NATO przygotowuje się do zmiany w strukturze dowodzenia na swojej wschodniej flance. 1 Niemiecko-Holenderski Korpus Armijny będzie działał jako wysunięte dowództwo NATO dla sił lądowych w regionie bałtyckim, a jego funkcja ma zostać formalnie zatwierdzona przez Sojusz latem. Rozmieszczenie 1 GNC ma się przyczynić do wzmocnienia europejskiej roli w ramach NATO.
Zdjęcie ilustracyjne.
1 Niemiecko-Holenderski Korpus (1 German-Netherlands Corps – 1 GNC) to wielonarodowe dowództwo NATO o dużej gotowości z siedzibą w Münster. Według nowych założeń ma ono przejść z roli ogólnego sztabu korpusowego do funkcji dowództwa operacyjnego na wschodniej flance. Tym samym wzmocni zdolność NATO do szybkiego planowania i dowodzenia operacjami w regionie Estonii i Łotwy.
– Wraz z integracją 1 Niemiecko-Holenderskiego Korpusu z planami obronnymi NATO oba państwa biorą na siebie dalszą odpowiedzialność za bezpieczeństwo Europy. Jesteśmy zaangażowani w naszą rolę. Dzięki temu korpusowi tworzymy przykład udanej współpracy wielonarodowej – powiedział niemiecki minister obrony Boris Pistorius i podkreślił, że w sztabie korpusu współpracują ramię w ramię przedstawiciele 16 państw. – W przydzielonych formacjach, takich jak niemiecka 1 Dywizja Pancerna, personel holenderski i niemiecki już na co dzień służą obok siebie. Tak właśnie wygląda interoperacyjność i odpowiedzialność za Europę – dodał.
Wicepremier i minister obrony Holandii Dilan Yeşilgöz-Zegerius powiedziała, że 1 GNC dokładnie przygotowywał się do nowego zadania. – Widziałam to osobiście podczas mojej wizyty w siedzibie korpusu w marcu. Dzięki nowej roli 1 GNC wnosimy kolejny konkretny wkład we wzmacnianie wschodniej flanki NATO i odstraszanie Rosji – mówiła minister Yeşilgöz-Zegerius i podziękowała swojemu niemieckiemu odpowiednikowi za bliską współpracę.
Nowe zadania
W nowej roli 1 GNC będzie odpowiadał za: planowanie operacyjne i ćwiczenia NATO w Estonii i Łotwie, koordynację rozmieszczonych tam sił wielonarodowych oraz wsparcie dowodzenia w razie kryzysu lub konfliktu. Korpus ma zapewnić większą spójność dowodzenia i skrócić czas reakcji sił NATO w regionie bałtyckim. W praktyce oznacza to, że 1 GNC stanie się jednym z głównych elementów systemu szybkiego reagowania Sojuszu w północno-wschodniej Europie.
Dotychczas kluczową funkcję w regionie pełnił Wielonarodowy Korpus Północno-Wschodni (Multinational Corps Northeast – MNC NE) w Szczecinie, który odpowiada za obszar Polski i państw bałtyckich. Nowy model zakłada podział odpowiedzialności dowódczej w celu zwiększenia efektywności operacyjnej i odciążenia jednego ośrodka decyzyjnego.
Struktura 1 GNC
Rozmieszczenie 1 GNC przyczynia się do wzmocnienia europejskiej roli w ramach NATO, zgodnie z ustaleniami wypracowanymi na szczycie w 2025 roku w Hadze. Sojusz sformalizuje jego nową rolę tego lata. Następnie korpus przejmie dowodzenie i kontrolę nad jednostkami lądowymi NATO oraz narodowymi siłami obrony stacjonującymi w Estonii i Łotwie.
1 GNC w czasie pokoju, kryzysu oraz konfliktu może dowodzić międzynarodowymi siłami liczącymi około 50 tys. żołnierzy. W przeszłości jednostka dowodziła już kilkoma operacjami zarządzania kryzysowego oraz misjami wsparcia pokoju. Sztab był rozmieszczany w latach 2003, 2009 oraz 2013 w ramach Międzynarodowych Sił Wsparcia Bezpieczeństwa (ISAF) w Afganistanie. W latach 2005–2024 1 GNC pozostawał również w gotowości w ramach sił szybkiego reagowania NATO łącznie przez siedem lat.
Wojskowi z Holandii i Niemiec rotacyjnie sprawują dowództwo nad 1 GNC, który został utworzony w 1995 roku. Do początku 2028 roku dowodzenie korpusem pozostaje po stronie Niemiec.
autor zdjęć: German-Netherlands Corps

komentarze