moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Ranni na misjach zostaną podoficerami

Czternastu żołnierzy z kategorią „zdolny z ograniczeniami” ukończyło kurs podoficerski w Poznaniu. Teraz wrócą do swoich jednostek i jako kaprale obejmą stanowiska w administracji. – To żołnierze, którzy mimo swoich kłopotów ze zdrowiem dają z siebie wszystko – mówi chor. Marcin Szubert ze Szkoły Podoficerskiej Wojsk Lądowych.


Starszy szeregowy Dariusz Liszka służy w 1 Batalionie Strzelców Podhalańskich w Rzeszowie. W 2010 roku na VII zmianie Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Afganistanie uległ poważnemu wypadkowi. W czasie patrolu niedaleko bazy Ghazni pod transporterem, którym jechał, wybuchła mina pułapka. Rannych zostało wówczas czterech polskich żołnierzy, szeregowy Liszka – w lewą rękę. O jego zdrowie i życie lekarze walczyli najpierw w szpitalu wojskowym w Ghazni, a później w bazie Ramstein. Niestety z powodu zakażenia krwi musieli amputować rękę na wysokości przedramienia. Po roku leczenia i rehabilitacji żołnierz postanowił wrócić do czynnej służby. – Nigdy nie pomyślałem o odejściu z armii. To moja droga. Służbę zawodową zacząłem siedem lat temu i chcę ją kontynuować. Wierzyłem, że mogę się w wojsku przydać także jako osoba nie w pełni sprawna fizycznie – mówi szeregowy.

Dziś st. szer. Dariusz Liszka służy w armii z kategorią zdrowia Z/O, czyli „zdolny z ograniczeniami”. Jest jednym z czternastu żołnierzy, którzy wczoraj odebrali świadectwa ukończenia kursu na pierwszy stopień podoficerski.

Uczą się i awansują

Większość absolwentów kursu to weterani misji w Afganistanie. Niektórzy służyli także na Bałkanach i w Iraku. Byli ranni i poszkodowani podczas służby, głównie poza granicami kraju. Doznali m.in. urazów kończyn, kręgosłupa, poparzeń lub innych obrażeń wewnętrznych. To właśnie dla takich żołnierzy przed kilkoma laty armia wprowadziła kategorię zdrowia Z/O. Żołnierze zdolni z ograniczeniami mogą służyć w wojskowej administracji.

– Szeregowi z kategorią Z/O kształcą się u nas od 2012 roku. Świadectwa ukończenia Szkoły Podoficerskiej Wojsk Lądowych odebrało już 32 takich absolwentów – mówi chor. Marcin Szubert, rzecznik prasowy szkoły. – Zakończony właśnie kurs ukończyło 14 szeregowych. To największa z grup poszkodowanych żołnierzy, która szkoliła się w Poznaniu.


Kurs podoficerski rozpoczęli w kwietniu. Do Poznania przyjechali z całej Polski, m.in. z 12 Brygady Zmechanizowanej ze Szczecina, 21 Brygady Strzelców Podhalańskich z Rzeszowa, 6 Brygady Powietrznodesantowej z Krakowa, 17 Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej z Międzyrzecza i Jednostki Wojskowej „Nil”.

Nie obowiązywały ich – tak jak w wypadku w pełni sprawnych żołnierzy – egzaminy wstępne. – Jednak niezależnie od kategorii zdrowia, wszyscy kandydaci muszą spełniać wymagania formalne. Szeregowi muszą się legitymować średnim wykształceniem, mieć piątkę z ostatniego opiniowania służbowego i nie mogą być karani – wyjaśnia rzecznik prasowy szkoły.

Nauka trwała cztery miesiące. Pierwsze trzy zajęło szkolenie ogólnowojskowe, a ostatni miesiąc szkolenie specjalistyczne.

– Szkolenie ogólne jest zbliżone do tego, jakie przechodzą pozostali kandydaci na podoficerów. Jednak zajęcia praktyczne, czyli na przykład zabezpieczenie medyczne działań bojowych, szkolenie ogniowe, taktyka i zajęcia inżynieryjno-saperskie są prowadzone w inny sposób. Opieramy się na prezentacjach, wykładach, filmach instruktażowych oraz na szkoleniach na trenażerach i symulatorach – opowiada rzecznik SPWL.

Szeregowi z kategorią Z/O nie przechodzą także pełnego szkolenia z musztry i zajęć sprawnościowych. – Program jest bardzo dobrze dopasowany do osób, które zostały ciężko ranne na misjach. Każdy z nas wie, na co go stać i na jakie ćwiczenia fizyczne może sobie pozwolić. Wykładowcy są bardzo wyrozumiali i biorą pod uwagę potrzeby każdego – mówi st. szer. Michał Biłat z 12 Brygady Zmechanizowanej, absolwent kursu. Żołnierz służył w Iraku i dwukrotnie w Afganistanie.

Podczas szkolenia specjalistycznego szeregowi uczyli się podstaw pracy biurowej, obsługi programów komputerowych. Poznawali zasady działania wydziałów kadrowych, przepisy o ochronie informacji oraz ustawy i różnego rodzaju kodeksy.

Specjaliści w administracji

– Cieszę się, że żołnierze, którzy stracili zdrowie służąc w różnych rejonach świata, nadal są częścią naszej żołnierskiej społeczności. To bardzo zdeterminowani ludzie, którzy zaskakują motywacją do służby i zaangażowaniem – mówi st. chor. sztab. Andrzej Woltmann, zastępca komendanta Szkoły Podoficerskiej Wojsk Lądowych.


Pierwszy kurs podoficerski dla żołnierzy Z/O odbył się w Poznaniu w 2012 roku. Zabiegali o to sami poszkodowani. W sprawę zaangażował się wówczas minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak, jego doradcy oraz dowódcy różnych szczebli.

W armii służy obecnie 67 żołnierzy z kategorią Z/O. W Dowództwie Generalnym i podległych jednostkach pracują 53 takie osoby. Poza tym żołnierze Z/O służą w Inspektoracie Wsparcia SZ, Dowództwie Operacyjnym, Sztabie Generalnym i Dowództwie Garnizonu Warszawa. – Zajmują różne stanowiska służbowe, najczęściej w administracji wojskowej, ale ich doświadczenie wykorzystujemy także w roli instruktorów lub doradców w podczas szkolenia – mówi płk Jacek Mela, pełnomocnik dowódcy generalnego ds. weteranów i poszkodowanych.

W polskim wojsku większość żołnierzy z ograniczeniami to szeregowi i podoficerowie. Jest także kilku oficerów.

MKS

autor zdjęć: chor. Marcin Szubert

dodaj komentarz

komentarze

~Gość
1469600280
Bardzo dobra wiadomość. Nie wolno zostawić ich, skoro służyli Polsce kładąc na bakier życie. Pogratulować silnej woli i chęci walki. Jesteśmy z Was dumni, pomagacie ludziom a nie niszczycie domy czy zabijacie cywili. Do boju !
D8-34-27-01
~hmm
1440162720
Brawo. To lepsze rozwiazanie, niz renta i kisniecie w domu.
D0-18-76-02

Wojna na satelitarnym łączu
Wirtualna wojna na AWL-u
Nowe Czarne Pantery w Braniewie
Skąd nadleciał ukraiński dron?
Miliardy z SAFE dla polskich firm zbrojeniowych
Artylerzyści z Wielbarku
Jastrzębie w NATO: część 2 debaty o polskich F-16
Uniewinniony za strzał na granicy
Rusza mały przegląd strategiczny
W powietrzu, na wodzie i lądzie: studenckie drony walczą o nagrodę szefa MON-u
Nowa dostawa Homarów do Czarnej Dywizji
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Litwini ćwiczą masową ewakuację obywateli
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Virtuti Militari czasu pokoju
Abordaż z polskim wsparciem
Syreny wyją. Co robić?
„Zdrzałka” na pustyni
Nowe Kleszcze dla rozpoznania
Bursztynowa Dywizja obroniła prymat w boksie
Uratowali życie koledze z NATO
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Trwa zwycięska seria st. szer. Katarzyny Wasick
Wsparcie z morza
Projekt KCD MED TAC dla cywilnych medyków
Cywilne drony na służbie
Nowy wymiar laserowych ćwiczeń
Taktyczny robot miotany od PIAP-u
Rowerowe upamiętnienie poległych
Będzie więcej polskiej amunicji 155 mm
Ares kontra drony
Ukraina kontra odrzutowe drony
Debiut Szkoły Orląt w „Orle”
Flanka pod strażą
Drugie rozdanie SAFE
MON i Narodowy Instytut Onkologii podejmują współpracę
Dwie dekady na polskim niebie
„Czterej pancerni i pies” w Żaganiu
Lotnicze „drzwi” transportowe
MON zmienia system gotowości obronnej
„Horyzont” przedłużony
Bezzałogowiec z Karwi – zestrzelony w czasie testów
Mocne wsparcie dla Homara-K
Posłowie o Karcie Rodziny Mundurowej
Nowy blok operacyjny w szpitalu w Tarnowie
Wojna o dane
Morscy lotnicy w akcji
Bataliony Chłopskie – bojowe szeregi polskiej wsi
Byliśmy i jesteśmy żołnierzami
Ewakuacja medyczna pod ostrzałem
Co warto wiedzieć o opiniowaniu?
Ratunek pod ogniem
Constans historii
Więcej szwedzkich granatników w wojsku
Wsparcie z powietrza
„Albatros” ćwiczy z NATO. Byliśmy na pokładzie
Serce Rosomaka
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Stulecie lotu Warszawa – Tokio
Dwukrotnie większa Daglezja u saperów z Dęblina
Najważniejszy temat dla Polski: bezpieczeństwo
Współdziałanie dla bezpieczeństwa
Medale żołnierzy w strzelectwie, judo i taekwondo
Przedsiębiorcy chcą zbudować autopilota dla wojska
Sojusz ćwiczy operacje jądrowe
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
„Blue Eye ‘26”, czyli: po pierwsze drony!
Żołnierz podejrzewany o szpiegostwo
Musimy powstrzymać agresora
Bombowiec na dnie Bałtyku
Co z wysługą po powrocie do wojska?
Zacięta rywalizacja o prymat w crossie
Aplikacja wspomoże zdrowie psychiczne żołnierzy
Komisja Obrony pozytywnie o budżecie na 2027
Więcej zawodowców, ćwiczenia bez zmian
Mural na 65-lecie komandosów
Drużyna Invictusa na starcie
Ratunek dla rannego nadleciał z powietrza
Zbrojna prowokacja na granicy Łotwy
Cztery medale żołnierzy w strzelectwie, pływaniu i podnoszeniu ciężarów
Żołnierz przed strażakiem i policjantem w Biegu o Nóż Komandosa
Saperzy wywieźli niewybuchy z centrum Wrocławia
Terytorialsi sprawdzili się w akcji na „Baltic Pipe ‘26”
Eksperci o Rosji, NATO i broni jądrowej
Gorący lipiec PKW Łotwa
Kormoran in the West
Nocny ogień na Łotwie

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO