moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Husarze już w Polsce!

To jedno z najważniejszych wydarzeń w historii Wojska Polskiego. Przed chwilą w 32 Bazie Lotnictwa Taktycznego w Łasku wylądowały trzy pierwsze F-35 z szachownicami na skrzydłach i statecznikach. Tak właśnie rozpoczął się transfer zakupionych w USA myśliwców piątej generacji. Dla polskich sił powietrznych oznacza to prawdziwą rewolucję.

Od wczesnego ranka w łaskiej 32 Bazie Lotnictwa Taktycznego panowało nerwowe poruszenie. I trudno się dziwić, bo na taki moment polskie siły powietrzne czekały od blisko dwóch dekad, kiedy to na Krzesinach wylądowały pierwsze F-16, czyli nowoczesne samoloty wielozadaniowe czwartej generacji.

Przylot Jastrzębi stał się symbolem nowej epoki. Piloci zyskiwali możliwości, o których wcześniej mogli jedynie pomarzyć, zaś Polska kładła ostateczną pieczęć na swojej przynależności do NATO. Wysłużony sowiecki sprzęt powoli dożywał swoich dni, zaś w jego miejsce zaczęły pojawiać się najnowsze technologie spod znaku „Made in USA”. Dziś Polska miała zrobić na tej drodze kolejny, bez mała milowy krok. I tak się właśnie stało.

Około godziny 18.00 nad Łaskiem pojawiły się trzy samoloty F-35. Ostatni odcinek drogi ze Stanów Zjednoczonych pokonały w asyście „starszych braci”, czyli polskich F-16. Za sterami jednego z nich zasiadał gen. dyw. pil. Ireneusz Nowak, zastępca dowódcy generalnego rodzajów sił zbrojnych. Kilka minut później maszyny wylądowały.

Do Łasku dotarły dzisiaj trzy F-35 o numerach bocznych 3509, 3510 i 3511. To pierwsze z 16 maszyn, które będą stacjonować w miejscowej bazie. Kolejna szesnastka trafi do 21 Bazy Lotnictwa Taktycznego w Świdwinie.

Umowa na zakup Husarzy, bo tak będą nazywane pozyskane przez Polskę maszyny, została podpisana w 2020 roku. Na realizację kontraktu wydamy 4,6 mld dolarów. Prócz 32 myśliwców Amerykanie dostarczą nam jeden zapasowy silnik Pratt & Whitney F135, sprzęt do obsługi naziemnej i stacjonarny system szkolenia, składający się między innymi z ośmiu symulatorów misji.

Polska otrzyma ponadto pakiet części zapasowych i teleinformatyczny system zarządzania eksploatacją Husarzy. USA zobowiązały się również do przeszkolenia u siebie 24 polskich pilotów i przeszło 90 członków personelu technicznego i wsparcia. Ten proces już trwa. Żołnierze z Polski zdobywają konieczne kompetencje w bazie lotniczej Gwardii Narodowej w Ebbing w stanie Arkansas. Szkolą się tam na samolotach z szachownicami na skrzydłach i statecznikach (ze względu na wymogi technologii stealth znaki nie będą w biało-czerwonych barwach, a odcieniach szarości).

Do tej pory fabrykę Lockheed Martin w Fort Worth opuściło trzynaście przeznaczonych dla Polski samolotów. Transfer Husarzy ma potrwać do 2030 roku. Amerykanie zamierzają przekazywać Polsce od dwóch do czterech samolotów rocznie. Wyjątkiem ma być rok 2027, gdy do naszych baz powinno trafić 16 maszyn.

Zakup Husarzy pociąga za sobą konieczność przygotowania dla nich specjalnej infrastruktury. Musi ona odpowiadać wypracowanym za oceanem standardom. Dotyczy to zarówno systemów operacyjnych i zaplecza logistycznego, jak też rozbudowanych systemów bezpieczeństwa. Baza w Łasku niedawno przeszła stosowną certyfikację. Inwestycja realizowana w Świdwinie powoli dobiega końca.

F-35 Lightning II to myśliwiec piątej generacji. Samolot został zbudowany w technologii stealth, która utrudnia namierzanie go przez radary przeciwnika. Jest wyposażony w całą gamę sensorów, które zbierają dane z otoczenia, błyskawicznie przetwarzając je na potrzeby pilota. Ten może je wykorzystać samemu albo przekazać dalej. Dane w zależności od potrzeb popłyną do innych samolotów, operujących na morzu okrętów czy wyrzutni Patriot.

Na tym właśnie polega operowanie w środowisku sieciocentrycznym. Husarze będą też przenosić pokaźną gamę różnorakiego uzbrojenia: pociski powietrze–powietrze, powietrze–ziemia, powietrze–woda, bomby szybujące. Dzięki nim zyskają zdolność do prowadzenia walki na dystansie znacznie przekraczającym 100 km.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: Łukasz Kermel, MON

dodaj komentarz

komentarze


Kormoran in the West
Ratunek dla rannego nadleciał z powietrza
Cztery medale żołnierzy w strzelectwie, pływaniu i podnoszeniu ciężarów
Bataliony Chłopskie – bojowe szeregi polskiej wsi
Uniewinniony za strzał na granicy
„Czterej pancerni i pies” w Żaganiu
Morscy lotnicy w akcji
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Będzie więcej polskiej amunicji 155 mm
Wsparcie z powietrza
Dwukrotnie większa Daglezja u saperów z Dęblina
Bombowiec na dnie Bałtyku
Ewakuacja medyczna pod ostrzałem
Lotnicze „drzwi” transportowe
Artylerzyści z Wielbarku
Nowe Czarne Pantery w Braniewie
Sojusz ćwiczy operacje jądrowe
MON zmienia system gotowości obronnej
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Ares kontra drony
Przedsiębiorcy chcą zbudować autopilota dla wojska
Flanka pod strażą
Współdziałanie dla bezpieczeństwa
Wsparcie z morza
Żołnierz podejrzewany o szpiegostwo
Drugie rozdanie SAFE
Projekt KCD MED TAC dla cywilnych medyków
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Wirtualna wojna na AWL-u
Co z wysługą po powrocie do wojska?
Nocny ogień na Łotwie
Mural na 65-lecie komandosów
Nowy wymiar laserowych ćwiczeń
Rusza mały przegląd strategiczny
Eksperci o Rosji, NATO i broni jądrowej
Taktyczny robot miotany od PIAP-u
Rowerowe upamiętnienie poległych
Uratowali życie koledze z NATO
Gorący lipiec PKW Łotwa
Litwini ćwiczą masową ewakuację obywateli
Abordaż z polskim wsparciem
Terytorialsi sprawdzili się w akcji na „Baltic Pipe ‘26”
Mocne wsparcie dla Homara-K
Zbrojna prowokacja na granicy Łotwy
MON i Narodowy Instytut Onkologii podejmują współpracę
Nowe Kleszcze dla rozpoznania
„Blue Eye ‘26”, czyli: po pierwsze drony!
Drużyna Invictusa na starcie
Posłowie o Karcie Rodziny Mundurowej
Trwa zwycięska seria st. szer. Katarzyny Wasick
Musimy powstrzymać agresora
Zacięta rywalizacja o prymat w crossie
Ratunek pod ogniem
Dwie dekady na polskim niebie
Więcej zawodowców, ćwiczenia bez zmian
Najważniejszy temat dla Polski: bezpieczeństwo
Żołnierz przed strażakiem i policjantem w Biegu o Nóż Komandosa
Wojna o dane
Wojna na satelitarnym łączu
„Zdrzałka” na pustyni
Medale żołnierzy w strzelectwie, judo i taekwondo
Nowy blok operacyjny w szpitalu w Tarnowie
Bezzałogowiec z Karwi – zestrzelony w czasie testów
Syreny wyją. Co robić?
Co warto wiedzieć o opiniowaniu?
Constans historii
Byliśmy i jesteśmy żołnierzami
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Cywilne drony na służbie
Saperzy wywieźli niewybuchy z centrum Wrocławia
Jastrzębie w NATO: część 2 debaty o polskich F-16
„Albatros” ćwiczy z NATO. Byliśmy na pokładzie
Debiut Szkoły Orląt w „Orle”
Stulecie lotu Warszawa – Tokio
Skąd nadleciał ukraiński dron?
Ukraina kontra odrzutowe drony
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
„Horyzont” przedłużony

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO