Naukowcy z Poznańskiego Instytutu Technologicznego jako pierwsi w Polsce stworzyli projekt trzyosiowego wózka dla wagonów pociągów towarowych. Nowoczesny projekt pozwala na transport koleją nawet 100-tonowego ładunku, w tym czołgów K2, Abramsów czy Leopardów. Wagony z takimi wózkami mogłyby w bezpieczny sposób przywozić także inne ultraciężkie ładunki.
Wizualizacja wózka 37TN.
Obecnie standardowe wagony towarowe jeżdżące po polskich torach są wyposażone w dwa wózki jezdne, każdy z nich ma dwie osie, a więc cztery koła. Dopuszczalny maksymalny nacisk na jedną oś wynosi 22,5 tony. To mało, jeśli chce się bezpiecznie przewozić koleją ponadnormatywne, bardzo ciężkie ładunki. Czołgi Abrams, z których korzysta Wojsko Polskie, mają masę nawet do 68 ton, K2 – 55–56 ton, a Leopardy do 60 ton.
Dlatego już w 2023 roku naukowcy z Poznańskiego Instytutu Technologicznego, wchodzącego w skład Sieci Badawczej Łukasiewicz, po zapytaniu ze strony Polskiego Taboru Szynowego, rozpoczęli prace nad projektem wózka trzyosiowego 37TN, którego nośność byłaby znacznie większa. – W dzisiejszych warunkach, m.in. zagrożenia militarnego, ale nie tylko, także ze względu na konieczność transportowania ciężkich maszyn, urządzeń i pojazdów przemysłowych, przewożenie ich standardowymi wagonami, wyposażonymi w dwa wózki, dwuosiowe, jest problematyczne i niebezpieczne – mówi Tomasz Antkowiak z PIT, kierownik zespołu badawczego, który opracował projekt wózka.
Jak dodaje, maksymalna masa, którą „udźwignie” zwykły wagon, to około 60 ton. To za mało do transportu przykładowo Abramsa. – Natomiast wagon, który byłby wyposażony w dwa nasze wózki trzyosiowe 37TN, odliczając ciężar samego wagonu i wózków, pozwala na transport nawet 100-tonowego ładunku. Mógłby być to np. czołg Abrams i jeszcze dodatkowe elementy uzbrojenia. Nasz wózek gwarantuje też lepsze rozłożenie ciężaru, a więc bezpieczny transport – zapewnia Antkowiak.
Badacz zaznacza, że pociągi na wózkach 37TN poruszałyby się też szybciej od standardowych składów – z prędkością do 120 km/h. Konstrukcja nie jest przeznaczona wyłącznie dla armii. Może być użyta także do transportowania superciężkich ładunków cywilnych. – Zastosowań jest wiele m.in. dla przemysłu, ale także np. żeby transportować bardzo ciężkie magazyny energii takie, jakie choćby niedawno były użyte w Ukrainie – dodaje naukowiec.
Wizualizacja wózka 37TN.
Podkreśla, że do tej pory w Polsce nie było konstrukcji rodzimej produkcji o takich parametrach. PKP Cargo korzystało z podobnych wózków niemieckich czy słowackich. Z kolei starsze polskie trzyosiowe wózki 7TN nie mają wystarczającej nośności.
Projekt nowego wózka jest już gotowy. Naukowcy z Poznania zapewniają, że pozwala on bezpośrednio na wdrożenie pojazdu do produkcji. Czy tak się stanie? Piłka jest teraz po stronie przewoźników. Chodzi przede wszystkim o PKP Cargo, które ma umowę z armią na transport sprzętu i jednostek wojskowych. Samo wojsko wagonów z nowymi wózkami nie zamówi.
Jak informuje MON, wynika to z przyjętych założeń organizacyjnych i technicznych, zgodnie z którymi realizacja kolejowych transportów na rzecz wojska odbywa się (na podstawie obowiązujących umów) z wykorzystaniem podmiotów cywilnych, w tym przede wszystkim PKP Cargo.
autor zdjęć: Sieć Badawcza Łukasiewicz

komentarze