moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Zrobili replikę polskiego samochodu

Samochód CWS-T1, zaprojektowany przez inż. Tadeusza Tańskiego i produkowany przez wojskowe Centralne Warsztaty Samochodowe, miał służyć przede wszystkim armii. Do dziś nie zachował się żaden egzemplarz tego pojazdu. Jednak dzięki Jarosławowi Śliwińskiemu i materiałom znalezionym w Centralnej Bibliotece Wojskowej, powstała jego replika.


– CWS-T1 był pierwszym polskim samochodem przeznaczonym do produkcji seryjnej, wykonanym przez wojsko i dla wojska – podkreśla Jan Tarczyński, dyrektor Centralnej Biblioteki Wojskowej, miłośnik motoryzacji i autor poświęconych jej książek, m.in. „Samochody inżyniera Tańskiego”.

Jak dodaje, auto było udaną konstrukcją dostosowaną do polskich warunków. Samochód, przeznaczony głównie dla armii, został zaprojektowany przez inżyniera Tadeusza Tańskiego na zlecenie wojskowych Centralnych Warsztatów Samochodowych Ministerstwa Spraw Wojskowych, mieszczących się przy ulicy Terespolskiej 34/36 na warszawskiej Pradze.

Niestety, do dziś z wyprodukowanych na przełomie lat dwudziestych i trzydziestych aut nie zachowało się ani jedno. Mimo to polski historyczny samochód znów pojawi się na naszych drogach. Wszystko dzięki Jarosławowi Śliwińskiemu. Ekonomista z zawodu, a z zamiłowania modelarz zafascynowany międzywojenną motoryzacją, zrekonstruował przedwojenne auto. Pasjonat jest też autorem repliki polskiej przedwojennej ciężarówki Ursus A, pokazywanej na wielu rekonstrukcjach bitew.


– Do odtwarzania CWS-T1 wybrałem jeden z dwóch prototypów samochodu, a nie seryjnie produkowane modele, ponieważ do tego pierwszego można było znaleźć bogatszą dokumentację techniczną i fotograficzną – tłumaczy Jarosław Śliwiński. Jak dodaje, przy pracy korzystał z książek Jana Tarczyńskiego i jego merytorycznej pomocy. – Pan Jan to autorytet i główne źródło wiedzy o tych autach – podkreśla konstruktor.

Prototypy CWS-T1 miały takie same, jak późniejsze maszyny seryjne: ramę, układ napędowy, jezdny, kierowniczy i hamulcowy, różniły się głównie nadwoziem. – Wykonano je prowizorycznie, aby tylko umożliwiły jazdę samochodem – tłumaczy dyrektor CBW. Taki prototyp zainteresował do tego stopnia prezydenta RP Ignacego Mościckiego, że odbył nim wiele jazd próbnych, a później jako jeden z pierwszych złożył zamówienie na samochód seryjny.

Prezydent Ignacy Mościcki w samochodzie CWS-T1.

Pracę nad rekonstrukcją auta Jarosław Śliwiński rozpoczął od studiowania jego schematów, planów i zdjęć w książkach Jana Tarczyńskiego znalezionych w CBW. Potem w przydomowym garażu pod Płockiem powstała stalowa rama wozu i własnoręczne ukształtowane nawozie z blachy.

– Podwozie, czyli układy napędowy, jezdny, kierowniczy powstały z różnych elementów używanych polskich samochodów i zostały odpowiednio przystosowane do mojego projektu – wyjaśnia pasjonat. Odtworzył także m.in. wygląd tablicy rozdzielczej i skórzanej tapicerki auta.

Jak zaznacza Śliwiński, samochód powstał bez wsparcia sponsorów, tylko z własnych oszczędności, nie chce jednak zdradzić, ile go to kosztowało. – Przede wszystkim trzy lata pracy, czyli jak obliczyłem około dwóch tysięcy roboczogodzin – podsumowuje.


Pasjonat starał się, aby rekonstrukcja była jak najbardziej zbliżona do oryginału. – Jedyne co dołożyłem od siebie, to ukryte pod deską rozdzielczą radio z odtwarzaczem MP3, na którym w czasie jazdy słucham przedwojennych standardów – zdradza.

– To udana rekonstrukcja, świetnie oddany klimat epoki i duch pojazdu – uważa Jan Tarczyński. Dodaje, że jadąc autem czuje się, że to dobrze odrestaurowany stary samochód, a nie kopia złożona z dostępnych współcześnie elementów. – Także porównując fotografie prototypu z rekonstrukcją, odnosi się wrażenie, że to ten sam samochód – uzupełnia.

Warszawiacy będą mogli zobaczyć auto 13 maja 2014 roku podczas Dni Saskiej Kępy. – CWS-T1 pojawi się na Pradze tam, gdzie przed wojną był produkowany – dodaje Śliwiński.

Polski samochód CWS-T1 powstał w Centralnych Warsztatach Samochodowych Departamentu Samochodowego Ministerstwa Spraw Wojskowych. Jego autorem był inż. Tadeusz Tański. Dwa prototypowe CWS z próbnymi nadwoziami skonstruowano w 1925 roku. Pod koniec 1927 roku rozpoczęto produkcję pierwszej serii.

Samochód osiągał prędkość około 100 km na godzinę i zużywał 18 litrów benzyny na 100 km. Dzięki ujednoliceniu elementów konstrukcji samochód i jego silnik można było rozkręcić, następnie złożyć za pomocą jednego klucza płaskiego, śrubokrętu i klucza do świec.


W latach 1927–1931 wyprodukowano – według różnych danych – pomiędzy sto kilkadziesiąt a nawet 800 samochodów CWS-T1 w różnych wersjach. Były to m.in. samochody osobowe, sanitarki dla armii, ciężarówki i ambulanse pocztowe. Większość z nich kupiły urzędy państwowe i wojsko. Korzystali z nich m.in. wyżsi dowódcy i sztabowcy do jazd w terenie. Sanitarki obsługiwały szpitale wojskowe, a ciężarówki służyły do transportu dla służb uzbrojenia. Samochody dla wojska wyposażano dodatkowo m.in. w skrzynkę na granaty ręczne i uchwyty na dwa karabiny.

Większość wozów uległa zniszczeniu w czasie walk we wrześniu 1939 roku, inne zagrabiły wojska radzieckie. Nieliczne przetrwały wojnę i były użytkowane jeszcze w latach pięćdziesiątych. Do dziś nie dotrwał ani jeden egzemplarz. Istnieją przypuszczenia, że CWS-T1 może znajdować się jeszcze w Rosji, podobno też jeden samochód sprowadzony do Francji w 1937 roku zachował się w rezydencji książąt Sanguszków.
Anna Dąbrowska

autor zdjęć: Jarosław-Śliwiński, arch. Jana Tarczyńskiego

dodaj komentarz

komentarze


Zbrodnia bez kary
Na służbie z karabinem, po godzinach z szablą w dłoni
Centrum pomocy i opieki
Znów mogą strzelać z Grotów w Nietoperku
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Syndrom Karbali
Przekuwanie pomysłów w produkty
Początek wielkiej historii
Amerykańskie MRAP-y w polskiej wersji. Kulisy metamorfozy
Miecz w ręku NATO
Buty wojskowe z logo producenta – jest rozporządzenie MON-u
Groźny incydent w Libanie
Fińska armia luzuje rygory
JWK trenuje na paralotniach
Po pierwsze: ogarnąć chaos
Szpital w Płocku „przyjazny wojsku”
Polska będzie produkować Pantery
Gotowi do działania
Terytorialsi zdobyli amerykańskie ostrogi
Cel: wzmocnić odporność małych społeczeństw
Od cyberkursu po mundurówkę
Sportowe emocje na wojskowej spartakiadzie w Łasku
Rumuni rozdzielają środki z SAFE
Okiełznać Rosomaka
Nowe zasady finansowania szkolenia żołnierzy-medyków
Pasja i fart
Powrót WAM-u
Zasiąść za sterami Apache’a
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Finansowanie szkolenia wojskowych medyków
Sześć medali żołnierzy w sportach walki
Nominacje generalskie z okazji Dnia Flagi
Zmiana resortowych planów: jeszcze więcej OPW
Ukraina lekcją dla Polski i całego NATO
Wojsko testuje systemy antydronowe
Zmiana warty w Szkole Orląt
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Ćwiczą i budują drony w 17 WBZ
Desant, konie i czołgi…
Judoczka Wojska Polskiego znów na podium
Miliardy złotych na miny przeciwpancerne
Nowy sprzęt wojsk specjalnych
„Kryzys” na AWL-u
Adaptacja i realizm
Cenckiewicz rezygnuje z szefostwa BBN
Pieniądze z SAFE coraz bliżej
Marynarz w koreańskim tyglu
Świat się zbroi na rekordową skalę
„Huragan” na kursie
Kolarskie gwiazdy na legendarnym okręcie
Medale żołnierzy w pływaniu, biegach i chodzie
Armia na kryzys
Rzeźnik w rękach GROM-u
New Approach to Military Reserve
Prawie pół miliona uczniów po edukacji z wojskiem
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Wielkie serce K9
Borsuki w okopach
Wielkie skakanie w Nowym Glinniku
Polsko-irlandzkie rozmowy o współpracy
Dwunasty Husarz w powietrzu
NATO i USA o Iranie
Tusk: Francja to wiarygodny sojusznik
Młodzi mechanicy pojazdów specjalnych
Wypadek w PKW UNIFIL
Zbrojeniówka wchodzi do Raciborza
Zaproszenie do przygody
Polsko-czeski zespół tuż za podium na Locked Shields ’26
Premier: Polska zbuduje armadę dronową z Ukrainą
Zbrodnia i kłamstwo
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO