moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Kowal: wysłanie misji na Krym to dobry plan

– Kanonada dyplomatyczna z powodzeniem może zastąpić faktyczną. Musi być jednak prowadzona z żelazną konsekwencją. Raport obserwatorów trudno będzie podważyć, stanie się mocnym atutem w dalszym postępowaniu z Rosją – ocenia Paweł Kowal, były wiceminister spraw zagranicznych, a obecnie europoseł.


Misja OBWE jest już zapewne na Krymie. Jak pan ocenia pomysł wysłania tam obserwatorów? To sukces Zachodu, Putina, a może w ogóle nie należy tego rozpatrywać w takich kategoriach?

Na obecnym etapie misja jest na pewno pomysłem dobrym. Powiem więcej – powinna ona była zostać wysłana na Krym już kilka dni temu. Doświadczeni, związani z wojskiem obserwatorzy na miejscu zobaczą i ocenią, jak przedstawia się kwestia blokowania przez Rosję ukraińskich baz wojskowych, a także ilu Rosjan porusza się po Krymie w nieoznakowanych mundurach. Taki raport trudno będzie podważyć, stanie się mocnym atutem w dalszym postępowaniu z Rosją. W tej chwili w dużej mierze jesteśmy karmieni jej propagandą.

Dobrze byłoby też, gdyby na wysłanie równoległych misji zdecydowały się też inne międzynarodowe instytucje, jak choćby Rada Europy. Jej obserwatorzy mogliby się na przykład przyjrzeć postępowaniu krymskiego parlamentu, który przecież jawnie sprzeciwia się władzom Ukrainy, a tym samym występuje przeciwko prawu.

Misja potrwa tylko tydzień. To nie za krótko, by cokolwiek zobaczyć?

Przeciwnie. Tydzień to według mnie wystarczający czas, by zobaczyć, co się na Krymie tak naprawdę dzieje. Długotrwałe misje często przynoszą skutek przeciwny od zamierzonego. Powodują pewną inercję, odwlekają faktyczne rozwiązania. Zamiast pomóc w znalezieniu dróg wyjścia z konfliktu, jeszcze go konserwują.

Trudno się jednak oprzeć wrażeniu, że w tej chwili kontrolę nad Krymem sprawują Rosja i jej zwolennicy. Czy według pana nie będzie tak, że obserwatorzy zobaczą tylko to, co Rosjanie zechcą im pokazać?

Faktycznie, na Krymie karty rozdaje Rosja, co stanowi cios w suwerenność Ukrainy. Zakładam, że oczywiście może dojść do sytuacji, że Rosjanie będą utrudniali obserwatorom pracę. Według mnie jednak są oni na tyle doświadczeni i inteligentni, aby dotrzeć do wszystkich stron konfliktu, a jeśli to się nie uda, wyciągnąć z takiego stanu rzeczy odpowiednie wnioski i zamieścić je w raporcie.

W jaką stronę może pójść ten konflikt? Czy rzeczywiście najgorsze mamy już za sobą?

Obawiam się, że wręcz przeciwnie. Rosjanie raczej nie zakładali bombardowania Krymu, chcieli go po prostu opanować i to im się udało. Teraz będą się starali ten fakt utrwalić.

Jak zatem powinny postępować dalej państwa zachodniej Europy i Stany Zjednoczone?

Trzeba wywierać na Rosję nieustanny, dyplomatyczny nacisk, angażując w to takie organizacje, jak choćby OBWE czy ONZ. Nie można pozostawić nawet cienia wątpliwości, że międzynarodowa społeczność takiej sytuacji jak zajęcie Krymu i naruszenie suwerenności oraz integralności terytorialnej Ukrainy nie akceptuje. Kanonada dyplomatyczna może z powodzeniem zastąpić faktyczną, może zastąpić bomby pod warunkiem jednak, że jest prowadzona z żelazną konsekwencją.

Rozmawiał Łukasz Zalesiński

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: Arch. Pawła Kowala

dodaj komentarz

komentarze


Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Zmiana warty w Szkole Orląt
Początek wielkiej historii
Prawie pół miliona uczniów po edukacji z wojskiem
Buty wojskowe z logo producenta – jest rozporządzenie MON-u
Miecz w ręku NATO
Dwunasty Husarz w powietrzu
Wojsko testuje systemy antydronowe
Powrót WAM-u
Gotowi do działania
Finansowanie szkolenia wojskowych medyków
Adaptacja i realizm
Polsko-irlandzkie rozmowy o współpracy
Judoczka Wojska Polskiego znów na podium
Borsuki w okopach
NATO i USA o Iranie
Ćwiczą i budują drony w 17 WBZ
Sześć medali żołnierzy w sportach walki
Amerykańskie MRAP-y w polskiej wersji. Kulisy metamorfozy
Rumuni rozdzielają środki z SAFE
Medale żołnierzy w pływaniu, biegach i chodzie
Pasja i fart
Pieniądze z SAFE coraz bliżej
„Kryzys” na AWL-u
Zbrodnia bez kary
Sportowe emocje na wojskowej spartakiadzie w Łasku
Na służbie z karabinem, po godzinach z szablą w dłoni
Zmiana resortowych planów: jeszcze więcej OPW
Tusk: Francja to wiarygodny sojusznik
Polsko-czeski zespół tuż za podium na Locked Shields ’26
New Approach to Military Reserve
Centrum pomocy i opieki
Zaproszenie do przygody
Nowy sprzęt wojsk specjalnych
Premier: Polska zbuduje armadę dronową z Ukrainą
Rzeźnik w rękach GROM-u
Nowe zasady finansowania szkolenia żołnierzy-medyków
Okiełznać Rosomaka
Kolarskie gwiazdy na legendarnym okręcie
Cenckiewicz rezygnuje z szefostwa BBN
Wielkie skakanie w Nowym Glinniku
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Zasiąść za sterami Apache’a
Nominacje generalskie z okazji Dnia Flagi
Zbrojeniówka wchodzi do Raciborza
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Syndrom Karbali
Wypadek w PKW UNIFIL
Cel: wzmocnić odporność małych społeczeństw
Po pierwsze: ogarnąć chaos
Armia na kryzys
Fińska armia luzuje rygory
JWK trenuje na paralotniach
Od cyberkursu po mundurówkę
Marynarz w koreańskim tyglu
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
Ukraina lekcją dla Polski i całego NATO
Znów mogą strzelać z Grotów w Nietoperku
Nauki i nauczki z Afganistanu
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Świat się zbroi na rekordową skalę
Groźny incydent w Libanie
Terytorialsi zdobyli amerykańskie ostrogi
Młodzi mechanicy pojazdów specjalnych
Przekuwanie pomysłów w produkty
Szpital w Płocku „przyjazny wojsku”
Desant, konie i czołgi…
Miliardy złotych na miny przeciwpancerne
„Huragan” na kursie
Wielkie serce K9
Polska będzie produkować Pantery
Zbrodnia i kłamstwo

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO