Łotewskie wojsko rozpoczęło pierwszy etap budowy tzw. infrastruktury antymobilnościowej przy wschodniej granicy. Prace prowadzone są na terenach nieruchomości przejętych przez państwo dzięki nowej ustawie. System różnego rodzaju przeszkód, wspierany technologią antydronową, ma za zadanie spowolnić potencjalnego agresora i wzmocnić bezpieczeństwo całej flanki NATO.
Minister obrony Łotwy Andris Sprūds podkreślił, że budowa fortyfikacji jest wyraźnym sygnałem, iż Łotwa jest gotowa bronić swojego terytorium. Jak zaznaczył, zarówno przygotowania prawne, jak i techniczne do budowy infrastruktury zostały przeprowadzone najszybciej jak się dało i zgodnie z planem, co ma potwierdzać zdolność państwa do sprawnego wzmacniania zewnętrznej granicy Łotwy i wschodniej flanki NATO.
Pierwsze prace w ramach nowego etapu działań rozpoczęto na nieruchomości należącej do samorządu powiatu Balvi (Bołowsk), graniczącego od wschodu z Rosją. Teren został przekazany ministerstwu obrony do bezpłatnego użytkowania. Na tym obszarze łotewska 2 Brygada Gwardii Narodowej ma rozmieścić kilkaset betonowych zapór przeciwpancernych, tzw. smoczych zębów. W najbliższym czasie również 3 Brygada Gwardii Narodowej rozpocznie instalowanie różnych typów fortyfikacji w innych miejscach przy wschodniej granicy.
Łotwa już od kilku lat tworzy zabezpieczenia i umocnienia na swojej wschodniej granicy. W 2024 roku zakończyła budowę ponad 170-kilometrowej bariery na całej długości granicy z Białorusią, skąd nieustannie napływają nielegalni imigranci. Między innymi dzięki tej nowej zaporze w 2025 roku udało się udaremnić prawie 12 tys. prób nielegalnego przedostania się na Łotwę od strony Białorusi (ponad dwa razy więcej niż w 2024 roku). Kilka miesięcy temu Ryga informowała o zakończeniu budowy podobnej zapory na całej długości granicy z Rosją (ponad 280 km).
Równolegle do tych działań wojsko łotewskie rozpoczęło budowę fortyfikacji w ramach projektu Bałtycka Linia Obrony (Baltic Defence Line), który jest wspólną inicjatywą państw bałtyckich na wzór polskiej Tarczy Wschód. Projekt został zatwierdzony w styczniu 2024 roku, a jego realizacja ma znacznie zwiększyć zdolność ochrony granic i umożliwić spowolnienie lub zatrzymanie ruchów potencjalnego agresora.
W połowie 2024 roku wojsko zaczęło tworzyć m.in. rowy przeciwczołgowe, ziemne umocnienia i stanowiska obronne, jak również magazyny inżynieryjne do przechowywania zapór przeciwpancernych (smocze zęby, jeże, betonowe bloki) i innych elementów fortyfikacji, które w razie potrzeby mogą być relatywnie szybko przewiezione i rozmieszczone w regionie Łatgalia (przy granicy z Rosją i Białorusią). Łotewskie władze podkreślały, że Bałtycka Linia Obrony nie będzie pojedynczym murem czy linią bunkrów, lecz systemem przeszkód i pozycji obronnych wspieranych m.in. przez systemy antydronowe, który ma opóźnić przeciwnika i dać czas na reakcję sił NATO. Realizacja łotewskiej części projektu ma potrwać do 2028 roku i będzie kosztować około 303 mln euro.
Aby przyspieszyć militarne wzmacnianie wschodniej granicy, łotewski parlament jesienią 2025 roku przyjął ustawę dotyczącą budowy tzw. infrastruktury antymobilnościowej. W grudniu 2025 roku rząd zatwierdził listę nieruchomości przeznaczonych na realizację pierwszego etapu projektu, a w lutym 2026 roku – także tereny potrzebne do drugiej fazy inwestycji. Rząd nadał tym obszarom status obiektów o znaczeniu dla interesu narodowego.
W przypadku prywatnych nieruchomości możliwe będzie ustanowienie odpowiednich służebności zgodnie z obowiązującą ustawą. Właściciele gruntów przejmowanych na potrzeby budowy infrastruktury obronnej otrzymają odszkodowanie, którego wysokość ustali specjalna komisja przy udziale certyfikowanego rzeczoznawcy majątkowego.
autor zdjęć: Gatis Dieziņš/ Aizsardzības ministrija

komentarze