moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Czterodniówka Mety w Tatrach

Pogoda nie przeszkodziła zawodnikom Wojskowego Klubu Biegacza Meta Lubliniec aktywnie spędzić cztery dni długiego weekendu. Meciarze wybrali się do podzakopiańskich Kir, gdzie w Boże Ciało na stadionie biatlonowym zorganizowali klubowe zawody, a w kolejnych dniach brali udział w ogólnopolskich biegach górskich.

Czołówka biegaczy na trasie IV Biegu im. hrabiego Władysława Zamoyskiego, od prawej: Marek Grochowski (nr 29), Dariusz Marek (175), Robert Faron, Nataniel Swat (95), Zbigniew Obrochta i Michał Sowa (28)

Pod Giewont, do Ośrodka Biathlonowego w Kościelisku-Kirach, wybrała się liczna grupa członków klubu z Lublińca. – Wraz z dziećmi było nas 59 osób. Bardzo lubimy przyjeżdżać do ośrodka w Kirach, w którym przed laty gościli najsłynniejsi sportowcy Wojska Polskiego – mówi st. chor. sztab. Zbigniew Rosiński, wiceprezes Mety. – Tym razem wypoczynek w Tatrach połączyliśmy z udziałem w zawodach organizowanych przez Towarzystwo Gimnastyczne Sokół – dodaje wiceprezes, który wraz z przewodniczącym klubowej Komisji Rewizyjnej Grzegorzem Lancmanem każdego dnia długiego weekendu zaliczył start w imprezie biegowej.

Pierwszą imprezę – w Boże Ciało – zorganizowali sami działacze i zawodnicy Mety na stadionie biatlonowym w Kirach. – Podczas każdego pobytu w Ośrodku Biathlonowym organizujemy własne zawody. Tym razem wpadliśmy na pomysł, aby na wysokości 1000 m n.p.m. rywalizować na dystansie 1000 m o nagrodę w wysokości tysiąca… groszy – mówi chorąży Rosiński. – Nagroda do ostatniej chwili była niespodzianką, gdyż startujący zawodnicy wiedzieli tylko, że walczą o tysiąc. Nie sprecyzowaliśmy bowiem o jaki. Jednak zwycięzcy biegów w czterech kategoriach po otrzymaniu nagrody wcale nie narzekali, że dostali tylko tysiąc groszy – podkreśla wiceprezes.

Bieg dziewcząt wygrała Karolina Lancman. 1 km przebiegła w 4 min 4 s. Druga była Julka Kwoka (5,17), a trzecia Eliza Młynarska (5,35). W rywalizacji chłopców triumfował Karol Kubisz (3,59) przed Konradem Kubiszem (4,34) i Wojtkiem Szafarczykiem (4,57). – Karol 200 m przed metą wyprzedził prowadzącego od startu Michała Kuchmistrza, który zawsze bardzo szybko zaczyna bieg, a w końcówce brakuje mu sił – relacjonuje chor. Rosiński. Bieg kobiet wygrała Dorota Kubisz (4,17) przed Anną Kuchmistrz (4,41) i Anną Szafarczyk (4,53). W rywalizacji mężczyzn wszystkie miejsca na podium wywalczyli żołnierze z Jednostki Wojskowej Komandosów. Triumfował kpr. Jacek Bajda (3,03) przed st. szer. Adamem Wałowskim (3,06) i st. szer. Bartoszem Mirowskim (3,24). Z dystansem 1000 m na wysokości 1000 m n.p.m. w sumie zmierzyło się 46 osób.


IV Bieg im. hrabiego Władysława Zamoyskiego, film: Jacek Szustakowski

Dla kilkunastu uczestników „biegu o tysiąc” start w Kirach był tylko rozgrzewką przed trzema trudnymi imprezami ogólnopolskimi w biegach górskich: VI Biegiem Sokoła, IV Biegiem im. hrabiego Władysława Zamoyskiego i VI Wysokogórskim Biegiem im. druha Franciszka Marduły.

Bieg Sokoła na dystansie 15,6 km, m.in. z ciężkim podbiegiem z Doliny Strążyskiej na Czerwoną Przełęcz, wygrał Marek Grochowski z Gdańska, który występuje w barwach TG Sokół Zakopane. Trudną trasę przebiegł w 1 godz. 21 min 49 s. Najlepiej z zawodników Mety spisał się chor. rez. Grzegorz Lancman, który zajął 67. miejsce (1.53,00). St. szer. Bartosz Mirowski był 83. (1.59,57), policjant sierż. Tomasz Kobyliński – 84. (2.00,00), a st. chor. sztab. Zbigniew Rosiński – 96. (2.02,34). Bieg ukończyło 149 zawodników.

IV Bieg im. hrabiego Władysława Zamoyskiego rozegrano na trasie z Palenicy Białczańskiej do Morskiego Oka. Dystans 10 km przebiegło 211 zawodników. Zawody ukończył również 1,5 roczny Maciek Kobyliński, który do Morskiego Oka dojechał w wózku pchanym przez ojca Tomasza (obaj Meta). 14 s przed nimi, z czasem 1 godz. 26 min 43 s, finiszował niespełna 13-letni Michał Kuchmistrz, który był najmłodszym biegaczem szóstej edycji biegu zorganizowanego w tym roku z okazji 160. rocznicy urodzin hrabiego Zamoyskiego. – To pierwszy w karierze bieg Michała na dystansie 10 km – mówi sierż. Tomasz Kobyliński, który niemal przez cały bieg towarzyszył nastolatkowi. – Debiut wypadł całkiem nieźle. Mam nadzieję, że Michał w drodze do Morskiego Oka nie zniechęcił się do biegania w górach – dodaje biegacz Mety, który z Palenicy Białczańskiej biegł pchając pod górę wózek z synem Maćkiem. Blisko 45 min przed Kobylińskimi na metę wbiegł triumfator imprezy Robert Faron z Kamienicy. Z czasem 42 min 13 s wyprzedził Nataniela Swata z Piasta Gliwice (42,18) i Michała Sowę z Gdańska (42,28). Na 12. pozycji w kategorii open i pierwszej w kategorii M-50 finiszował ppłk rez. Andrzej Błaszczak, który od lutego zeszłego roku – po zakończeniu zawodowej służby – reprezentuje barwy zakopiańskiego TG Sokół. Z zawodników Mety najlepszy był st. szer. Jacek Bajda, który zajął 22. miejsce – biegł 48 min 42 s.

Zawodnicy Wojskowego Klubu Biegacza Meta Lubliniec, którzy przez cztery dni zaliczyli cztery starty w Tatrach: wiceprezes klubu st. chor. sztab. Zbigniew Rosiński (z lewej) i przewodniczący klubowej Komisji Rewizyjnej chor. rez. Grzegorz Lancman.

Zakopiański Weekend Biegowy z Sokołem zakończył VI Wysokogórski Bieg im. druha Franciszka Marduły, w ramach którego rozegrano II Mistrzostwa Polski w Biegach Wysokogórskich Skyrunning. W zawodach mogło wystartować jedynie 350 zawodników. Ostatecznie z Jaszczurówki (900 m n.p.m.) wyruszyło 321 biegaczy. Trudną trasę prowadzącą przez Przełęcz Świnicką (2051) i Kasprowy Wierch (1987) do schroniska na Kalatówkach (1198) pokonało 301 zawodników. Triumfował wychowanek lublinieckiej Mety Marcin Świerc. Zwycięzca wielu imprez organizowanych przez Wojskowy Klub Biegacza dystans 25,6 km pokonał w 2 godz. 18 min 31 s. Rywalizację pań wygrała Dominika Wiśniewska-Ulfik (2.43,00). Wyczerpujący bieg ukończyło pięcioro reprezentantów Mety: Grzegorz Lancman (222. miejsce / czas 4.08,08), Andrzej Grezel (249/4.17,25), Zbigniew Rosiński (252/4.18,47), Tomasz Kubisz (257/4.21,45) i Dorota Kubisz (258. miejsce open i 22. wśród kobiet /4.21,50).

Wiceprezes Mety po raz pierwszy startował w tak trudnym biegu górskim. – Na pewno coś ciekawego się przeżyło. Warto było. Trasa była ciężka. Jeden z zawodników złamał nogę, inny zemdlał na Kasprowym. Nie obyło się bez skręceń nóg i dotkliwych obtarć skóry po upadkach na kamienie – mówi chorąży Rosiński. – Muszę przyznać, że dobrze sprawdziły się w tych ciężkich warunkach wojskowe buty. Dobrze trzymały skał, nie ślizgały się, a gruba podeszwa dobrze mnie izolowała od kamieni – chwali swoje buty wiceprezes i przyznaje, że on i zawodnicy Mety z rodzinami bardzo aktywnie spędzili długi weekend w Tatrach.

szus

autor zdjęć: Jacek Szustakowski

dodaj komentarz

komentarze


Cel: Podwoić moc
The Beginning of Great History
Piekło „Pługa”
Stalinowski wyrok śmierci na tysiącach Polaków
Polscy żołnierze dobrze zorientowani
Nie będzie polskiej misji wojskowej w Zatoce Perskiej
Premier: będziemy realizować SAFE mimo weta
Tankowanie w przestworzach
Marynarze generała Franciszka Kleeberga
OSA wystartowała!
Siła współpracy
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Zacięta walka o medale pod siatką
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Nie pozwala spocząć na laurach
Przecieranie szlaków
Iran grozi „otwarciem wielkich bram ognia”
Zginęli, bo walczyli o wolną Polskę
Together on the Front Line and Beyond
PFM bez tajemnic
Bułgarzy patrzą na Wizjery
Krok w przyszłość
Wojna USA i Izraela z Iranem. Walki powietrzne i incydenty na morzu
Polska będzie zbrojna!
Nowy system w miejsce AWACS-ów
Oko na Bałtyk
Symboliczny powrót gen. Skrzypczaka
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Gala Buzdyganów – transmisja na żywo
Po pierwsze taktyka i przywództwo
Konflikt na Bliskim Wschodzie przybiera na sile
Buzdygany 2025 wręczone
Wielonarodowy Korpus Północno-Wschodni przeszedł certyfikację
Trójskok Belmy
W Waszyngtonie upamiętniono sierż. Ollisa
Wojsko ewakuuje Polaków z Bliskiego Wschodu
Podwodne drony przypłyną z Polski
Powaga w lekkości
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
W poszukiwaniu wyzwań
Generał Molenda doradcą NATO
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Nowy wymiar szkolenia przeciwlotników w Szkole Orląt
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Polska i Szwecja razem dla bezpieczeństwa
Kosiniak-Kamysz: Priorytetem jest bezpieczeństwo
Zakochałam się w slalomie
Inwestycje w „bardzo ważnym miejscu na mapie Polski”
Pancerna nauka strzelania
Gen. Rozwadowski – wizjoner i zwycięzca wymazany z pamięci
Leopard nie stoi w kolejce
Znamy ekstraKLASĘ wojskową
Łączność działa jak w zegarku
Prezydenckie weto dla SAFE
Kierunek: przyszłość
Podium po czterech wyścigach na lodzie
Trwa ewakuacja Polaków z Bliskiego Wschodu
Nie ma nudy
Wojskowa jajecznica: polowa vs. galowa – która lepsza?
Wojskowi judocy, zapaśnicy i taekwondzistka pokazali klasę
Polskie antydrony z Gdyni

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO