Emocjonujący tie-break rozstrzygnął o tytule mistrzowskim w czempionacie Wojska Polskiego w siatkówce. W finale turnieju, który odbył się w Siedlcach, spotkały się reprezentacje 11 Dywizji Kawalerii Pancernej i 12 Dywizji Zmechanizowanej. W decydującym secie 15:12 wygrali siatkarze Czarnej Dywizji i zapewnili sobie złote medale. Brąz zdobyła ekipa wojsk obrony terytorialnej.
Reprezentanci 11 Dywizji Kawalerii Pancernej oprócz złotych medali wywieźli z Siedlec trzy wyróżnienia indywidualne, które na ceremonii zamknięcia mistrzostw wręczono najlepszym żołnierzom-siatkarzom. Dwa przyznano rozgrywającemu Wojskowego Klubu Sportowego Sobieski Żagań plut. Miłoszowi Zasłonce – wybrano go najlepszym zawodnikiem i rozgrywającym zawodów. Z kolei drugiego z siatkarzy Czarnej Dywizji st. szer. spec. Jędrzeja Śląskiego wyróżniono w kategorii „najlepszy środkowy”. Najlepszym przyjmującym turnieju wybrano zaś szer. Krzysztofa Gulaka z drużyny wojsk obrony terytorialnej, a najlepszym libero – st. kpr. Miłosza Jankowskiego z 16 DZ.
Broniący tytułu mistrzowskiego reprezentanci 12 Dywizji Zmechanizowanej pewnie triumfowali w swojej grupie eliminacyjnej. Cztery mecze wygrali bez straty seta z bilansem 76 dodatnich małych punktów. W półfinale zaś pokonali 2:0 (25:20, 25:22) team wojsk obrony terytorialnej. Z kolei siatkarze Czarnej Dywizji w rozgrywkach grupowych przegrali seta w spotkaniu z lotnikami i uzyskali mniejszy od finałowych rywali bilans dodatni małych punktów – 48 „oczek”. Więcej sił od ekipy 12 DZ stracili też w półfinale w pojedynku z 16 DZ. Drużyna 11 DKPanc w meczu o awans do finału wygrała pierwszego seta 25:21, przegrała drugiego 19:25 i wygrała trzeciego 15:12.
Bój o złoty medal lepiej rozpoczęli siatkarze Czarnej Dywizji, którzy wygrali pierwszego seta 25:20. Z kolei w drugim lepsi byli obrońcy tytułu – triumfowali 25:19. O tytule mistrzowskim, podobnie jak w zeszłym roku, zadecydował tie-break. W jego końcówce przez moment na tablicy wyświetlił się wynik 13:10 dla reprezentacji 11 DKPanc. Sędziowie jednak zadecydowali o powtórzeniu ostatniej akcji i punkt zdobyli siatkarze 12 DZ. Kolejne „oczko” również wywalczyli obrońcy tytułu i zmniejszyli straty do punktu. Następnie team Czarnej Dywizji doszedł do prowadzenia 13:11. Kolejny punkt zdobyli siatkarze ze Szczecina, ale dwa ostatnie padły już tylko łupem ich rywali i to oni odtańczyli taniec radości.
– Wreszcie przełamaliśmy dobrą passę 12 Dywizji Zmechanizowanej. Tym razem my byliśmy o te trzy punkty lepsi i złoto jedzie do 11 Dywizji – mówi chor. Artur Wróblewski, trener zwycięskiej drużyny. Złote medale zdobyli: ppor. Bartosz Miłkowski, plut. Miłosz Zasłonka, kpr. Hubert Mańko, kpr. Sebastian Strzałkowski, st. szer. spec. Grzegorz Kukla, st. szer. spec. Jędrzej Śląski, szer. Krzysztof Antosik, szer. Kacper Ledwoń, szer. Tomasz Pizuński, szer. Kamil Stefaniszyn, szer. Kacper Szydziak i szer. Maksymilian Witkowski. Dziesięciu z ww. siatkarzy jest zawodnikami drugoligowej drużyny Wojskowego Klubu Sportowego Sobieski Żagań.
Mecz o brązowy medal Mistrzostw Wojska Polskiego w Siatkówce 2026. Fot. Jacek Szustakowski
– Pewnie wygraliśmy pierwszego seta. W drugim, niestety, spadła koncentracja u moich zawodników, a rywale po dokonaniu zmian „odjechali” nam na parę punktów. Stwierdziłem, że już nie ma sensu gonić tego wyniku i trzeba oszczędzać siły na tie-breaka. Myślę, że to była słuszna decyzja – wspomina finałowy mecz trener Czarnej Dywizji. Chor. Wróblewski dał trochę odpocząć kluczowym zawodnikom, co zaowocowało w decydującym secie. – Chłopaki mieli troszeczkę więcej tlenu, którego z kolei chyba zabrakło rywalom. 12 DZ grała jedną szóstką i nie robiła za dużo zmian – dodaje szkoleniowiec, który jako zawodnik wywalczył siedem złotych medali mistrzostw Wojska Polskiego.
Mł. chor. Robert Łukasiewicz, trener drużyny 12 Dywizji Zmechanizowanej, stwierdził, że finałowy mecz był najlepszym na tegorocznych mistrzostwach. – To był pojedynek godny finału. Walka o punkty była bardzo zażarta. Gratuluję chłopakom z Żagania, bo ostatnio dwa razy przegrali finał i wreszcie wygrali – mówi szkoleniowiec ekipy wicemistrzów Wojska Polskiego. Chorąży już myśli o rewanżu w przyszłym roku. Jego zdaniem spory wpływ na zwycięstwo siatkarzy Czarnej Dywizji miał jej mecz w półfinale. – Ten pojedynek z tie-breakiem dodał naszym rywalom wiatru w żagle – twierdzi chor. Łukasiewicz.
Na ceremonii zamknięcia mistrzostw najlepszym żołnierzom-siatkarzom wręczone zostały nagrody indywidualne.
Srebrne medale wywalczyli: plut. Piotr Janiak, plut. Adrian Bartczak, plut. Seweryn Pisera, plut. Damian Wdowiak, st. kpr. Adam Józefczak, st. szer. spec. Wojciech Paniączyk, st. szer. Karol Gajo, st. szer. Brajan Kaczmarek, st. szer. Sebastian Ślósarz, szer. Dominik Leszczyński, szer. Waldemar Świrydowicz i szer. Michał Torzewski.
W meczu o trzecie miejsce spotkały się ekipy wojsk obrony terytorialnej i 16 DZ. Terytorialsi wygrali pewnie 2:0 (25:18, 25:19). Trener kpr. Piotr Szulc, szkoleniowiec drużyny WOT-u, miał w składzie następujących siatkarzy: szer. Kacpra Leję, szer. Łukasza Lęcznara, ppor. Grzegorza Białka, szer. Krzysztofa Gulaka, szer. Jacka Cząstkiewicza, st. szer. spec. Karola Gołyńskiego, szer. Mateusza Balcerzaka, st. kpr. Marcina Bachmatiuka, st. kpr. Mateusza Malewicza, szer. Igora Gulczyńskiego, szer. Kacpra Pestkę i szer. Roberta Macieja.
W spotkaniach o piątą pozycję w klasyfikacji grały teamy 18 DZ i Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych (mecz zakończył się wynikiem 2:0), o siódmą – lotników i marynarzy (2:0) i o dziewiątą – uczelni wojskowych i Dowództwa Garnizonu Warszawa (2:0).
W tym roku siatkarze będą również rywalizować o medale mistrzostw Wojska Polskiego w siatkówce plażowej. Turniej odbędzie się w dniach 9–11 września w Uniejowie.
autor zdjęć: 18 DZ, Jacek Szustakowski

komentarze