Bardziej kompleksowy, ukierunkowany przede wszystkim na poprawę kondycji psychicznej weteranów oraz ich readaptację po misji – obowiązuje już nowy program turnusów leczniczo-profilaktycznych. Udział w zajęciach psychologicznych będzie obowiązkowy, a uczestnicy otrzymają też tzw. pakiet powrotny, który ma pomóc zadbać im o siebie po powrocie do domu.
Zdjęcie ilustracyjne.
Turnusy leczniczo-profilaktyczne to 14-dniowe programy rehabilitacyjne i antystresowe, organizowane w wojskowych szpitalach uzdrowiskowo-rehabilitacyjnych w: Krynicy-Zdroju, Lądku-Zdroju, Busku-Zdroju oraz Ciechocinku. Organizowane są z myślą przede wszystkim o żołnierzach i pracownikach wojska powracających z misji zagranicznych oraz weteranach, którzy odnieśli rany, kontuzje, doznali urazu psychicznego lub po prostu pogorszył im się stan psychofizyczny (w każdym przypadku wymagane jest skierowanie lekarskie). Dwutygodniowy pobyt ma im pomóc m.in. w zredukowaniu napięcia psychicznego oraz powrocie do równowagi psychofizycznej.
Program ewoluował
Turnusy takie są organizowane od września 2004 roku. Przez ponad dwie dekady ich formuła zmieniała się wraz z charakterem misji wojskowych, rozwojem wiedzy o stresie bojowym, a także rosnącym znaczeniem wsparcia psychologicznego. Teraz program po raz kolejny został zmodyfikowany. Jak wskazują przedstawiciele wojska, na potrzebę zmian wpłynęły doświadczenia z dotychczasowej realizacji turnusów, w tym m.in. analizy ankiet ewaluacyjnych wypełnianych przez uczestników.
– Dotychczasowa formuła turnusów była zbyt ogólna, a sam program był niewystarczająco ukierunkowany na rzeczywiste potrzeby zdrowotne uczestników, szczególnie w obszarze zdrowia psychicznego. Program nie kładł też wystarczającego nacisku na kontynuację oddziaływań po zakończeniu turnusu – podkreślają przedstawiciele MON-u.
Nowy, obowiązujący od 7 października program jest więc bardziej kompleksowy i ukierunkowany przede wszystkim na poprawę kondycji psychicznej uczestników oraz ich readaptację po powrocie. W praktyce ma nie tylko lepiej odpowiadać na potrzeby żołnierzy podczas pobytu w ośrodku, lecz także zapewnić im wsparcie po powrocie do domu.
Co się zmieniło?
Jedną z najważniejszych zmian jest wprowadzenie obowiązkowych konsultacji psychologicznych na początku i końcu turnusu. – W mojej ocenie to bardzo ważna zmiana, bo zwiększy skuteczność oddziaływań terapeutycznych. Udział w misji, powtarzające się wyjazdy i rozłąka z rodziną mogą pozostawiać ślad w psychice żołnierza, nawet jeśli fizycznie wraca on bez uszczerbku na zdrowiu. Dlatego tak ważne jest, aby weterani mieli możliwość pracy z psychologiem – przyznaje Tomasz Kloc, prezes Stowarzyszenia Rannych i Poszkodowanych w Misjach poza Granicami Kraju. Jak dodaje, zapotrzebowanie na tego rodzaju zajęcia widać również podczas warsztatów psychologiczno-terapeutycznych organizowanych przez Stowarzyszenie. – Organizujemy je od lat i za każdym razem mamy listy rezerwowe. Potrzeba wsparcia psychologicznego jest bardzo duża – mówi Tomasz Kloc. Podczas dwutygodniowego turnusu uczestnik, w razie potrzeby lub pogorszenia się stanu zdrowia psychicznego, będzie mógł tak jak wcześniej skorzystać z indywidualnych konsultacji psychologicznych.
Nowy program dokładniej określa także liczbę i czas trwania poszczególnych zajęć. Wyodrębniono w nim blok psychoedukacyjny, który ma pomóc uczestnikom lepiej poznać zagadnienia zdrowia psychicznego, zrozumieć własne reakcje i rozpoznawać objawy stresu. Poruszane będą także zagadnienia związane z profilaktyką, wypaleniem zawodowym oraz wspieraniem rodziny. Blok ten obejmie w sumie cztery sesje po 1,5 godziny. Uzupełnieniem będą zajęcia relaksacyjne. Dziesięć 45-minutowych sesji będzie poświęconych technikom relaksacyjnym, mindfulness, pracy z ciałem i arteterapii. Dzięki temu uczestnicy będą mogli poznać w praktyce sposoby na radzenie sobie ze stresem.
Wsparcie po powrocie
Zmiany objęły również część rehabilitacyjną. O ile wcześniejszy program wskazywał ogólne zasady doboru zabiegów, o tyle nowy dokument precyzuje ich rodzaje i liczbę. W trakcie całego turnusu przewidziano łącznie 40 zabiegów, realizowanych w ramach zindywidualizowanych pakietów dostosowanych do różnych potrzeb uczestników.
Obejmują one działania służące m.in. rozładowaniu napięcia poprzez aktywność ruchową, leczeniu dysfunkcji narządu ruchu oraz profilaktyce. Wśród wskazanych rozwiązań znalazły się m.in.: biofeedback, wirtualna rzeczywistość (VR), urządzenia zrobotyzowane i neuromodulacja. Dobór zabiegów będzie zależał od pakietu, wskazań medycznych i decyzji terapeutów. Większy nacisk położono także na ocenę efektów leczenia. Program zaleca, aby fizjoterapeuta co najmniej dwukrotnie, na początku i na końcu turnusu, sprawdzał rezultaty rehabilitacji. Ma to pozwolić lepiej ocenić jej skuteczność i postępy uczestnika.
Nowością jest tzw. pakiet powrotny, który ma pomóc uczestnikom kontynuować pracę nad swoim samopoczuciem już po zakończeniu turnusu. Znajdą się w nim materiały edukacyjne i narzędzia wspierające m.in. radzenie sobie ze stresem i utrzymanie efektów terapii w warunkach domowych. Pakiet obejmie m.in. minipodręcznik „Jak wzmacniać rodzinę po powrocie z misji”, zestaw ćwiczeń psychologicznych i relaksacyjnych, a także wykaz miejsc, w których można uzyskać pomoc psychologiczną (np. telefon zaufania czy kontakty do fundacji, grup wsparcia oraz do psychologów online i lokalnie).
– Dobrze, że program uwzględnia również ten kolejny etap, bo wsparcie nie powinno kończyć się w momencie wyjazdu z ośrodka. Uczestnik turnusu powinien być przygotowany do powrotu do życia rodzinnego i wiedzieć, gdzie w razie czego szukać pomocy. Wyposażony w taką wiedzę, będzie mógł pomóc nie tylko sobie, ale potrafi też dostrzec niepokojące sygnały u swoich kolegów i wskazać im drogę do profesjonalnego wsparcia – mówi Tomasz Kloc.
autor zdjęć: Stowarzyszenie Rannych i Poszkodowanych w Misjach Poza Granicami Kraju

komentarze