O tym, jak reagować po samobójstwie żołnierza, rozmawiali uczestnicy konferencji „Prewencja i postwencja zachowań samobójczych w siłach zbrojnych”, w Wojskowym Instytucie Medycznym. Podczas spotkania zaprezentowano raport dotyczący modelu postwencji dla polskich sił zbrojnych oraz demonstracyjną wersję aplikacji dla żołnierzy w kryzysie psychicznym.
Konferencja została zorganizowana przez Klinikę Psychiatrii, Stresu Bojowego i Psychotraumatologii Wojskowego Instytutu Medycznego – Państwowego Instytutu Badawczego w ramach cyklu poświęconego „Współczesnym kryzysom zdrowia psychicznego w Wojsku Polskim”. – Sprawność psychiczna żołnierzy jest dziś równie ważna jak ich umiejętności strzeleckie, a zdrowie psychiczne żołnierzy jest jednym z fundamentów gotowości i odporności współczesnych sił zbrojnych – mówił otwierając konferencję gen. broni prof. dr hab. n. med. Grzegorz Gielerak, dyrektor WIM-PIB.
135 osób
Podczas spotkania po raz pierwszy publicznie zaprezentowano raport WIM-PIB „Po samobójstwie. Jakiego modelu postwencji potrzebuje polskie wojsko?”. Jego główny wniosek jest taki, że postwencja, czyli działania podejmowane po śmierci samobójczej, które mają na celu wsparcie bliskich zmarłego oraz zapobieganie kolejnym tragediom, nie może być zadaniem wyłącznie psychologów i psychiatrów.
– Po śmierci żołnierza wsparcia mogą potrzebować jego koledzy, dowódcy, rodzina, a także inne osoby, które miały z nim kontakt. Owszem, psycholog może udzielić pomocy, lekarz może zapewnić opiekę medyczną, ale żadna z tych organizacji nie zastąpi codziennych relacji, odpowiedzialnego dowódcy i koleżeńskiego wparcia. Dlatego po samobójstwie żołnierza potrzebna jest skoordynowana akcja całej organizacji – podkreślała dr hab. Justyna Klingemann, profesor WIM-PIB, kierownik Pracowni Analiz Systemowych i Badań Interdyscyplinarnych nad Zdrowiem Psychicznym (PASBI) w Klinice Psychiatrii, Stresu Bojowego i Psychotraumatologii.
Także płk dr n. med. Radosław Tworus, kierownik kliniki oraz konsultant krajowy ds. obronności w dziedzinie psychiatrii, podkreślał, że postwencja musi być czymś więcej niż reakcją na samobójstwo. – Taka tragedia pozostawia po sobie ogromną liczbę osób dotkniętych jego konsekwencjami. Szacunki wskazują, że jedno samobójstwo może oddziaływać średnio na około 135 osób – mówił płk Tworus. – Taka grupa może zostać dotknięta emocjami, presją i kryzysem. Dlatego ważne są działania, oparte nie tylko na specjalistycznej wiedzy, lecz także na współpracy środowiska medycznego, dowódców oraz osób odpowiedzialnych za kształtowanie rozwiązań systemowych – dodał.
Jak podkreślali eksperci, dobrze przygotowany system powinien pozwalać na szybkie uruchomienie pomocy, jasno określać odpowiedzialność poszczególnych osób i instytucji oraz aktywnie docierać do tych, którzy mogą potrzebować wsparcia. Pomoc nie powinna kończyć się kilka dni po tragedii, ale być dostępna także w kolejnych tygodniach i miesiącach.
„Skrzynka z narzędziami”
Konferencja po raz pierwszy odbyła się w formule międzynarodowej, a swoimi doświadczeniami podzielili się eksperci wojskowi z Finlandii i Portugalii. W tym ostatnim państwie system reagowania na zdarzenia kryzysowe, w tym samobójstwa w siłach zbrojnych, opiera się m.in. na zintegrowanym modelu wsparcia psychologicznego MIAPE (Model for Psychological Intervention and Support of the Army).
|
Jeśli nie dajesz sobie rady z codziennością, jesteś w kryzysie psychicznym i potrzebujesz wsparcia, zadzwoń pod jeden ze wskazanych numerów:
800 300 311 – infolinia wsparcia
261 842 078 – pomoc psychologiczna Centrum
116 123 – bezpłatny kryzysowy telefon zaufania 116 111 – telefon zaufania dla dzieci i młodzieży
800 70 2222 – Centrum Wsparcia dla osób |
|
– Jednocześnie rozwijamy kompetencje psychospołeczne samych żołnierzy. Są oni szkoleni w zakresie udzielania pierwszej pomocy psychologicznej oraz rozpoznawania sygnałów kryzysu psychicznego u kolegów z pododdziału – zaznaczył ppłk Carlos Casquinha, kierownik Biura Wsparcia Psychologicznego i Interwencji Kryzysowej w Centrum Psychologii Stosowanej Armii Portugalskiej. Jak dodał, wsparcie nie pozostaje więc wyłączne zadaniem specjalistów, ale staje się również elementem codziennego funkcjonowania zespołu.
O rozwiązaniach stosowanych w Stanach Zjednoczonych mówiła z kolei dr n. hum. Urszula Górska z WIM-PIB. Amerykański Departament Obrony od lat korzysta z Postvention Toolkit for a Military Suicide Loss, czyli zestawu wytycznych i narzędzi pomagających dowódcom, kapelanom, osobom udzielającym pomocy oraz specjalistom reagować po samobójczej śmierci żołnierza. – To taka „skrzynka z narzędziami”, z której można korzystać w momencie, gdy dochodzi do punktu krytycznego. Jest to model wielosektorowy, multidyscyplinarny, obejmujący bardzo wiele różnych działań i angażujący przedstawicieli różnych służb i specjalności – wyjaśniała dr Górska.
Eksperci podkreślali, że nie ma jednego, uniwersalnego modelu postwencji, który mógłby być wspólny dla armii NATO. System musi być bowiem dopasowany do np. struktury wojska, kultury organizacyjnej i istniejących form pomocy. Łączy je jednak jedno: reakcja powinna być szybka, zaplanowana i obejmować wiele obszarów jednocześnie.
Aplikacja i telemonitoring
Konferencja była także okazją do dyskusji o wykorzystaniu nowych technologii w działaniach związanych ze zdrowiem psychicznym żołnierzy. – To, do czego obecnie dążymy w psychologii klinicznej, to przede wszystkim integracja wielu źródeł danych. Chcemy wykrywać określone wzorce i zmiany, a następnie wykorzystywać te informacje do wspierania decyzji podejmowanych przez człowieka – podkreśliła dr Górska.
– Kolejnym krokiem jest tworzenie platform wykorzystujących m.in. sztuczną inteligencję i uczenie maszynowe – dodała. W praktyce chodzi o stworzenie narzędzi klinicznych, które będą wspomagały pracę psychologów i psychiatrów i uzupełniały dotychczasowe metody diagnostyki psychologicznej. – Technologie mają pomóc szybciej zauważyć problem i skierować żołnierza do odpowiedniej osoby, a nie zastępować psychologa czy psychiatry – zaznaczyła dr Górska.
W ramach panelu poświęconego cyfrowym narzędziom wsparcia psychologicznego zaprezentowano wersję demonstracyjną aplikacji mobilnej fortis.army, opracowanej przez Grupę casusBTL we współpracy ze specjalistami WIM-PIB. Aplikacja ma pomagać żołnierzom w rozpoznawaniu problemów związanych ze zdrowiem psychicznym i za pomocą ustandaryzowanych narzędzi pozwalać ocenić m.in. obniżony nastrój, apatię, problemy ze snem, objawy stresu pourazowego czy stany lękowe.
Na podstawie odpowiedzi użytkownika system ma wskazywać obszary wymagające uwagi i kierować żołnierza do odpowiedniej pomocy. Projekt zakłada także stworzenie centrum telemonitoringu, do którego mogłyby trafiać alerty wymagające reakcji specjalistów. – Aplikacja nie będzie stawiała diagnozy i nie zastąpi oceny psychologa czy psychiatry. Zależy nam na tym, żeby system automatycznie wychwytywał określone sygnały ostrzegawcze i zagrożenia, dzięki czemu możliwa byłaby odpowiednio szybka interwencja i wsparcie – wyjaśniał Adrian Szulczyński z Grupy casusBTL. Projekt jest obecnie przygotowywany do etapu pilotażowego.
Ostatnia część konferencji była poświęcona praktycznemu wdrażaniu systemu postwencji. Wśród poruszanych kwestii znalazły się m.in. samoopieka i psychoedukacji, rola kapelanów wojskowych, dowódców, Żandarmerii Wojskowej i prokuratury. Eksperci przedstawili także zagadnienia związane ze wsparciem psychologicznym i interwencją kryzysową.
autor zdjęć: st. szer. Sebastian Żądło/ 18 DZ

komentarze