowszej wersji E, którą kupujemy, są najlepsze.
– Mogą obserwować 100 i zwalczać jednocześnie 20 takich obiektów, co czyni te śmigłowce niezbędnymi do osłony wojsk lądowych – argumentował szef MON-u. – Budujemy największe wojska lądowe w Europie, wypełniamy przez to zobowiązania wobec naszych amerykańskich sojuszników, by brać większą odpowiedzialność za bezpieczeństwo Europy – uzasadniał zakup Apache’y.
Jednocześnie wicepremier zaapelował do amerykańskich partnerów o terminowe dostawy 96 kupionych przez Polskę wiropłatów, co – jak zaznaczył – jest ważne wobec zagrożenia ze strony Rosji. – My nie mamy czasu. Mamy za wschodnią granicą bardzo niebezpiecznego adwersarza. On przeszedł w tryb produkcji wojennej: siedem dni w tygodniu, 24 godziny na dobę, przez wszystkie dni w roku – mówił Kosiniak-Kamysz.
Dodał, że Europa i Stany Zjednoczone także muszą przygotować swój przemysł zbrojeniowy do takiego trybu pracy. Zaznaczył przy tym, że nie ma informacji, aby daty dostaw śmigłowców uderzeniowych dla Polski były zagrożone.
– Boeing i GE Aerospace wypełniają porozumienia między Polską a rządem Stanów Zjednoczonych dotyczące budowania najsilniejszego w historii sojuszu obronnego. Nasze relacje to strategia budowy bezpieczeństwa wschodniej flanki NATO – podkreślił minister obrony. Jak powiedział, ambasador USA Tom Rose poinformował go, że jednym z głównych punktów wdrażania nowej Strategii Bezpieczeństwa Narodowego Stanów Zjednoczonych jest ustanowienie stałej bazy wojsk amerykańskich w Polsce.
Gen. bryg. prof. Przemysław Wachulak, rektor-komendant WAT-u, wyjaśnił, że umowy wykonawcze podpisane w ramach offsetu przyniosą uczelni unikatowe zdolności szkoleniowe i podniosą kompetencje sił zbrojnych. Akademia utworzy centrum szkolenia personelu obsługującego śmigłowiec AH-64E i laboratorium zaawansowanych struktur kompozytowych.
– Wykorzystamy wirtualny symulator obsługi technicznej, trenażer obsługi, śmigłowiec i silnik szkoleniowy, a także wirtualny model silnika – wymienił gen. bryg. prof. Wachulak. Dzięki umowie z koncernem Boeing WAT będzie szkolić inżynierów obsługujących systemy śmigłowców Apache w specjalnościach: mechanik-inspektor śmigłowca, mechanik awioniki i uzbrojenia oraz inspektor uzbrojenia.
Jak zapewniła Honorata Hencel, dyrektor zarządzająca Boeinga na Polskę i Ukrainę, Polska otrzymała wyjątkowe uprawnienia do obsługi sprzętu wojskowego Boeinga, a firma zatrudnia w naszym kraju wielu absolwentów WAT-u. Z kolei Shawn Warren, wiceprezes GE Aerospace ds. systemów obronnych, zwrócił uwagę, że kompetencje przekazane przez producenta silników Wojsko Polskie będzie mogło wykorzystać także przy obsłudze śmigłowców innych typów.
Kontrakt o wartości około 10 mld dolarów na 96 śmigłowców uderzeniowych AH-64E Guardian resort obrony podpisał w 2024 roku. Maszyny mają zostać dostarczone do 2032 roku. Przed dwoma dniami Wojskowe Zakłady Lotnicze Nr 1 w Dęblinie zawarły z GE Aerospace umowę offsetową na około 550 mln zł. Przewiduje ona serwis silników stosowanych w śmigłowcach Apache, AW101, AW149 i S-70i Black Hawk.
autor zdjęć: PGZ, MON

komentarze