Rocznice takie jak ta to nie tylko daty w kalendarzu, ale to moment, w którym naród musi spojrzeć w przeszłość, by lepiej zrozumieć swoją teraźniejszość i odpowiedzialność za przyszłość. W 86. rocznicę Zbrodni Katyńskiej pochylamy głowy przed dramatem tysięcy Polaków zamordowanych przez sowiecki aparat terroru. Ich los pozostaje jedną z najboleśniejszych kart w historii naszego narodu.
Wiosną 1940 roku, na mocy decyzji najwyższych władz Związku Sowieckiego, rozpoczęła się systematyczna eksterminacja polskich więźniów oraz jeńców wojennych przetrzymywanych w obozach w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie. Blisko 22 tys. obywateli Rzeczypospolitej – oficerów Wojska Polskiego, funkcjonariuszy Policji Państwowej, przedstawicieli inteligencji, lekarzy, duchownych, nauczycieli, prawników i urzędników – zostało zamordowanych bez sądu, bez wyroku, bez prawa do obrony. Każdy z nich miał swoje życie, rodzinę, plany i marzenia. Każdy z nich był częścią wspólnoty, którą współtworzył i której służył.
Zbrodnia Katyńska była okrutnym mordem. Więcej – była próbą zniszczenia fundamentów państwa polskiego. Zamordowano ludzi, którzy stanowili elitę II Rzeczypospolitej – dowódców, intelektualistów, ludzi odpowiedzialnych za bezpieczeństwo i rozwój kraju. Sowiecki totalitaryzm chciał odebrać Polsce jej przyszłość, pozbawić naród przywódców i osłabić jego zdolność do oporu. Dlatego Katyń jest symbolem nie tylko cierpienia, ale także brutalnej próby złamania ducha polskiej państwowości.
Przez dziesięciolecia prawda o tej zbrodni była ukrywana, zakłamywana i wypierana przez aparat propagandy. Rodziny ofiar zmuszone były żyć w cieniu kłamstwa, w większości nie wiedząc nawet, gdzie spoczywają ich bliscy. A jednak naród nie uległ zastraszaniu i pamięć przetrwała. Nie dała się zniszczyć ani zastraszyć. Przechowywana w domach, w sercach rodzin, w przekazie pokoleń, stała się zaczynem walki o prawdę.
Dziś naszym obowiązkiem jest tę pamięć pielęgnować. Nie po to, by budować przyszłość na gniewie, lecz po to, by nigdy nie zapomnieć, do czego prowadzi pogarda dla prawa, wolności i ludzkiego życia. Katyń jest ostrzeżeniem dla świata i przestrogą dla kolejnych pokoleń.
Jednocześnie jest to także lekcja odpowiedzialności za bezpieczeństwo państwa. Historia uczy, że niepodległość nie jest dana raz na zawsze. Wymaga siły – siły państwa, siły społeczeństwa i siły armii. Dlatego pamięć o Katyniu zobowiązuje nas do budowania nowoczesnych, dobrze wyposażonych i silnych Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej. Silna armia to nie tylko gwarancja obrony granic, ale także jednoznaczny sygnał dla potencjalnych agresorów, że Polska potrafi skutecznie chronić swoją wolność.
Równie ważna jest jedność społeczeństwa i szacunek dla tych, którzy noszą mundur. Żołnierze Wojska Polskiego, funkcjonariusze służb mundurowych, strażacy, ratownicy czy lekarze – wszyscy oni stoją dziś na straży bezpieczeństwa naszego kraju i życia obywateli. Szacunek dla ich służby jest wyrazem naszej wspólnej odpowiedzialności za państwo.
Musimy też pamiętać o znaczeniu silnych sojuszy międzynarodowych. W świecie pełnym napięć i zagrożeń współpraca z partnerami oraz budowanie wspólnego systemu bezpieczeństwa pozostają jednym z filarów polskiej racji stanu. Historia uczy, że samotność w obliczu agresji bywa tragiczna w skutkach.
W 86. rocznicę Zbrodni Katyńskiej oddajemy hołd tym, którzy zostali zamordowani tylko dlatego, że byli wierni Polsce. Ich ofiara jest częścią naszej tożsamości i zobowiązaniem wobec przyszłych pokoleń.
Chylę czoło przed Bohaterami, którzy oddali życie za Ojczyznę. Ich pamięć pozostanie żywa w sercach Polaków.
Chwała Bohaterom.
Hańba zbrodniarzom!

komentarze