moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Nowa ścieżka finansowania

Polska została największym beneficjentem unijnego instrumentu SAFE, otrzymując 43,7 mld euro na wzmocnienie bezpieczeństwa. – Gros środków, ponad 90%, zostanie wykorzystanych na realizację 87 programów przygotowanych przez MON, które przyspieszą modernizację techniczną sił zbrojnych – wskazuje Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, pełnomocniczka rządu ds. SAFE.

Instrument na rzecz zwiększenia bezpieczeństwa w Europie, czyli SAFE [Security Action for Europe], pozwoli państwom członkowskim Unii Europejskiej dość szybko wypełnić przynajmniej część luk w ich systemach bezpieczeństwa. Ma też przyczynić się do wzrostu zamówień w europejskim przemyśle. Utworzony przez Komisję Europejską mechanizm zakłada udzielanie im nisko oprocentowanych i długoterminowych pożyczek. Polsce przyznano kwotę 43,7 mld euro, najwięcej spośród wszystkich państw. Na co chcemy przeznaczyć te pieniądze?

Magdalena Sobkowiak-Czarnecka: Gros środków finansowych z SAFE, ponad 90%, zostanie wykorzystanych na realizację 87 programów przygotowanych przez Ministerstwo Obrony Narodowej, które przyspieszą modernizację techniczną sił zbrojnych. Przewidziano też fundusze dla służb Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji – Policji, Straży Granicznej oraz SOP-u – a także na projekty związane z infrastrukturą podwójnego przeznaczenia. W obu przypadkach są to kwoty kilku miliardów euro. Wielkim beneficjentem unijnego instrumentu będzie polski przemysł obronny, do którego trafią nowe wielomiliardowe zamówienia.

REKLAMA

Magdalena Sobkowiak-Czarnecka.

W jaki sposób będą finansowane projekty z SAFE?

Po podpisaniu z Komisją Europejską umowy pożyczkowej otrzymamy 15% zaliczki z kwoty 43,7 mld euro, a kolejna transza pieniędzy zostanie przekazana w październiku 2026 roku. W następnych latach przelewy będą dokonywane dwa razy w roku, w kwietniu i w październiku. Każdą z tych wypłat należy traktować jako nową pożyczkę, a ich wielkość będzie uzależniona od etapów realizacji poszczególnych projektów, bo będziemy zobowiązani do przekazywania Komisji Europejskiej sprawozdań o czynionych w nich postępach.

Początkowo przez dziesięć lat spłacamy tylko odsetki, a na spłatę całości zadłużenia mamy 45 lat. Z jakimi kosztami musimy się liczyć?

Warto wyjaśnić, że odsetki będziemy płacić od realnie otrzymanych pieniędzy, a nie od przyznanej ogólnej kwoty. Oprocentowanie pożyczek z SAFE wyniesie nieco ponad 3%, czyli znacznie mniej niż kredytów na zakupy uzbrojenia w Stanach Zjednoczonych czy Korei Południowej. Jeżeli jakiś program w danym momencie nie zostanie zrealizowany w całości, to dostaniemy pieniądze na tę część, którą się udało wykonać. Poza tym nie musimy rozkładać spłaty całości uzyskanych pożyczek na 45 lat i możemy to zrobić wcześniej. Jednak każde państwo, także Polska, jeśli znajdzie korzystniejszy sposób finansowania, może zrezygnować z dalszego korzystania z SAFE. Na ponad 40 mld złotych Ministerstwo Finansów już dziś szacuje nasze zyski z tego, że korzystamy z SAFE, a nie z innego sposobu finansowania modernizacji.

Z unijnych pożyczek nie skorzystają takie kraje jak Niemcy czy Szwecja. Dlaczego ich władze zrezygnowały z tego instrumentu?

Niemcy, Szwecja, Holandia są to kraje z wysokim ratingiem, które mogą zaciągnąć pożyczki samodzielnie na jeszcze korzystniejszych warunkach niż UE. Jednak państwa wschodniej flanki, ale też Belgia, Francja, Grecja, Hiszpania, Portugalia, Włochy złożyły wnioski o finansowanie z SAFE. W sumie zrobiło to aż 19 krajów.

Zarówno dostawca, jak i jego produkt muszą spełniać konkretne kryteria, by możliwe było sfinansowanie projektu. Przede wszystkim firma musi działać w UE, a większość komponentów produktu końcowego ma pochodzić z krajów członkowskich, Ukrainy oraz państw należących do Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu i Europejskiego Obszaru Gospodarczego, jak Norwegia i Szwajcaria. Czy takie zasady nie wpłyną negatywnie na zakupy uzbrojenia i sprzętu wojskowego od dostawców spoza Europy?

SAFE nie oznacza rezygnacji z zakupów uzbrojenia poza Europą, bo ustanowi nową, trzecią ścieżkę finansowania transakcji zbrojeniowych. Zakupy w państwach nienależących do UE będą mogły być dalej robione ze środków z budżetu państwa czy Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych. Należy przy tym mieć świadomość, że duża część pieniędzy w budżecie MON-u, przeznaczonych na zakupy, jest wykorzystywana do obsługi kredytów, z których sfinansowano już 16 zawarte kontrakty. A przez to ilość środków budżetowych dostępnych na nowe projekty jest ograniczona.

Instrument SAFE, kredytując zakupy w Polsce i innych krajach Europy, pozwoli wykorzystać pieniądze z budżetu resortu i FWSZ na finansowanie zamówień uzbrojenia u innych dostawców. Dlatego SAFE jest kluczowym narzędziem, które pozwoli przyspieszyć modernizację polskich sił zbrojnych. Trzeba też pamiętać, że dzięki naszym staraniom w produktach kupowanych w ramach SAFE mogą być komponenty z firm spoza Europy o wartości 35%, bo niektóre państwa UE chciały bardziej restrykcyjnych ograniczeń.

Czy nie ma zagrożenia, jeśli chodzi o projekty realizowane samodzielnie przez Polskę, skoro umowy z ich wykonawcami muszą być podpisane do końca maja?

Tu należy uwzględnić fakt, że część z nich już podpisano, ponieważ możemy z pożyczek z SAFE finansować umowy na nowy sprzęt zawarte od końca maja 2025 roku, jak chociażby program dotyczący systemu antydronowego San.

W naszym wniosku było 139 projektów. Komisja Europejska odrzuciła dziesięć z nich?

Nie, w ten sposób wypadły z programu tylko dwa projekty dla Służby Ochrony Państwa. Głównym powodem zmniejszenia liczby projektów jest połączenie części z nich, a my zgłosiliśmy je jako odrębne. KE przyjęła nasze projekty zbrojeniowe bez zmian.

Co Pani uważa za największy sukces Polski w negocjacjach o SAFE z Komisją Europejską?

Po pierwsze, udało się uruchomić pierwszy na taką skalę europejski program obronny. Po drugie, Unia Europejska angażuje się w sferę obronności, w którą zazwyczaj nie wchodziła. To zasługa polskiej prezydencji. Jesteśmy w Unii skuteczni.

W jaki sposób została stworzona lista programów przeznaczonych dla wojska?

Nikt nie narzucił nam, co mamy zamówić i u kogo, bo potrzeby sił zbrojnych określił Sztab Generalny Wojska Polskiego. Co ważne, udało się nam przeforsować w negocjacjach z Komisją Europejską, żeby większość polskich zakupów była realizowana samodzielnie u krajowych producentów, co sprawi, że trafi do nich do 89% środków z SAFE.

Jeśli będą problemy ze zrealizowaniem jakiegoś projektu lub pojawi się nowa pilniejsza potrzeba zakupu systemu uzbrojenia, czy można dokonać wymiany projektów zgłoszonych do SAFE?

Na taką możliwość kładliśmy nacisk podczas negocjacji z Komisją Europejską, bo choć rok 2030 wydaje się blisko, to postęp technologiczny jest bardzo szybki i wojsko może wskazać konieczność nabycia określonych systemów. Przecież przed wybuchem pełnoskalowej wojny w Ukrainie nie zdawaliśmy sobie w pełni sprawy, jak ważna będzie na polu walki rola dronów. Wskazanie nowych projektów nie byłoby trudne, bo istnieje ich lista rezerwowa – potrzeby sił zbrojnych są naprawdę duże. Jednak jest pewne ważne ograniczenie, od maja 2026 roku, muszą one mieć charakter wspólny, czyli być realizowane przez co najmniej dwa państwa.

Kto będzie realizował krajowe projekty SAFE?

Kluczowym ich wykonawcą będzie Polska Grupa Zbrojeniowa, ale ważna pozostaje rola dużych firm prywatnych jak Grupa WB. Proszę pamiętać też o tym, że spółki PGZ-etu od dawna mają licznych prywatnych kooperantów. Poprzez SAFE poprawimy kondycję rodzimego przemysłu zbrojeniowego, zarówno państwowego, jak i prywatnego, a tym samym wzmocnimy naszą suwerenność. Szacujemy, że efekty SAFE odczuje około 12 tys. podmiotów gospodarczych.

Jakie firmy zostały uznane za polskie?

Agencja Uzbrojenia dokonała oceny firm, przyjmując za kryterium to, czy ich produkty są wytwarzane w Polsce.

Co poza krajowymi kontraktami mogą zyskać nasze firmy dzięki SAFE?

Unijny instrument daje impuls do szerszego wejścia polskiej zbrojeniówki na rynki zagraniczne, bo uzbrojenie produkowane przez nasze firmy państwowe i prywatne może być kupione przez inne państwa z użyciem środków z SAFE. Jest to również szansa na zawarcie nowych partnerstw przemysłowych.

Które z państw mogą być zainteresowane zakupami naszego uzbrojenia?

Grecja, Rumunia, ważnymi partnerami mogą być też kraje nordyckie i bałtyckie. Do końca maja będziemy wiedzieć, kto zdecyduje się złożyć zamówienia w polskiej zbrojeniówce.

Przedstawiciele opozycji obawiają się możliwości zablokowania wypłat z SAFE, jak to miało miejsce w przypadku Krajowego Planu Odbudowy. Czy istnieje takie zagrożenie?

W obu przypadkach zapisy dotyczące powodów wstrzymania finansowania są różne, więc błędem jest szukanie tutaj analogii. Środki z SAFE mogą zostać zablokowane w sytuacji, gdy pojawi się podejrzenie korupcji. Tymczasem w przypadku KPO był warunek przestrzegania praworządności.

Jakie jest największe wyzwanie związane z wykorzystaniem SAFE?

Z pewnością nieprzekraczalny termin realizacji projektów do końca 2030 roku. Choć Komisja Europejska wykazała się dużą elastycznością w wielu kwestiach, jednak w tym przypadku nie ma szans na ustępstwa.

Czy jest możliwe, że po zakończeniu SAFE Unia Europejska wdroży nowy mechanizm wspierania obronności?

SAFE został stworzony jako most pomiędzy obecną perspektywą budżetową i nowym budżetem unijnym. Toczą się rozmowy o SAFE 2 w wymiarze jeszcze bliższej współpracy przemysłów zbrojeniowych krajów członkowskich, ale za wcześnie, żeby przesądzać, czy on powstanie. Na razie wszyscy koncentrują się na tym, żeby wykonać ten pierwszy krok, wdrożyć SAFE i zobaczyć, jak to funkcjonuje w praktyce. Jeśli jego realizacja pójdzie dobrze, szanse na nową inicjatywę wzrosną.


 

Magdalena Sobkowiak-Czarnecka jest pełnomocnikiem rządu ds. instrumentu na rzecz zwiększenia bezpieczeństwa Europy. W latach 2024–2025 była podsekretarzem stanu ds. europejskich w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Rozmawiał: Tadeusz Wróbel

autor zdjęć: Waldemar Młynarczyk/ Combat Camera DORSZ, Łukasz Kermel

dodaj komentarz

komentarze


Przeprawy na Odrze
Opowieść o partnerstwie wojskowym Polski i USA
Północnica, czyli nocne szkolenie terytorialsów
Zacięta walka o medale pod siatką
Polski bezzałogowy myśliwiec dla Turcji
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Szlify pod lodem
Oko na Bałtyk
Zagrzmiały K9 Thunder
Bezpieczeństwo to priorytet
Zginęli, bo walczyli o wolną Polskę
Wózki na Leopardy
Nowe brygady i inwestycje WP
Polscy żołnierze dobrze zorientowani
Konflikt na Bliskim Wschodzie przybiera na sile
Iran grozi „otwarciem wielkich bram ognia”
Debiut ogniowy Borsuków
Wojskowi w akcji po tragedii w DPS-ie
Nie pozwala spocząć na laurach
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Strzelnice wojskowe: reaktywacja
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Nowe amerykańskie pociski uderzyły w Iran
Kosmiczny nadzór
Koniec olimpijskich zmagań
ORP „Wodnik” zimową porą
Outside the Box
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Cios w serce reżimu
Stalinowski wyrok śmierci na tysiącach Polaków
Drony w akcji: operatorzy z 17 BZ pokazali swoje możliwości
Gen. Rozwadowski – wizjoner i zwycięzca wymazany z pamięci
Są pierwsze działania po wyjściu Polski z konwencji ottawskiej
Together on the Front Line and Beyond
Ośmioro żołnierzy-lekkoatletów na podium halowych MP
Nowe Abramsy do szkolenia
Kosiniak-Kamysz: Priorytetem jest bezpieczeństwo
Saperzy z dronami
Nowa ścieżka finansowania
Polsko-słowacka współpraca zbrojeniowa
Nie stracić głowy w razie zagrożenia
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Walka o pierwszą dziesiątkę
Wojsko ewakuuje Polaków z Bliskiego Wschodu
Nowa linia kolejowa w Małopolsce
„Delty” w komplecie
Wojna USA i Izraela z Iranem. Walki powietrzne i incydenty na morzu
Powstaje nowa fabryka Jelcza
Krok przed wrogiem
Wojsko na pomoc Polakom na Bliskim Wschodzie
Buzdygany – nagradzamy najlepszych
Marynarze generała Franciszka Kleeberga
Kosiniak-Kamysz: Pieniądze z SAFE są bardzo potrzebne
Nowe zdolności podniebnego strażnika
W Waszyngtonie upamiętniono sierż. Ollisa
The Army Builds Drones
Borsuki, ognia!
SAFE – pieniądze, które będą służyć Polsce
Rośki i Borsuki kuszą SAFE-m
Kaszubia dla lokalnej społeczności
Piekło „Pługa”
Trwa ewakuacja Polaków z Bliskiego Wschodu
SAFE kością niezgody
Gala MMA coraz bliżej
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Nie ma nudy
Wyższa rekompensata dla rannych weteranów

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO