moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Grecki test współdziałania

Niszczenie dryfujących min, rozbrajanie atrap improwizowanych ładunków wybuchowych, odbijanie zakładników – to tylko część zadań, z którymi mierzyli się uczestnicy międzynarodowych ćwiczeń „Aegean Seal 2026”. W Grecji działali m.in. nurkowie minerzy z 13 Dywizjonu Trałowców i żołnierze Formozy.

„Aegean Seal” to cykliczne ćwiczenia organizowane przez marynarkę wojenną i wojska specjalne Grecji. W tym roku obok gospodarzy wzięli w nich udział żołnierze z USA, Włoch, Hiszpanii i Estonii. Tradycyjnie też w okolicach Maratonu zameldowali się nurkowie minerzy z 13 Dywizjonu Trałowców oraz komandosi morscy z Formozy.

– Zadania realizowaliśmy na Zatoce Eubejskiej. Tak jak w poprzednich latach były one zróżnicowane – przyznaje kpt. mar. Tomasz Kędzia, który dowodził polskimi nurkami. Część epizodów polegała na poszukiwaniu ćwiczebnych min. – Zostały one rozmieszczone na morskim dnie, w miejscach gdzie głębokość dochodziła do 20 m. Każdy zespół dostawał do przeczesania wydzielony przez organizatorów obszar, czyli tzw. boks – tłumaczy oficer. Polscy nurkowie korzystali przy tym z bezzałogowego autonomicznego pojazdu podwodnego Gavia. Urządzenie porusza się po zaprogramowanej wcześniej trasie. Gdy ją pokona, jest podejmowane z morza, a operator analizuje zebrany podczas misji materiał. Na sonarowym obrazie oznacza tzw. kontakty, czyli obiekty, które według wszelkiego prawdopodobieństwa mogą być minami. Potem pod wodę schodzą nurkowie, by zweryfikować jego wskazania.

REKLAMA

Misje pojazdu trwały po trzy godziny. – W miejscach, gdzie operowaliśmy, dno porastały gęste trawy, które utrudniały namierzanie kontaktów. Na naszą korzyść przemawiały jednak warunki hydrologiczne. Widoczność pod wodą sięgała kilkunastu metrów, a temperatura oscylowała w granicach 21 stopni. O takim komforcie nurkowie na Bałtyku mogą jedynie pomarzyć – podkreśla kpt. mar. Kędzia. Pod koniec dnia meldunek o odnalezionych i zidentyfikowanych minach wędrował do organizatorów. Nazajutrz zespoły dostawały do przeszukania boksy, w których wcześniej operowali ich koledzy.

Oprócz Polaków bezzałogowych systemów używali jeszcze Amerykanie i Włosi. Oni jednak opuszczali pod wodę pojazdy AUV REMUS. Pozostałe zespoły zdawały się wyłącznie na nurków.

Kolejne zadania wiązały się z wysadzaniem min dryfujących po powierzchni morza. Tutaj organizatorzy, po raz kolejny zresztą, udowodnili, że bardzo uważnie śledzą sytuację wokół Ukrainy. Jej bliżsi i dalsi sąsiedzi z NATO wielokrotnie mierzyli się bowiem z takimi właśnie przypadkami. Stare miny kotwiczne rozmieszczane zarówno przez Rosjan, jak i Ukraińców zrywały się z uwięzi, po czym wypływały na otwarte morze. Nierzadko docierały do wód terytorialnych Rumunii, Bułgarii i Turcji. W 2022 roku dryfująca mina uszkodziła nawet rumuński trałowiec. Od tego czasu nurkowie z państw Sojuszu – zwłaszcza tych położonych na południu Europy – regularnie ćwiczą wysadzanie tego typu obiektów.

Na tym jednak nie koniec. Ważnym elementem „Aegean Seal” stała się także walka z improwizowanymi ładunkami wybuchowymi – umiejętność szczególnie cenna w epoce narastającego zagrożenia dywersją i sabotażem. – Mieliśmy do czynienia np. z metalową butlą, którą organizatorzy zakotwiczyli do morskiego dna. Była to oczywiście atrapa IED, choć w myśl scenariusza została wypełniona materiałem wybuchowym. Musieliśmy ją namierzyć, rozbroić, po czym przeanalizować jej konstrukcję – wylicza oficer.

Tak właśnie krok po kroku nurkowie przygotowywali się do finałowej odsłony ćwiczeń. „Aegean Seal” zakończyły się złożonym epizodem, podczas którego nurkowie minerzy współpracowali z wojskami specjalnymi, m.in. z żołnierzami Formozy. – Nasze zadanie polegało na przeszukaniu dna w pobliżu podejścia do portu i neutralizacji znajdujących się tam min – tłumaczy kpt. mar. Kędzia. W ten sposób minerzy torowali drogę specjalsom, którzy dotarli do portu, zajęli jeden z budynków i odbili więzionych tam zakładników.

– W „Aegean Seal” bierzemy udział od lat. To świetna okazja, by współpracować z sojusznikami i innymi rodzajami sił zbrojnych, wymienić doświadczenia, podpatrzeć sposób realizacji poszczególnych zadań przez sojusznicze wojska – wylicza kmdr ppor. Michał Synak, rzecznik Formozy. W podobnym tonie wypowiada się dowódca komponentu nurków minerów. – Ważne, by swoje umiejętności weryfikować w międzynarodowym otoczeniu i warunkach odmiennych niż te, w których działamy na co dzień. Dlatego właśnie warto dołączać do przedsięwzięć takich jak „Aegean Seal” – podsumowuje kpt. mar. Kędzia.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: Πολεμικό Ναυτικό

dodaj komentarz

komentarze


Bombowiec na dnie Bałtyku
Kolejne sukcesy „armii mistrzów”
Przyszli komandosi na start
Flanka pod strażą
Bursztynowa Dywizja obroniła prymat w boksie
Generał z cienia
Ukraina kontra odrzutowe drony
„Albatros” ćwiczy z NATO. Byliśmy na pokładzie
Wojna o dane
„Horyzont” przedłużony
Zacięta rywalizacja o prymat w crossie
Polska i Wielka Brytania umacniają strategiczne partnerstwo
Szkoleniowe wsparcie dla Ukrainy
Dziesiąty Husarz już w domu
Miliardy z SAFE dla polskich firm zbrojeniowych
Nocny ogień na Łotwie
Więcej szwedzkich granatników w wojsku
Medale żołnierzy w strzelectwie, judo i taekwondo
Posłowie o Karcie Rodziny Mundurowej
Dwukrotnie większa Daglezja u saperów z Dęblina
Uniewinniony za strzał na granicy
Ratunek pod ogniem
Byliśmy i jesteśmy żołnierzami
Ratunek dla rannego nadleciał z powietrza
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Komisja Obrony pozytywnie o budżecie na 2027
Hub serwisowy pocisków PAC-3 w Polsce
„Gdynia” koło Jastarni
Kormoran in the West
Eksperci o Rosji, NATO i broni jądrowej
Legion Medyczny rozwija się
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Żołnierz przed strażakiem i policjantem w Biegu o Nóż Komandosa
Grecki test współdziałania
W powietrzu, na wodzie i lądzie: studenckie drony walczą o nagrodę szefa MON-u
Pomnik Jordan-Rozwadowskiego odsłonięty
Aplikacja wspomoże zdrowie psychiczne żołnierzy
Wsparcie z powietrza
Virtuti Militari czasu pokoju
Artylerzyści z Wielbarku
Najważniejszy temat dla Polski: bezpieczeństwo
Bóg wojny odpowiada na nowe wyzwania
Debiut Szkoły Orląt w „Orle”
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Powrót do wojska, pytania o emeryturę
Gorący lipiec PKW Łotwa
Constans historii
Serce Rosomaka
„Zielona lista” wyposażenia – zasady krok po kroku
Co z wysługą po powrocie do wojska?
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Odporni na kryzys
Cztery medale żołnierzy w strzelectwie, pływaniu i podnoszeniu ciężarów
Saperzy wywieźli niewybuchy z centrum Wrocławia
Abordaż z polskim wsparciem
MON i Narodowy Instytut Onkologii podejmują współpracę
Nowa dostawa Homarów do Czarnej Dywizji
Co z A400M dla Polski?
Stulecie lotu Warszawa – Tokio
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Polska w łańcuchu dostaw dla F-35
Nowość dla żołnierzy. Sprawdź, co znajdziesz w aplikacji
Bataliony Chłopskie – bojowe szeregi polskiej wsi
Wojna na satelitarnym łączu
Terytorialsi sprawdzili się w akcji na „Baltic Pipe ‘26”
Skąd nadleciał ukraiński dron?
MON zmienia system gotowości obronnej

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO