moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Modernizacja latających czołgów

Do 8 lutego firmy zainteresowane modernizacją 30 polskich śmigłowców Mi-24D i Mi-24W mogą zgłosić się do dialogu technicznego ogłoszonego w tej sprawie przez IU MON. Wojsko chce rozmawiać o pakietach ulepszeń dotyczących systemów uzbrojenia, łączności, ochrony, identyfikacji, walki elektronicznej i nawigacji. Spotkania mają odbywać się od lipca do września.  

Firmy zbrojeniowe zainteresowane modernizacja posiadanych przez polską armię 30 śmigłowców Mi-24 (w wersjach Mi-24W i Mi-24D) mają czas do 8 lutego, aby zgłosić się do dialogu technicznego ogłoszonego w tej sprawie przez Inspektorat Uzbrojenia MON.

Polskie wojsko chce się dowiedzieć, jakie są możliwości przemysłu w zakresie modernizacji systemów uzbrojenia, łączności, ochrony, identyfikacji, walki elektronicznej i nawigacji. Rozmowy mają rozpocząć się w lipcu br., a zakończyć we wrześniu (termin ten może zostać przedłużony).

Obecnie polska armia ma jeden typ śmigłowca uderzeniowego – wyprodukowane w sowieckiej Rosji maszyny Mi-24. Mamy ich 30. Nasze wojska lądowe dysponują ich dwoma typami: Mi-24W (stacjonujące w 56 Bazie Lotniczej w Inowrocławiu) oraz Mi-24D (stacjonujące w 49 Bazie Lotniczej w Pruszczu Gdańskim).

Mi-24 zostały opracowane na przełomie lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych ubiegłego wieku. Charakterystyczną cechą, która czyniła z nich konstrukcję unikatową na świecie (w momencie wejścia do służby), jest możliwość zabierania na pokład ośmiu żołnierzy desantu. Konkurencyjne konstrukcje, np. amerykański AH-1 Cobra, nie były tak uniwersalne. AH-1 Cobra był maszyną tylko uderzeniową.

Posiadane przez Polskę Mi-24 D i W różniły się od siebie systemami przeciwpancernego uzbrojenia. Maszyny Mi-24 D były wyposażone w pociski 9M17P Skorpion (o zasięgu 3 tys. m), natomiast Mi-24 w pociski 9K114 Szturm-W (Kokon) o zasięgu 5 km.

Niestety, w obu przypadkach trzeba podkreślić słowa: „różniły” i „były”, gdyż kilka lat temu zarówno pociski kierowane Skorpion, jak i Kokon zostały wycofane ze służby z powodu wyczerpania się ich resursów technicznych. Jedynym uzbrojeniem rodzimych Mi-24 D/W są obecnie 57- i 80-milimetrowe niekierowane rakiety oraz wielkokalibrowy karabin maszynowy 12,7 mm.

Nieplanowana modernizacja?

Polska armia nie planowała modernizacji Mi-24. Za kilka lat miały je po prostu stopniowo zastępować maszyny o kryptonimie Kruk. Najpierw Mi-24D z Pruszcza Gdańskiego, a potem Mi-24W. Oznaczało to, że Mi-24W posłużą dłużej, dlatego objęto je przy okazji remontów pakietem ulepszeń. Dostosowano je m.in. do używania gogli noktowizyjnych (modyfikacja tablicy przyrządów, oświetlenia wewnętrznego i zewnętrznego), a także zmodernizowano systemy nawigacji i łączności.

Ogłoszony przez Inspektorat Uzbrojenia MON dialog techniczny w sprawie modernizacji Mi-24D/W oznacza, że nasza armia przygotowuje się na wypadek, gdyby Kruki weszły do służby później niż początkowo planowano (według PMT na lata 2012–2022, proces zakupu Kruków miał się rozpocząć na przełomie 2017 i 2018 roku, a wejście pierwszych maszyn do służby około 2020 roku).

Co ważne, polski przemysł podkreśla, że jest w stanie przeprowadzić modernizację Mi-24W/D własnymi siłami. – Mamy przygotowany dla armii cały komplementarny pakiet modernizacyjny, obejmujący i uzbrojenie, i awionikę, i systemy bezpieczeństwa– podkreślał na targach MSPO 2018 wiceprezes firmy Leonardo Helicopters, właściciela PZL-Świdnik SA, prezentując najnowszy pakiet ulepszeń opartych na technologiach opracowanych na potrzeby śmigłowca Głuszec.

Krzysztof Wilewski

autor zdjęć: Bartek Bera

dodaj komentarz

komentarze

~Scooby
1549187760
Na Kobrę nie ma pieniędzy , bo pójdą na oceaniczne fregaty. Sugeruję , by kupić z Mielca Black Hawki z uzbrojeniem maksymalnie zbliżonym do śmigłowca szturmowego. Piloci będą latać, techniczni zapoznają się z nowoczesną awioniką i uzbrojeniem. To pozwoli na utrzymanie i rozwój zdolności bojowych do czasu , aż znajdą się pieniądze na zakup właściwych maszyn. W razie konfliktu zbrojnego mogą operować z poza obszaru narażonego na ogień bezpośredni a i sojusznikom łatwiej będzie dosłać modele zbliżone cechami do Black Hawk,ów niż do Mi-24. Istotne jest rozwijanie nowoczesnych zdolności bojowych a nie zachowywanie już schodzących. Liczy się elektronika, systemy obronne, nowoczesna amunicja i umiejętności pilotów. Opancerzenie jak najbardziej wskazane ale przy współczesnym zasięgu pocisków można wyznaczać zadania , które nie narażają załogi.
EC-B4-95-43
~Scooby
1549186800
FSC Żuk też można próbować zmodernizować. Śmigłowce te należy wycofać. 1. Koszty eksploatacji - kosmiczne. 2. Wartość bojowa - żadna. 3. Wartość transportowa - nieistotna. 4. Dostępność części zamiennych - utrudniona. Generalnie pudrowanie Trabanta.
EC-B4-95-43
~bud
1548773280
Do Boba, Stare buble Caracale maja zaledwie 20 lat i prawdopodobnie, MI24 nawet po modernizacji nie beda mialy pozimu Caracali...
1C-98-42-0B
~Petruszenko
1548741780
Advanced Technologies and Engineering modyfikuje MI24 to "MI 24 SUPER HIND MK3", która jest ciekawą głęboką modyfikacją odmładzającą śmigłowiec.
23-9E-85-D6
~Bob
1548676500
W opinie mjr lotnika latającego MI24, z którym miałem przyjemność rozmawiać. Piloci cenią sobie tą maszynę jako sprawdzoną. Chcieli by ich modernizacji do wersji MI35M. Dlaczego nie zrobić tego w kraju? Skoro stare buble Caracale da się zmodernizować?
9F-87-16-8D

Autonomia w kosmosie
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
„Wielka ucieczka” okiem historyka
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Patriotyzm gospodarczy na MSPO
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Centrum zarządzania kryzysowego na kołach na MSPO
Od mikrodronów po daleki zasięg
Robot z Piorunami w Kielcach
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Putin eskaluje. Tusk: Musimy być gotowi na najgorsze warianty
Z prądem i pod prąd
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
„Horyzont” przedłużony
Radar P-18 PL i Gladius 2 z nagrodami MSPO
Ciężki BWP będzie nosił nazwę Niedźwiedź
Krok w krok za Jastrzębiami
Pomorze ma potencjał
Orlik z nowymi możliwościami
PZL P.11c – Pościgowy taran!
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Lekarz i żołnierz. Promocja oficerska na WAM-ie
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Flanka pod strażą
Testy dronów dalekiego zasięgu. Można je usłyszeć lub zobaczyć
Prezydencka wizyta na MSPO
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Bezzałogowiec u wybrzeży Polski
Battalions of the Future
Gorący lipiec PKW Łotwa
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Abordaż z polskim wsparciem
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
W Birczy o historii i bezpieczeństwie
Rośnie liczba domniemanych aktów sabotażu
Army Days – by lepiej poznać Wojsko Polskie
Kadeci będą uczyć się obsługi dronów
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Siła lądówki
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Pokazać ludzki wymiar służby na misji
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Hanwha ze statuetką „Dumny Weteran”
Technologie druku 3D dla wojska
Geran-5. Rakieta w cenie drona?
PZL Mielec w planach MON-u
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
Priorytetem WOT jest dziś mobilność

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO