moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Jak przetrwać niewolę? Grając na zwłokę, blefując, szukając motywacji…

W niewoli stajesz się owieczką – zostałeś schwytany, więc musisz być pokorny. Ale nie okazuj słabości, bo słabi odpadają pierwsi – mówi „Ścisły”, żołnierz Jednostki Wojskowej Agat i instruktor SERE. Opowiada polsce-zbrojnej.pl o tym, jak przetrwać uwięzienie i izolację. Mówi o grze na zwłokę, o blefowaniu, umiejętności zdobycia jedzenia i wody.

W serialu „Homeland” główny bohater, amerykański sierżant Nicholas Brody, by przetrwać w niewoli, blefuje, że przechodzi na stronę wroga.

„Ścisły”, żołnierz specjednostki Agat: Jest to jakiś sposób.

Jak pan przygotowywał się do bycia w niewoli?

Przechodziłem różne kursy i szkolenia. Podczas nich nauczyłem się prostej zasady: gdy jesteś w niewoli, to jesteś owieczką. Ale nie możesz nikomu pokazać, że jesteś owieczką, którą można od razu zarżnąć. Z jednej strony bądź więc pokorny wobec oprawcy i całej tej sytuacji, a z drugiej nie możesz pozwolić na to, by przeciwnik zobaczył w tobie słabeusza. Jeśli więc oprawca się z ciebie śmieje, to nie pyskuj, ale też nie jęcz i nie płacz. Myślę jednak, że to kwestia indywidualna, wszystko zależy od charakteru. Jeśli jesteś panikarzem, to raczej na nic się zdadzą wskazówki o zachowaniu zimnej krwi. A może się mylę?

Dziś jest pan instruktorem SERE, czyli właśnie sztuki przetrwania, unikania, oporu w niewoli i ucieczki: Survival, Evasion, Resistance, Escape. Uczy pan żołnierzy, jak przeżyć w najtrudniejszych warunkach, w tym również po schwytaniu przez przeciwnika.

Zacznijmy od tego, że żołnierze nie uczą się tylko tego, jak przeżyć w niewoli. To także kurs przygotowujący do przetrwania w sytuacjach izolacji, czyli w momencie gdy nie są schwytani, ale oderwą się od swojej grupy. Przykład? Po kontakcie z przeciwnikiem musiałem uciec w inną stronę niż reszta mojego pododdziału i zostałem zupełnie sam. SERE uczy sposobów przeżycia również w takich momentach. Podczas kursu żołnierze mają zajęcia między innymi z medykami, którzy uczą ich, jak przeciwdziałać hipotermii, przegrzaniu, jak się żywić w trudnych warunkach. Mówią na przykład o tym, że nie można wypić całej posiadanej wody od razu, bo jedyne co zrobisz, to za chwilę ją wysikasz. Aby się nawodnić, pijemy często małymi łykami. Jak nie masz wody – nie jesz. Ona jest potrzebna do strawienia pokarmu. Jeśli zatem nie dostarczysz wody, organizm zabierze ją z ciebie, co cię osłabi. Co zrobić, kiedy się skaleczymy, gdy wymiotujemy albo jak zszyć ranę? Tego też dowiadują się żołnierze na kursie SERE.

I tego, jak w trudnych warunkach zdobyć pożywienie?

Tego też. Jedzenie można upolować, znaleźć, zerwać… Nikogo nie uczymy kraść, ale w sytuacjach, w których zagrożone jest twoje życie, kiedy nie ma innego wyjścia…

Można być do tego zmuszonym. A czego jeszcze uczą się żołnierze podczas kursu?

Planowania operacji. Instruktorzy określają sytuację, nazywają kraj, przeciwnika, siły i wyposażenie. To wygląda trochę tak, jakbyśmy byli na prawdziwej wojnie. Zadaniem żołnierzy jest zaplanowanie operacji, która rozpoczyna się już po wyjechaniu z jednostki do miejsca, w którym będzie się odbywał kurs. Żołnierze chodzą po górach, zdobywają jedzenie i wodę. Muszą wiedzieć, jak rozpalić ognisko, jak zbudować schronienie, jak się poruszać, by nie zostawiać śladów. Według naszego scenariusza, zgodnie z założeniami SERE, ta operacja się nie udaje. Żołnierze przechodzą do unikania przeciwnika i – znowu na potrzeby SERE – zostają schwytani, po czym trafiają do niewoli. Na końcu, po kilku dniach izolacji, zostają odzyskani.

Przez cały czas towarzyszy im psycholog.

Tak. Daje im na przykład wskazówki, jak znaleźć temat, wartości, motywację i emocje, które pozwolą przetrwać w trudnych chwilach. U większości ludzi taka myślą jest to rodzina, ale to może być również zadanie, które trzeba wykonać, albo chęć utrzymania pojmanych kumpli przy życiu.

Gdzie pan szukałby motywacji?

W moich żołnierzach, bo są to moi bliscy.

Sytuacja izolacji albo niewoli to niewyobrażalny stres i lęk. Czy psycholog może nauczyć kogokolwiek, jak opanować strach, jak kontrolować emocje?

Myślę, że tego nie da się nauczyć. W takich szczególnie trudnych sytuacjach trzeba być po prostu silnym. Starać się.

W niewoli jesteśmy cenni, póki mamy informację, na jakiej zależy wrogowi. A co w sytuacji, kiedy to nie ma najmniejszego znaczenia, bo oprawca nie szuka żadnych informacji, zaś schwytani służą mu tylko do tego, by nakręcić film z ich egzekucji?

Nigdy nie powiedziałem, że z każdej niewoli da się wyjść.

„Ścisły” – żołnierz Jednostki Wojskowej Agat, instruktor SERE. W jednostce służy od 5 lat. Wcześniej był żołnierzem Oddziału Specjalnego Żandarmerii Wojskowej.

Rozmawiały Magdalena Kowalska-Sendek, Ewa Korsak

autor zdjęć: Ewa Korsak

dodaj komentarz

komentarze

~Scooby
1480411140
~Adam - pAradygmat.
96-69-5D-19
~Adam
1480361580
Ani słowa o Chrystusie? Ani słowa o tym, że życie nie kończy się, tylko przechodzi do wieczności? Ani słowa o tym, że modlitwa umacnia w wytrwaniu w dobrym, nawet za cenę życia?
3F-9D-64-B0

Saperzy z Bolesławca usunęli ponad 40 min i bombę lotniczą
Polski napęd dla Kraba i Borsuka
Wojsko stawia na „armię talentów”
Kajakiem na światowe podium
Święto wojska pod hasłem SAFE
Kolejny Husarz w powietrzu. Tym razem we Włoszech
Milowy krok PGZ-etu i „Nitro-Chemu”
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
„Jak nas karmicie, tak będziemy wojować”. Dole i niedole 8 Pułku Piechoty
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Więcej sojuszniczych wojsk w Polsce?
Rakietowcy na Hawajach
Paczka z mundurem – pytania i odpowiedzi
Triumf wojskowych lekkoatletów
Kierunek południe, czyli letnie praktyki na „Wodniku”
Polski Gnom
Atak i przejęcie dokumentów
Azjatycka szansa
Pancerne starcie
Pieta Michniowska
Polskie Państwo Podziemne w oczach Niemców
MON i MSZ o szczycie NATO
NATO ćwiczy na Morzu Czarnym
Baobaby dla 18 Pułku Saperów
Rząd: cele na szczyt w Ankarze osiągnięte
Poskromić kolosa
Żołnierze PKW Rumunia ćwiczyli w Bułgarii
Wsparcie ma znaczenie
Wyścig snajperów
Baobaby docierają do wojska
MSPO i PGZ strategicznymi partnerami na kolejne lata
Paliwowy krwiobieg NATO
Żołnierz uratował życie na wakacjach
Jelcze z Raciborza
Szczyt w Ankarze okiem eksperta
Śmierć w sercu Azji
Gen wojownika
MON szuka dronów do zwalczania dronów
Spadochronowy triumf
PKW Irak zostaje w Jordanii
Ostatnia niedziela…
Pierwszy Kormoran pod flagą NATO
Produkcja pocisków do Patriotów w Polsce i Ukrainie?
Marzenia częściowo spełnione
Polska gotowa zarządzać rurociągami NATO
Inwestycje w bezpieczeństwo
Pierwszy krok do Invictusa
Rosja testuje, Polska przechwytuje
Baza śmigłowcowa. Miliony i strategiczne grunty
Szef MON-u uhonorował bohaterów AK
Odniesione w walce rany łączą
„Koalicja chętnych” szykuje kolejne działania
Mark Rutte: nasza jedność fundamentem pokoju!
Test w stratosferze
Złoto-srebrne kajakarki, srebrni żeglarze
Saperzy z Bundeswehry budują „Tarczę Wschód”
Innowacje z PERUNA
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Czeskie śmigłowce w Polsce przeciw dronom

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO