moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Jest tylko wspólna wola: bronić się!

Do walki ruszyły improwizowane oddziały żołnierzy, harcerze i cywilni ochotnicy, którzy mimo przewagi atakujących nie chcieli poddać Grodna. Mieszkańcy przez trzy dni desperacko bronili się przed Sowietami. Jednak 22 września 1939 roku Grodno padło. Armia Czerwona wkroczyła, mordując żołnierzy i cywilów.

„Jesteście nowymi Orlętami. Postaram się, żeby wasze miasto otrzymało Virtuti Militari i tytuł zawsze Wiernego”, mówił w grudniu 1941 roku gen. Władysław Sikorski, Naczelny Wódz, podczas spotkania z obrońcami Grodna – żołnierzami 6 Dywizji Piechoty. Nawiązywał w ten sposób do młodych obrońców Lwowa z 1918 roku nazwanych Orlętami Lwowskimi. – Niestety generał nigdy swojej obietnicy nie spełnił. Może z obawy, że byłoby to źle przyjęte przez Związek Radziecki, w którym formowała się właśnie polska armia – mówi dr Tomasz Nowalik, historyk dziejów II wojny.

 

Siły na zachód

W okresie międzywojennym niespełna 50-tysięczne Grodno było jednym z najsilniejszych garnizonów. Stacjonowały tam m.in. 29 Dywizja Piechoty, dwa pułki piechoty i pułk artylerii lekkiej oraz dowództwo Okręgu Korpusu Nr III, na którego czele stał gen. bryg. Józef Olszyna-Wilczyński. Jednak w sierpniu 1939 roku, wobec wzrastającego zagrożenia ze strony III Rzeszy, większość oddziałów została przeniesiona na zachód kraju.

1 września na miasto spadły pierwsze niemieckie bomby. Płk Bohdan Hulewicz, który dowodził Obszarem Warownym „Grodno” do 12 września, rozkazał przygotować miasto do obrony przed Niemcami. W tym celu gromadzono m.in. zapasy butelek z benzyną. Żołnierze i cywile zostali przeszkoleni, jak ich używać. Na czele improwizowanych oddziałów wojskowych i cywilnych ochotników stanęli Roman Sawicki, wiceprezydent miasta, i mjr Benedykt Serafin, komendant Rejonowej Komendy Uzupełnień. Kopano rowy i wznoszono zapory przeciwczołgowe, szkolono ochotników i służby pomocnicze.

„Jest tylko wspólna wola: bronić się! (…) Uczniowie szkoły ogrodniczej przywdziewają mundury wojskowe, zbroją się w karabiny, robią nasypy, rowy strzeleckie. (…) My, kobiety biegamy za prowiantem, przygotujemy lekarstwa, bandaże, nosze, butelki z benzyną” – pisała Grażyna Lipińska, dyrektorka szkół w Grodnie w książce „Jeśli zapomnę o nich...”.

Do obrony przed Sowietami szykowały się dwa niepełne bataliony piechoty, około 200 żołnierzy improwizowanego oddziału ppor. rez. Antoniego Iglewskiego, grupa żandarmów i policjantów. Dołączyły do nich oddziały ewakuowane z terenów zajętych przez Armię Czerwoną oraz cywilni ochotnicy, w tym urzędnicy, harcerze i uczniowie przeszkoleni z przysposobienia wojskowego. – W sumie miasta broniło około 2-2,5 tys. żołnierzy i ochotników uzbrojonych w broń ręczną, ciężkie karabiny maszynowe, dwa działka przeciwlotnicze oraz butelki z płynem zapalającym – wylicza historyk.

Butelki na czołgi

Zadanie zdobycia miasta otrzymała Grupa Konno-Zmechanizowana gen. Iwana Bołdina. Rosjanie zakładali, że Grodno uda się opanować z marszu. Rankiem 20 września miasto zaatakowało 11 czołgów batalionu rozpoznawczego 27 Brygady Pancernej. Zostały ostrzelane przez polskich obrońców i obrzucone butelkami z benzyną. „Pierwszy czołg spalono za pomocą butelek benzynowych przy ul. Mostowej, tuż obok koszar wojskowych. Następny trafiony został pociskiem działa przeciwlotniczego, strzelającego pociskami przeciwpancernymi z ulicy Mostowej w kierunku ulicy Lipowej” – opisywał harcerz Jan Siemiński w książce „Walczące Grodno. Wspomnienia harcerza”. Jedną z maszyn unieruchomił 19-letni Janusz Budzanowski, niestety został podczas ataku śmiertelnie ranny.

W ciągu dnia Rosjanie podciągnęli do Grodna kolejne siły, m.in. oddziały pancerne, piechotę i artylerię, która rozpoczęła ostrzał miasta. Mimo to Polacy utrzymali większość pozycji obronnych. Nocą obrońców Grodna wzmocniły 101 oraz 102 Rezerwowy Pułk Ułanów, dotarł też gen. bryg. w st. spocz. Wacław Przeździecki, który przejął dowodzenie.

Następnego dnia Armia Czerwona przystąpiła do koncentrycznego ataku. Obrońcy stawiali zacięty opór, jednak po południu Sowieci dotarli do centrum, gdzie doszło do ciężkich walk. Najeźdźcy opanowali fabrykę tytoniu, pocztę, elektrownię i skład benzyny. – Zdarzało się, że wykorzystywali polskich cywilów do osłony czołgów, przywiązali też do jednego z nich 13-letniego Tadeusza Jasińskiego schwytanego, gdy rzucał butelki z benzyną – opisuje dr Nowalik.

Sowiecka zemsta

Wieczorem 21 września broniło się już tylko kilka punktów: zamek królewski, gmach szkół zawodowych i budynki koszar 81 Pułku Piechoty. W nocy i nad ranem z Grodna wydostała się znaczna część obrońców, opuszczali je też cywile. Po południu 22 września miasto zostało zdobyte.

Według sowieckich źródeł w walkach zginęło ponad 50 czerwonoarmistów, 160 zostało rannych, zniszczonych zostało 19 czołgów i trzy samochody pancerne, a do niewoli wzięto około tysiąca Polaków. Część badaczy uważa jednak, że straty Armii Czerwonej były większe. Z kolei według Rosjan po polskiej stronie poległy 644 osoby.

W ramach zemsty po wkroczeniu do miasta Sowieci rozstrzelali na miejscu większość schwytanych polskich oficerów. Mordowano także cywilnych obrońców. Rozstrzeliwano ich m.in. w okolicznych lasach, w ogrodach, w pobliżu klasztoru franciszkanów, w koszarach. W sumie zamordowano około 300 obrońców Grodna.

AD

autor zdjęć: Wikipedia

dodaj komentarz

komentarze


„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Projekt KCD MED TAC dla cywilnych medyków
Bezzałogowiec z Karwi – zestrzelony w czasie testów
W powietrzu, na wodzie i lądzie: studenckie drony walczą o nagrodę szefa MON-u
„Horyzont” przedłużony
Skąd nadleciał ukraiński dron?
Flanka pod strażą
Bursztynowa Dywizja obroniła prymat w boksie
Co z wysługą po powrocie do wojska?
Sojusz ćwiczy operacje jądrowe
Musimy powstrzymać agresora
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Komisja Obrony pozytywnie o budżecie na 2027
„Czterej pancerni i pies” w Żaganiu
Żołnierz przed strażakiem i policjantem w Biegu o Nóż Komandosa
Wsparcie z morza
MON i Narodowy Instytut Onkologii podejmują współpracę
Wojna na satelitarnym łączu
Zacięta rywalizacja o prymat w crossie
„Blue Eye ‘26”, czyli: po pierwsze drony!
Wirtualna wojna na AWL-u
Współdziałanie dla bezpieczeństwa
Zbrojna prowokacja na granicy Łotwy
„Albatros” ćwiczy z NATO. Byliśmy na pokładzie
Bombowiec na dnie Bałtyku
Drugie rozdanie SAFE
Mocne wsparcie dla Homara-K
Drużyna Invictusa na starcie
Więcej szwedzkich granatników w wojsku
Debiut Szkoły Orląt w „Orle”
Ewakuacja medyczna pod ostrzałem
Rusza mały przegląd strategiczny
Miliardy z SAFE dla polskich firm zbrojeniowych
Nocny ogień na Łotwie
Bataliony Chłopskie – bojowe szeregi polskiej wsi
Cywilne drony na służbie
Kormoran in the West
Wsparcie z powietrza
Cztery medale żołnierzy w strzelectwie, pływaniu i podnoszeniu ciężarów
Ares kontra drony
Uratowali życie koledze z NATO
Medale żołnierzy w strzelectwie, judo i taekwondo
Syreny wyją. Co robić?
Nowe Kleszcze dla rozpoznania
Nowa dostawa Homarów do Czarnej Dywizji
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Przedsiębiorcy chcą zbudować autopilota dla wojska
Morscy lotnicy w akcji
Więcej zawodowców, ćwiczenia bez zmian
Taktyczny robot miotany od PIAP-u
Mural na 65-lecie komandosów
Dwie dekady na polskim niebie
Rowerowe upamiętnienie poległych
Constans historii
Serce Rosomaka
Eksperci o Rosji, NATO i broni jądrowej
Nowe Czarne Pantery w Braniewie
Ratunek dla rannego nadleciał z powietrza
Nowy blok operacyjny w szpitalu w Tarnowie
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Stulecie lotu Warszawa – Tokio
Uniewinniony za strzał na granicy
Terytorialsi sprawdzili się w akcji na „Baltic Pipe ‘26”
Będzie więcej polskiej amunicji 155 mm
Ratunek pod ogniem
Lotnicze „drzwi” transportowe
Artylerzyści z Wielbarku
Dwukrotnie większa Daglezja u saperów z Dęblina
Saperzy wywieźli niewybuchy z centrum Wrocławia
Litwini ćwiczą masową ewakuację obywateli
Żołnierz podejrzewany o szpiegostwo
Trwa zwycięska seria st. szer. Katarzyny Wasick
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Aplikacja wspomoże zdrowie psychiczne żołnierzy
Co warto wiedzieć o opiniowaniu?
Ukraina kontra odrzutowe drony
„Zdrzałka” na pustyni
MON zmienia system gotowości obronnej
Byliśmy i jesteśmy żołnierzami
Gorący lipiec PKW Łotwa
Jastrzębie w NATO: część 2 debaty o polskich F-16
Posłowie o Karcie Rodziny Mundurowej
Wojna o dane
Nowy wymiar laserowych ćwiczeń
Najważniejszy temat dla Polski: bezpieczeństwo
Abordaż z polskim wsparciem

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO