moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Krótsza droga do mistrzostwa

Żołnierze, którzy mają za sobą 15 lat służby będą mogli szybciej zdobyć klasę wojskowego specjalisty. Operator sprzętu czy skoczek spadochronowy najwyższą – mistrzowską klasę – będzie mógł uzyskać po ośmiu latach, a nie jak dotychczas po ponad dziesięciu. Tak zakłada projekt nowego rozporządzenia MON.


– Klasa specjalisty wojskowego jest dla wielu wojskowych bardzo ważną sprawą. Wiąże się z prestiżem, ale też gratyfikacją finansową – mówi płk Marian Babuśka, przewodniczący Konwentu Dziekanów Korpusu Oficerów Zawodowych.

Klasy to wyznacznik wyszkolenia wojskowego i specjalistycznego żołnierza. Żołnierzem „z klasą” może być kierowca, operator sprzętu czy skoczek spadochronowy.

Ubiegać się o nie mogą szeregowi i podoficerowie ze wszystkich rodzajów wojsk. By podnieść swoje kwalifikacje, muszą mieć odpowiedni staż służby i zdać egzamin. Żołnierze mogą przystępować do niego co 2,5 do 3 lat. Oznacza to, że droga do uzyskania najwyższej klasy zajmuje dziś żołnierzowi co najmniej dziesięć i pół roku. – W kontekście całej służby wojskowej i systemu motywacyjnego dla niektórych to zbyt długo – mówi st. chor. Krzysztof Podkuliński, pomocnik dowódcy Wojsk Lądowych ds. podoficerów.

Dlatego żołnierze chcieli, by resort obrony zmienił przepisy tak, aby klasę można było podwyższać już co roku. Na to nie zgodziło się Ministerstwo Obrony Narodowej, tłumacząc, że dwanaście miesięcy to zbyt krótko, by żołnierz stał się dobrym specjalistą.

MON przygotowało jednak rozporządzenie, które wychodzi naprzeciw oczekiwaniom żołnierzy. Propozycje zakładają, że wojskowi z 15-letnim stażem będą mogli zdobywać kolejne klasy w odstępach dwuletnich, a dojście do klasy mistrzowskiej zajmie im osiem lat. – To dłużej niż oczekiwaliśmy, ale cieszymy się, że udało się zrobić jakiś postęp w tym kierunku – przyznaje chor. Podkuliński.

Tych żołnierzy, którzy w dniu wejścia w życie przepisów nie będą mieli za sobą 15 lat służby, obowiązywać będą stare zasady. Choć MON robi wyjątek – ubiegającym się o klasę trzecią wystarczą dwa, a nie jak dotąd 2,5 roku służby na stanowisku.

Podnoszenie kwalifikacji i zdobywanie specjalności opłaca się żołnierzom finansowo. Za zdobycie klasy i bardzo dobrą opinię przełożonego wojskowi co miesiąc dostają dodatek motywacyjny. Za klasę trzecią – 105 zł, za drugą – 150 zł, pierwszą – 255 zł, a ci z najwyższą, mistrzowską –  405 zł. Tu także szykują się zmiany. Minister obrony Tomasz Siemoniak zapowiedział, że według nowych propozycji na dodatek będą mogli liczyć też żołnierze, którym przełożeni wystawią dobrą ocenę . W efekcie zwiększy się liczba wojskowych, którzy otrzymają finansową gratyfikację.

– To dobre posunięcie. Resort dzięki systemowi motywacyjnemu chce zatrzymać w służbie wojskowych z dużym doświadczeniem zawodowym i specjalistycznym – ocenia płk Babuśka.

Co na egzaminie

Podczas egzaminów uprawniających do otrzymania klasy kwalifikacyjnej sprawdzane są wiadomości m.in. z taktyki, szkolenia strzeleckiego, rozpoznania, obrony przed bronią masowego rażenia, łączności, terenoznawstwa, szkolenia medycznego. Kandydaci na specjalistów swoje kwalifikacje muszą potwierdzić też w praktyce, np. żołnierze z grupy ochrony przeciwpożarowej muszą wykazać się znajomością obsługi samochodów pożarniczych, motopomp oraz innego sprzętu pożarniczego.

PG

autor zdjęć: Dariusz Kudlewski

dodaj komentarz

komentarze

~Zagadka
1389889200
Co ma wiedzieć podoficer - WSZYSTKO Co ma wiedzieć oficer - ??
52-62-9D-BD
~yerba
1386010020
Koledzy, popieram was. Pracując w lotnictwie " na sprzęcie" dokładnie elektronika śmigłowca (ure) kiedyś zdawanie egzaminu polegało na coraz dokładniejszej wiedzy technicznej, im wyższa klasa tym bardziej szczegółowo i więcej. Specjalista klasy mistrzowskiej miał wiedze pozwalającą poruszać się po schematach ideowych radjostacji itp na śmigłowcach. TERAZ najważniejsze jest taktyka rozpoznanie opbmr a wiedza specjalistyczna no cóż..... więcej NOOB ów to w końcu ofiki będą panami na włościach, bo tylko oni będą mieli jakąkolwiek wiedze specjalistyczną. Jeszcze 6lat i żegnam
F5-F5-A1-5E
~żołnierz
1385581500
Mam ponad 23 lat służby.Starszy chorąży. Kiedyś posiadałem mistrzowską klasę specjalisty , nie wiem do dzisiaj w jaki sposób wstrzymano mi za tą klasę wypłatę należności, po raz kolejny prawo w naszym przypadku zadziałało wstecz. Tak czy inaczej 3 lata temu uzyskałem klasę III specjalisty jednak po 2 m-ch zmieniłem stanowisko i znowu w świetle prawa nie wypłacano mi należności. W tym roku komisja zinterpretowała tak przepis że mogę zdawać ponownie klasę w nowej specjalności znowu na III. Jednak zdać teraz egzaminy jest niemożliwe. Panowie egzaminujący zrobili taki egzamin że trzeba być faktycznie specjalistą w każdej dziedzinie :taktyki, topografii itd itd--- po prostu ŻENADA. widzę że niektórym osobom nie ukrywam że w stopniach oficerskich bardzo zależy na tym aby podoficerowie jednak nie dostali tych paru złotych. Pozdrawiam szanowną komisję :-)
7D-09-7D-5F
~olos
1382891460
Najlepsi specjaliści to są w MONie którzy zlikwidowali dawno temu klasy specjalisty a teraz sobie przypomnieli że coś takiego powinno być dla podoficerów. Ja po ukończeniu Szkoły Chorążych w 1996 miałem 3 klasę specjalisty a teraz po tylu latach mam możliwość zdawania klas od nowa czyli czysta kpina, może zdążyłbym przed emeryturą zdobyć mistrzowską tylko po co. Na emeryturze mam sobie udowadniać że jestem specjalistą?
BF-DB-A3-17
~dzaro
1382470740
Jaki to specjalista, który ma wiedzieć to:" Podczas egzaminów uprawniających do otrzymania klasy kwalifikacyjnej sprawdzane są wiadomości m.in. z taktyki, szkolenia strzeleckiego, rozpoznania, obrony przed bronią masowego rażenia, łączności, terenoznawstwa, szkolenia medycznego" Zawsze wydawało mi się, że specjalista to ktoś, kto jest wyspecjalizowany w danej,wąskiej dziedzinie, a nie MacGajwer znający się na wszystkim. No właśnie, wydawało mi się.
33-C3-EB-F0

„Horyzont” przedłużony
„Zdrzałka” na pustyni
Projekt KCD MED TAC dla cywilnych medyków
„Albatros” ćwiczy z NATO. Byliśmy na pokładzie
Ares kontra drony
Rowerowe upamiętnienie poległych
Medale żołnierzy w strzelectwie, judo i taekwondo
Wsparcie z morza
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Co z wysługą po powrocie do wojska?
Ratunek pod ogniem
Mocne wsparcie dla Homara-K
MON zmienia system gotowości obronnej
Cztery medale żołnierzy w strzelectwie, pływaniu i podnoszeniu ciężarów
Bataliony Chłopskie – bojowe szeregi polskiej wsi
Zbrojna prowokacja na granicy Łotwy
Nowe Czarne Pantery w Braniewie
Drużyna Invictusa na starcie
Skąd nadleciał ukraiński dron?
Stulecie lotu Warszawa – Tokio
Litwini ćwiczą masową ewakuację obywateli
Przedsiębiorcy chcą zbudować autopilota dla wojska
Cywilne drony na służbie
Morscy lotnicy w akcji
Ratunek dla rannego nadleciał z powietrza
Eksperci o Rosji, NATO i broni jądrowej
Nowe Kleszcze dla rozpoznania
Najważniejszy temat dla Polski: bezpieczeństwo
Żołnierz przed strażakiem i policjantem w Biegu o Nóż Komandosa
Ewakuacja medyczna pod ostrzałem
MON i Narodowy Instytut Onkologii podejmują współpracę
Będzie więcej polskiej amunicji 155 mm
Wojna na satelitarnym łączu
Abordaż z polskim wsparciem
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Kormoran in the West
Lotnicze „drzwi” transportowe
Ukraina kontra odrzutowe drony
Bezzałogowiec z Karwi – zestrzelony w czasie testów
Nowy wymiar laserowych ćwiczeń
Uratowali życie koledze z NATO
Sojusz ćwiczy operacje jądrowe
Żołnierz podejrzewany o szpiegostwo
Debiut Szkoły Orląt w „Orle”
Taktyczny robot miotany od PIAP-u
Dwie dekady na polskim niebie
Wsparcie z powietrza
Zacięta rywalizacja o prymat w crossie
Nocny ogień na Łotwie
Gorący lipiec PKW Łotwa
Musimy powstrzymać agresora
Dwukrotnie większa Daglezja u saperów z Dęblina
Nowy blok operacyjny w szpitalu w Tarnowie
„Blue Eye ‘26”, czyli: po pierwsze drony!
Flanka pod strażą
Constans historii
Wojna o dane
Byliśmy i jesteśmy żołnierzami
Uniewinniony za strzał na granicy
Terytorialsi sprawdzili się w akcji na „Baltic Pipe ‘26”
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
„Czterej pancerni i pies” w Żaganiu
Jastrzębie w NATO: część 2 debaty o polskich F-16
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Rusza mały przegląd strategiczny
Trwa zwycięska seria st. szer. Katarzyny Wasick
Więcej zawodowców, ćwiczenia bez zmian
Artylerzyści z Wielbarku
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Co warto wiedzieć o opiniowaniu?
Saperzy wywieźli niewybuchy z centrum Wrocławia
Drugie rozdanie SAFE
Współdziałanie dla bezpieczeństwa
Posłowie o Karcie Rodziny Mundurowej
Wirtualna wojna na AWL-u
Bombowiec na dnie Bałtyku
Mural na 65-lecie komandosów
Syreny wyją. Co robić?

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO