– Nie ma zainteresowania przekazaniem MiG-ów po stronie ukraińskiej – poinformował dzisiaj wiceminister obrony Paweł Zalewski. W wywiadzie na antenie RMF FM sekretarz stanu w MON-ie przekazał, że Ukraina liczy, iż samoloty, które mają być przekazane jej armii, zostaną wcześniej zmodernizowane. – Nie ma zgody, abyśmy ponosili tego koszty – dodał.
Rozmowy w sprawie przekazania Ukrainie kolejnych samolotów MiG-29 z zasobów Wojska Polskiego w zamian za udostępnienie technologii dronowych trwają od kilku miesięcy. Jak poinformował w poniedziałek Cezary Tomczyk, sekretarz stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej, porozumienie nadal nie zostało podpisane. Powodem są problemy z transakcją zwrotną, czyli transferem ukraińskich technologii do Polski.
Dzisiaj o postępy w rozmowach został zapytany wiceminister Paweł Zalewski. W rozmowie na antenie RMF FM przyznał, że to Ukraina nie jest zainteresowana przyjęciem proponowanych przez Polskę samolotów. – Ukraińcy chcieliby, by te MiG-i były dopasowane do bardziej nowoczesnych warunków bojowych. Po naszej stronie w tym momencie nie ma zainteresowania i zgody na to, abyśmy ponosili tego koszty – powiedział wiceminister.
Zalewski przyznał, że drugim powodem braku umowy „samoloty za technologie” są przedłużające się negocjacje w sprawie transakcji zwrotnej. – Te rozmowy nie zostały skonkludowane – powiedział.
Wiceszef MON-u został też zapytany, czy brak porozumienia odnośnie do przekazania samolotów nie jest sposobem wywierania nacisku na Ukrainę w sprawie upamiętnienia Ukraińskiej Powstańczej Armii. – Absolutnie tak nie jest – zaprzeczył Zalewski. – Nie łączmy sprawy MiG-ów z potencjalną decyzją zapowiedzianą przez prezydenta Nawrockiego – dodał.
autor zdjęć: Piotr Łysakowski

komentarze