moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Wojny na rzut kostką

To tylko plansza, kości i żetony do gry, a jednak ich wartość w szkoleniu przyszłych oficerów i dowódców jest bezcenna – mówią specjaliści od gier wojennych. Wargaming to coraz bardziej licząca się gałąź szkolenia wojskowego. W Akademii Wojsk Lądowych zorganizowano turniej kadetów w grze „Lekka Piechota” wymyślonej na potrzeby szkolenia przyszłych oficerów OT.

Wrocławska Akademia Wojsk Lądowych mocno stawia na rozwój wargamingu, czyli gier wojennych. Od kilku lat prężnie działa tu Koło Naukowe Analiz Wojennych (KNAW) rozwijające wiedzę i umiejętności podchorążych i słuchaczy w tym zakresie. – Wargaming to świetne narzędzie, które pozwala przeanalizować zarówno historyczne kampanie wojenne, jak też warianty rozwoju konfliktu w przyszłości – mówi pchor. Adrian Krakowski, przewodniczący KNAW. Co ciekawe, wiedza uzyskana podczas gry na planszy ma istotną wagę i może być nawet objęta tajemnicą wojskową.

W ramach rozbudowy wargamingu na uczelni powstała autorska gra „Lekka Piechota”, w której gracz wciela się w dowódcę plutonu piechoty wojsk obrony terytorialnej. – Opracowanie tej gry wynikało z prostej konieczności. Potrzebowaliśmy narzędzia szkoleniowego na zajęciach dla przyszłych oficerów wojsk obrony terytorialnej i udało nam się stworzyć grę niezwykle prostą, ale skuteczną – tłumaczy dr Paweł Makowiec z Zakładu Obrony Terytorialnej AWL, opiekun KNAW i autor gry.

Dodaje, że scenariuszem gry jest uproszczone zarządzenie bojowe dla doktryny taktycznej lekkiej piechoty OT, w tym np. obrona obiektów przed siłami przeciwnika ze wsparciem ogniowym w postaci np. lekkich haubic czy moździerzy LMP.

Starcie na planszy

Do „Lekkiej Piechoty” zasiedli kadeci, uczestnicy turnieju, który odbywał się równolegle do zorganizowanej na AWL-u międzynarodowej konferencji poświęconej wargamingowi. W turnieju wzięło udział 14 zespołów podchorążych, głównie z AWL-u, ale także z Wojskowej Akademii Technicznej, Akademii Marynarki Wojennej oraz dwa zespoły z Ludovika University of Public Service (LUPS) z Węgier.

Jak mówi dr Makowiec, nauczenie się gry zajmuje najwyżej kilkadziesiąt minut, a o rezultacie jakiegoś działania w niej np. starcia ogniowego, decyduje rzut odpowiednio dobraną kostką. – Jak to działa? Weźmy przykładowy oddział lekkiej piechoty, którego zgeneralizowany zasięg rażenia wynosi 600 m. Jeśli przeciwnik znajduje się odległości 300 m, to każdy wynik rzutu kością od trzech oczek w górę daje trafienie – wyjaśnia naukowiec.

Jak dodaje, jeśli wróg znajduje się dalej, wówczas oddział nie prowadzi skutecznego ognia. Z kolei, jeśli ostrzał prowadzony jest z karabinu maszynowego, wówczas rzuca się specjalną kością o 12 oczkach. – Przy celu oddalonym o 300 m prawdopodobieństwo trafienia od trzech oczek w górę jest wtedy oczywiście większe, co oddaje większa siłę ognia – wyjaśnia dr Makowiec.

Z zawodów zwycięsko wyszła reprezentacja 2 batalionu szkoleniowego AWL, na drugim miejscu uplasowali się podchorążowie 1 batalionu szkolnego, na trzecim podchorążowie z WAT, a na czwartym goście z Węgier. Najwyższy indywidualny wynik punktowy uzyskał także kadet z węgierskiego LUPS.

Centrum wargamingu

– Wargaming daje wszystkie potrzebne umiejętności dla przyszłego oficera i dowódcy i nie chodzi tu tylko o analizę taktyczną, podejmowanie decyzji i dowodzenie w polu – podkreśla gen. broni w st. spocz. Marek Tomaszycki, prof. AWL, rektor AWL. Jak zaznacza, gry wojenne pozwalają też ocenić różne warianty rozwoju sytuacji bojowej, przeanalizować je, a także pokazać kompetencje miękkie grających: jak podejmują decyzje, jak reagują, jak współpracują w zespole. – Gry wojenne są więc uniwersalnym narzędziem – akcentuje rektor uczelni.

Informuje też, że w planach uczelni jest m.in. uruchomienie dedykowanego centrum gier wojennych. – Chcemy zbudować centrum wargamingu na potrzeby szkolenia naszych podchorążych, ale chcemy również pójść w kierunku szkolenia studentów cywilnych, wargaming bowiem świetnie sprawdza się również np. jeśli chodzi o zarządzanie kryzysowe – podkreśla gen. Tomaszycki. Jak podaje, takie centrum mogłoby wystartować w perspektywie najwcześniej dwóch–trzech lat.

Podczas odbywającej się na AWL-u konferencji eksperci i praktycy gier wojennych z krajów NATO przez dwa dni dyskutowali o zastosowaniu wojen na planszy w szkoleniu wojskowym. Obrady zgromadziły specjalistów z najważniejszych ośrodków wargamingu z całego świata m.in. z brytyjskiego King’s College, Center of Navy Analyses w Waszyngtonie w USA, Ludovika University of Public Service oraz Centrum Szkolenia Sił Połączonych NATO (JFTC) w Bydgoszczy.

Wargaming ma korzenie w XIX-wiecznych Prusach. W 1812 roku Georg von Reisswitz opracował reguły zaawansowanej gry taktycznej określanej później jako „Kriegsspiel” (gra wojenna). Niedługo później stała się ona podstawowym narzędziem szkoleniowym pruskiej kadry oficerskiej, co z pewnością przełożyło się na realne sukcesy na polach bitew m.in. o zjednoczenie Niemiec. Wielkim entuzjastą gier wojennych był choćby feldmarszałek Helmut von Moltke, reformator armii pruskiej.

Marcin Moneta

autor zdjęć: AWL

dodaj komentarz

komentarze

~kubek
1760856000
Zamiast się sprężać i bić pianę to lepiej wziąć tych przyszłych oficerów w teren ,jako ojska OT w takim to terenie oni będą dzialać i pokazać im najlepsze miejsca do zakładania zasadzek ,minowania dróg ,robienia dywersji i itp. A nie w ciepełku rzucać kostką i się bawić i się chwalić że się przeszło szkolenie ,ma się certyfikację ,każdy powie że walka to jest wielka improwizacja kto to zda ten wygrywa ,a nie przesuwanie pionków na tablicy ,bo wystarczy że jakiś pionek wypadnie z gry i wszystko lawinowo się sypie i nie wystarczy tłumaczenie że tak nie miało być
EF-EE-30-A5

Zacięta rywalizacja o prymat w crossie
Wojna o dane
Będzie więcej polskiej amunicji 155 mm
Uratowali życie koledze z NATO
Najważniejszy temat dla Polski: bezpieczeństwo
Ratunek dla rannego nadleciał z powietrza
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Bursztynowa Dywizja obroniła prymat w boksie
Byliśmy i jesteśmy żołnierzami
MON zmienia system gotowości obronnej
Cztery medale żołnierzy w strzelectwie, pływaniu i podnoszeniu ciężarów
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
MON i Narodowy Instytut Onkologii podejmują współpracę
Rowerowe upamiętnienie poległych
Constans historii
Terytorialsi sprawdzili się w akcji na „Baltic Pipe ‘26”
Drugie rozdanie SAFE
„Blue Eye ‘26”, czyli: po pierwsze drony!
Drużyna Invictusa na starcie
Ewakuacja medyczna pod ostrzałem
Bataliony Chłopskie – bojowe szeregi polskiej wsi
Nowy blok operacyjny w szpitalu w Tarnowie
Projekt KCD MED TAC dla cywilnych medyków
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Wsparcie z morza
Żołnierz podejrzewany o szpiegostwo
Jastrzębie w NATO: część 2 debaty o polskich F-16
Mocne wsparcie dla Homara-K
Zbrojna prowokacja na granicy Łotwy
Rusza mały przegląd strategiczny
Uniewinniony za strzał na granicy
Komisja Obrony pozytywnie o budżecie na 2027
Eksperci o Rosji, NATO i broni jądrowej
Co z wysługą po powrocie do wojska?
Abordaż z polskim wsparciem
Mural na 65-lecie komandosów
Artylerzyści z Wielbarku
Flanka pod strażą
Wojna na satelitarnym łączu
Debiut Szkoły Orląt w „Orle”
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Dwie dekady na polskim niebie
Więcej zawodowców, ćwiczenia bez zmian
Przedsiębiorcy chcą zbudować autopilota dla wojska
Sojusz ćwiczy operacje jądrowe
Morscy lotnicy w akcji
Gorący lipiec PKW Łotwa
Stulecie lotu Warszawa – Tokio
Litwini ćwiczą masową ewakuację obywateli
„Zdrzałka” na pustyni
Kormoran in the West
Nowy wymiar laserowych ćwiczeń
Serce Rosomaka
Nocny ogień na Łotwie
Nowe Kleszcze dla rozpoznania
Nowe Czarne Pantery w Braniewie
„Horyzont” przedłużony
Żołnierz przed strażakiem i policjantem w Biegu o Nóż Komandosa
Współdziałanie dla bezpieczeństwa
„Czterej pancerni i pies” w Żaganiu
Posłowie o Karcie Rodziny Mundurowej
Cywilne drony na służbie
Ares kontra drony
Saperzy wywieźli niewybuchy z centrum Wrocławia
Lotnicze „drzwi” transportowe
Bombowiec na dnie Bałtyku
W powietrzu, na wodzie i lądzie: studenckie drony walczą o nagrodę szefa MON-u
Bezzałogowiec z Karwi – zestrzelony w czasie testów
Wirtualna wojna na AWL-u
Medale żołnierzy w strzelectwie, judo i taekwondo
„Albatros” ćwiczy z NATO. Byliśmy na pokładzie
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Musimy powstrzymać agresora
Trwa zwycięska seria st. szer. Katarzyny Wasick
Syreny wyją. Co robić?
Aplikacja wspomoże zdrowie psychiczne żołnierzy
Ratunek pod ogniem
Nowa dostawa Homarów do Czarnej Dywizji
Wsparcie z powietrza
Co warto wiedzieć o opiniowaniu?
Ukraina kontra odrzutowe drony
Taktyczny robot miotany od PIAP-u
Dwukrotnie większa Daglezja u saperów z Dęblina
Skąd nadleciał ukraiński dron?

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO