W Szkole Orląt pierwsi kursanci opuścili salę wykładową i zasiedli za sterami lekkiego śmigłowca R44 Robinson, wykonując loty zapoznawcze. Docelowo mają szkolić się na maszynach bojowych w Wielkiej Brytanii i USA, a już pod koniec 2027 roku pierwsi z nich osiągną gotowość do pilotowania śmigłowców uderzeniowych AH-64E Apache, które trafią do wyposażenia Sił Zbrojnych RP.
W pilotażowym programie realizowanym w Lotniczej Akademii Wojskowej uczestniczy dziesięciu starannie wyselekcjonowanych podoficerów: ośmiu mężczyzn i dwie kobiety. Proces naboru był wymagający i wieloetapowy. Kandydaci musieli spełnić rygorystyczne kryteria zdrowotne, w tym uzyskać kategorię Z1C, a także wykazać się odpowiednim poziomem znajomości języka angielskiego. Istotnym ograniczeniem był również wiek – do programu dopuszczono wyłącznie żołnierzy poniżej 35. roku życia.
– Wszyscy są mocno zmotywowani – podkreśla płk pil. Grzegorz Weltrowski, dowódca Akademickiego Centrum Szkolenia Lotniczego w Szkole Orląt. Jak zaznacza, szkolenie od początku ma charakter selekcyjny. – Testujemy ich tak jak każdego pilota – sprawdzamy wiedzę, umiejętności i podejście. Naszym zadaniem jest wyselekcjonowanie z tej dziesiątki pierwszych ośmiu podoficerów, którzy w tym roku udadzą się do Wielkiej Brytanii – wyjaśnia.
Pierwsze loty poprzedziły tygodnie intensywnej nauki. Kursanci przeszli rozbudowany blok teoretyczny obejmujący m.in. aerodynamikę śmigłowców, nawigację, meteorologię, procedury awaryjne oraz podstawy eksploatacji statków powietrznych.
Od poniedziałku żołnierze pracowali na symulatorach, gdzie doskonalili reakcje na sytuacje standardowe i awaryjne. W środę, 25 marca, pierwsza dwójka – kpr. Ernest Biskup z 8 Krakowskiej Bazy Lotnictwa Transportowego w Krakowie i st. kpr. Dominika Capała z 41 Bazy Lotnictwa Szkolnego w Dęblinie – wykonała pierwsze, godzinne misje szkoleniowe na śmigłowcu R44 Robinson. Podstawowe szkolenie na tej maszynie ma przede wszystkim wykształcić u kursantów precyzyjną koordynację wzrokowo-ruchową oraz nawyki niezbędne w dalszej nauce.
– Instruktorzy zwracali nam szczególną uwagę na zagadnienia z meteorologii i nawigacji, które są bardzo potrzebne do przygotowania się do lotu. Czuję się zaszczycona, że mogę uczestniczyć w tym szkoleniu w pierwszym locie. To ogromny stres, jednak po briefingu jestem przygotowana – mówi st. kpr. Capała.
Podobne emocje towarzyszyły drugiemu z kursantów. – Wstałem bardzo wcześnie, żeby jeszcze raz przejrzeć materiały i utrwalić wiedzę. Czasu jest mało, więc trzeba go maksymalnie wykorzystać, zmobilizować się i dać z siebie wszystko – przyznaje kpr. Biskup. Jak dodaje, największym wyzwaniem okazała się dotąd meteorologia. Przyznaje, że to dla niego zupełnie nowy obszar, a jednocześnie kluczowy, gdyż warunki atmosferyczne bezpośrednio wpływają na bezpieczeństwo i przebieg lotu.
Podoficerowie przez pięć kolejnych tygodni będą prowadzić intensywne loty szkoleniowe pod okiem instruktorów w LAW. Wraz z początkiem lata, jak mówi rzecznik prasowy LAW-u mjr Marek Przedpełski, pierwsza dwójka żołnierzy uda się do Wielkiej Brytanii, gdzie będzie kontynuować naukę już na śmigłowcach bojowych, H-135 oraz H-145. Docelowo polscy podoficerowie trafią na naukę na AH-64E Apache w Stanach Zjednoczonych. W tym roku kurs za granicą rozpocznie ośmiu podoficerów. Pozostała dwójka uczestników programu dołączy do tego etapu rok później. W kolejnych edycjach liczba miejsc szkoleniowych ma być zwiększana.
Dowództwo nie ukrywa, że program ma znaczenie strategiczne dla przyszłości wojsk lotniczych. Płk pil. Weltrowski ma nadzieję, że z tej pierwszej dziesiątki uda się również wyłonić przyszłego instruktora, który będzie szkolić kolejnych kandydatów. Ocenia, że zapotrzebowanie na personel lotniczy w siłach zbrojnych jest dziś ogromne.
Pierwsi absolwenci mają już pod koniec 2027 roku uzyskać gotowość do pilotowania śmigłowców AH-64E Apache Guardian, których Polska zakupiła 96. Umowy między amerykańskim koncernem Lockheed Martin a Wojskowymi Zakładami Lotniczymi nr 1 w Łodzi podpisano kilka dni temu.
autor zdjęć: Łukasz Kermel

komentarze