moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Piętnastolecie służby ORP „Czernicki”

Brał udział w wojnie w Iraku, był okrętem dowodzenia natowskiego zespołu przeciwminowego, obecnie pełni dyżur w Siłach Odpowiedzi NATO i przygotowuje się do misji na Morzu Śródziemnym. Dziś ORP „Kontradmirał Xawery Czernicki” świętuje 15. rocznicę podniesienia bandery.

– Cieszyliśmy się, że będziemy mieli okręt wsparcia logistycznego, choć, prawdę mówiąc, wszyscy zastanawialiśmy się, co to właściwie znaczy – przyznaje kmdr Krzysztof Zdonek, dowódca 8 Flotylli Obrony Wybrzeża w Świnoujściu. Piętnaście lat temu służył on w 2 Dywizjonie Okrętów Transportowo-Minowych, do którego miała dołączyć nowa jednostka. – Dziś możemy się cieszyć okrętem niezwykle uniwersalnym. Sprawdził się w bardzo różnych warunkach, a jeszcze wiele zadań przed nim – podkreśla komandor.

Historia ORP „Czernicki”, którego świnoujscy marynarze nazywają „Iksem” (od pierwszej litery imienia Xawery), sięga początku lat 90. zeszłego wieku. Wówczas to Stocznia Północna w Gdańsku zwodowała kolejną stację demagnetyzacyjną projektu 130. Łącznie wyprodukowała ich 18. Jedna powędrowała do Bułgarii, pozostałe zamówiła marynarka sowiecka. Ostatniej, z powodu rozpadu ZSRR, nie zdołała już odebrać. Jednostka została w Gdańsku. Niespełna dekadę później stocznia, na podstawie umowy z Marynarką Wojenną RP, postanowiła zbudować na tej bazie okręt wsparcia logistycznego. Jego patronem został kadm. Xawery Czernicki, polski oficer zamordowany w Katyniu. Nowa jednostka weszła do służby 1 września 2001 roku. I niemal od razu jej załoga została wysłana do działań.

W lipcu 2002 roku ORP „Czernicki” wyruszył na wody Zatoki Perskiej, gdzie dołączył do operacji „Enduring Freedom”. Okręt miał za zadanie wspierać jednostki V Floty Stanów Zjednoczonych w osłonie podczas inwazji na Afganistan. Po zakończeniu misji ORP „Czernicki” pozostał w tej części świata i zaczął się sposobić do wojny z reżimem Saddama Husajna. Początkowo załoga okrętu kontrolowała, czy pojawiające się na tamtejszych akwenach statki nie przemycają do Iraku ludzi i objętych zakazem towarów. W marcu 2003 roku wybuchły walki, a niedługo potem pojawiła się propozycja, by polską jednostkę wykorzystać do eskortowania transportów humanitarnych do miasta Umm Kasr. Leży ono nad rzeką Kaa, około 40 km w głąb lądu, a ORP „Czernicki”, z racji stosunkowo niewielkiego zanurzenia, był w stanie tam wpłynąć.

– Okazało się, że to naprawdę spore wyzwanie. Poruszaliśmy się po rzece płynącej przez pustynię, w tak małej odległości od brzegu, że bez trudu można było nas ostrzelać, choćby z granatnika – wspominał po latach w rozmowie z portalem polska-zbrojna.pl ówczesny dowódca „Czernickiego” kmdr por. rez. Jacek Rogalski. – Żeglugę utrudniały wraki, pozostałości po czasach ,,Pustynnej burzy”, w dodatku Irakijczycy poprzestawiali znaki nawigacyjne. Osłaniali nas komandosi Formozy, my z kolei byliśmy przewodnikiem i bodyguardem dla konwoju statków. No, ale udało się. Potem transporty humanitarne osłanialiśmy jeszcze kilkanaście razy – opowiadał. Załoga okrętu była też odpowiedzialna za utrzymanie drożności i kontrolę ruchu na Kaa oraz wspieranie jednostek, które patrolowały jej ujście. Na pamiątkę tamtych wydarzeń na nadbudówce okrętu został wymalowany wielbłąd.

Kolejne wyzwanie przyszło w 2010 roku. W styczniu okręt został jednostką dowodzenia pierwszego ze stałych zespołów sił obrony przeciwminowej NATO. SNMCMG1 strzeże bezpieczeństwa żeglugi w północnej Europie. Przez rok jednostki wzięły udział w kilkunastu ćwiczeniach, a także operacjach bojowych, które wiązały się z usuwaniem z morskiego dna starej amunicji i niewybuchów. Na pokładzie ORP „Czernicki” mieścił się kierujący misją sztab. Dowodził nim polski oficer. Podobną funkcję okręt pełnił trzy lata później.

W styczniu tego roku ORP „Czernicki” dołączył do Sił Odpowiedzi NATO. Gdyby doszło do kryzysu, wojny bądź operacji humanitarnej z udziałem Sojuszu, okręt w krótkim czasie mógłby zostać wysłany tysiące mil od macierzystego portu. Dyżur potrwa jeszcze przez cztery miesiące. Jednocześnie załoga przygotowuje się już do następnego zadania. – W przyszłym roku „Czernicki” znów stanie na czele natowskiego zespołu przeciwminowego. Tym razem jednak będzie operował na Morzu Śródziemnym – zapowiada kmdr Zdonek. Załoga okrętu przeszła już stosowną certyfikację. Intensywnie szkolą się też oficerowie mający wejść w skład sztabu, który pokieruje misją. – Wkrótce jego szef i zastępca przejdą praktykę na pokładzie greckiego okrętu. Specjaliści od łączności i sił przeciwminowych szkolą się obecnie na Bałtyku – informuje dowódca 8 Flotylli.

Dziś rano załoga ORP „Czernicki” spotkała się na uroczystej zbiórce. Wzięli w niej udział m.in. przedstawiciele dowództwa flotylli, oficerowie kiedyś służący na okręcie i prezydent Świnoujścia.

ORP „Kontradmirał Xawery Czernicki” to jednostka długości prawie 74 m i szerokości niespełna 14 m. Jej wyporność wynosi 2390 t, a zanurzenie 4,3 m. Okręt rozwija prędkość 14 w. Został uzbrojony w zestaw artyleryjsko-rakietowy ZU-23-2MR, cztery wielkokalibrowe karabiny maszynowe oraz dwie wyrzutnie rakiet FASTA. Ma rozbudowany system łączności i dowodzenia, może też zaopatrywać inne okręty w żywność, amunicję i paliwo. Na jego pokładzie znajdują się warsztat przystosowany do prowadzenia drobnych remontów i lądowisko śmigłowca. Na rufie są dwa stanowiska dla ciężarówek. Okręt może przetransportować dziesięć 20-stopowych kontenerów, a dzięki armatce wodnej i dwóm monitorom wodno-pianowym potrafi gasić pożary na innych jednostkach.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: Marian Kluczyński

dodaj komentarz

komentarze


Nowy blok operacyjny w szpitalu w Tarnowie
Terytorialsi sprawdzili się w akcji na „Baltic Pipe ‘26”
Taktyczny robot miotany od PIAP-u
Rowerowe upamiętnienie poległych
Cztery medale żołnierzy w strzelectwie, pływaniu i podnoszeniu ciężarów
W powietrzu, na wodzie i lądzie: studenckie drony walczą o nagrodę szefa MON-u
Drużyna Invictusa na starcie
„Zdrzałka” na pustyni
Artylerzyści z Wielbarku
Żołnierz podejrzewany o szpiegostwo
Będzie więcej polskiej amunicji 155 mm
Litwini ćwiczą masową ewakuację obywateli
MON zmienia system gotowości obronnej
Constans historii
Drugie rozdanie SAFE
Najważniejszy temat dla Polski: bezpieczeństwo
Współdziałanie dla bezpieczeństwa
Flanka pod strażą
Debiut Szkoły Orląt w „Orle”
Zacięta rywalizacja o prymat w crossie
Ares kontra drony
Mocne wsparcie dla Homara-K
Ukraina kontra odrzutowe drony
Wojna o dane
Posłowie o Karcie Rodziny Mundurowej
Przedsiębiorcy chcą zbudować autopilota dla wojska
Co warto wiedzieć o opiniowaniu?
Abordaż z polskim wsparciem
Co z wysługą po powrocie do wojska?
Kormoran in the West
Nowe Czarne Pantery w Braniewie
Wirtualna wojna na AWL-u
Wsparcie z powietrza
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Trwa zwycięska seria st. szer. Katarzyny Wasick
Nowy wymiar laserowych ćwiczeń
Musimy powstrzymać agresora
„Czterej pancerni i pies” w Żaganiu
Miliardy z SAFE dla polskich firm zbrojeniowych
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Bombowiec na dnie Bałtyku
Medale żołnierzy w strzelectwie, judo i taekwondo
Cywilne drony na służbie
Bursztynowa Dywizja obroniła prymat w boksie
Byliśmy i jesteśmy żołnierzami
Uniewinniony za strzał na granicy
Zbrojna prowokacja na granicy Łotwy
Nowe Kleszcze dla rozpoznania
Ewakuacja medyczna pod ostrzałem
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Syreny wyją. Co robić?
Więcej szwedzkich granatników w wojsku
Rusza mały przegląd strategiczny
Bataliony Chłopskie – bojowe szeregi polskiej wsi
Ratunek pod ogniem
Eksperci o Rosji, NATO i broni jądrowej
Wsparcie z morza
Mural na 65-lecie komandosów
Nowa dostawa Homarów do Czarnej Dywizji
Skąd nadleciał ukraiński dron?
Ratunek dla rannego nadleciał z powietrza
MON i Narodowy Instytut Onkologii podejmują współpracę
Dwie dekady na polskim niebie
„Blue Eye ‘26”, czyli: po pierwsze drony!
Uratowali życie koledze z NATO
Aplikacja wspomoże zdrowie psychiczne żołnierzy
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Bezzałogowiec z Karwi – zestrzelony w czasie testów
Stulecie lotu Warszawa – Tokio
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Projekt KCD MED TAC dla cywilnych medyków
Morscy lotnicy w akcji
Gorący lipiec PKW Łotwa
Więcej zawodowców, ćwiczenia bez zmian
Saperzy wywieźli niewybuchy z centrum Wrocławia
„Albatros” ćwiczy z NATO. Byliśmy na pokładzie
„Horyzont” przedłużony
Wojna na satelitarnym łączu
Komisja Obrony pozytywnie o budżecie na 2027
Dwukrotnie większa Daglezja u saperów z Dęblina
Serce Rosomaka
Lotnicze „drzwi” transportowe
Nocny ogień na Łotwie
Sojusz ćwiczy operacje jądrowe
Żołnierz przed strażakiem i policjantem w Biegu o Nóż Komandosa
Jastrzębie w NATO: część 2 debaty o polskich F-16

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO