moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Walczyli o szansę na stopień kaprala

W poznańskiej szkole podoficerskiej właśnie zakończyły się egzaminy wstępne dla kandydatów na podoficerów. O 250 miejsc rywalizowało ponad 350 szeregowych zawodowych z całej Polski. – Byli lepiej przygotowani niż ich koledzy, którzy startowali w styczniu – mówi chor. Marcin Szubert.


Do Poznania przyjechali żołnierze z Wojsk Lądowych, Wojsk Specjalnych i Dowództwa Garnizonu Warszawa. Do ostatnich w tym roku egzaminów w Szkole Podoficerskiej Wojsk Lądowych stanęło 357 szeregowych.

Na kurs skierowali ich dowódcy. Każdy żołnierz ma minimum średnie wykształcenie i nienaganną opinię służbową. Wielu było na misjach zagranicznych. Wśród kandydatów na dowódców były dwie kobiety i czterech żołnierzy z kategorią Z/O (zdolny z ograniczeniami).

Dwudniowe egzaminy rozpoczęły się od testów sprawnościowych, m.in. marszobiegu na trzy kilometry oraz tak zwanych „brzuszków”. – Podczas egzaminów, które odbyły się w styczniu, WF był dla niektórych problemem. Teraz żołnierze byli dobrze przygotowani, tylko dziewięciu z nich nie zaliczyło testu i nie zakwalifikowało się do kolejnych etapów – tłumaczy st. chor. sztab. Marek Kajko, komendant poznańskiej szkoły.

Na tych, którzy pomyślnie przeszli sprawdzian z WF, czekały testy o Polsce i świecie, a także ze znajomości wojskowych regulaminów. Dopiero potem przyszedł czas na popis umiejętności praktycznych. Żołnierze musieli udowodnić nie tylko, że potrafią udzielić pierwszej pomocy, nie jest im obca taktyka, ale także, że dobrze strzelają. – Choć egzaminy wymagały pewnej wiedzy i umiejętności, to dotyczyły przecież podstaw wojskowego abecadła. Trudne mogłyby być jedynie dla tych, którzy się do nich nie przygotowali i liczyli wyłącznie na łut szczęścia – przekonuje chor. Marcin Szubert, rzecznik prasowy szkoły.

Jednak, jak przyznają władze uczelni, tym razem poziom kandydatów był nie tylko wysoki, ale i wyrównany. – Jednym gorzej poszło strzelanie, inni słabiej wypadli w teście teoretycznym. Ale różnice punktowe były naprawdę niewielkie – dodaje chor. Szubert.

Egzaminy zakończyła rozmowa kwalifikacyjna. Dodatkowe punkty kandydaci zdobywali np. za doświadczenie na misjach, ukończone szkolenia i znajomość języków obcych.

Na kurs dostali się ci, którym udało się uzyskać najwięcej z 250 punktów, które można było zdobyć. – Podczas styczniowej weryfikacji progiem gwarantującym zakwalifikowanie się były 93 punkty, teraz 171. Kandydaci wiedzieli jak się przygotować do egzaminów, byli zmotywowani, było widać, że zależy im, by zdobyć miejsce na kursie – przyznaje st. chor. sztab. Kajko.

357 szeregowych już 9 stycznia 2014 rozpocznie półroczne szkolenie. Przez pierwszy kwartał przejdą m.in. szkolenie ogniowe, nauczą się terenoznawstwa i zasad udzielania pierwszej pomocy na polu walki. Kolejne trzy miesiące spędzą w centrach szkolenia specjalistycznego (m.in. na kierunkach dowódczych, logistyki, artylerii, łączności ) w całej Polsce. Półroczne szkolenie zakończą dwutygodniowe praktyki i egzamin. Potem już w stopniu kaprala obejmą stanowiska dowódców drużyn i załóg.

W 2013 roku w trzech kursach podoficerskich w poznańskiej szkole uczestniczyło w sumie około 700 żołnierzy. – W 2014 roku zamierzamy zorganizować trzy kursy. W każdym z nich weźmie udział około 250 szeregowych zawodowych – mówi st. chor. sztab. Marek Kajko, komendant poznańskiej szkoły.

Według informacji Sztabu Generalnego WP z grudnia 2013 roku podoficerowie stanowili 30 procent żołnierzy Wojsk Lądowych (na ok. 59 tysięcy wszystkich ). Zgodnie z założeniami na koniec roku w wojsku powinno być około 35,5 tysiąca podoficerów (przy 100 tysiącach żołnierzy zawodowych). Do obsadzenia wciąż pozostaje około 2000 etatów. Żołnierze obejmują je sukcesywnie po ukończeniu kursów i spełnieniu wymogów awansu na wyższy stopień.

PG

autor zdjęć: chor. Marcin Szubert

dodaj komentarz

komentarze


Trwa ewakuacja Polaków z Bliskiego Wschodu
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Nie pozwala spocząć na laurach
Iran grozi „otwarciem wielkich bram ognia”
Nie ma nudy
Stalinowski wyrok śmierci na tysiącach Polaków
Tankowanie w przestworzach
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Prezydenckie weto dla SAFE
SAFE kością niezgody
Pentagon nad Wisłą? MON ma inny pomysł.
Miliard złotych na bezpieczeństwo Małopolski
Polscy żołnierze dobrze zorientowani
Północnica, czyli nocne szkolenie terytorialsów
Szlify pod lodem
Piekło „Pługa”
Przecieranie szlaków
Drony w akcji: operatorzy z 17 BZ pokazali swoje możliwości
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Nowa linia kolejowa w Małopolsce
Bezpieczeństwo to priorytet
Cyberatak na szpital. Do akcji ruszyli terytorialsi
Siła współpracy
Dezinformacja: element wojny XXI wieku
Nowe zdolności podniebnego strażnika
Wojsko ewakuuje Polaków z Bliskiego Wschodu
Wielonarodowy Korpus Północno-Wschodni przeszedł certyfikację
Nasz jedyny
Ośmioro żołnierzy-lekkoatletów na podium halowych MP
Buzdygany – nagradzamy najlepszych
Strzelnice wojskowe: reaktywacja
W Waszyngtonie upamiętniono sierż. Ollisa
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Polska i Szwecja razem dla bezpieczeństwa
Polska będzie zbrojna!
Nowe brygady i inwestycje WP
Rośki i Borsuki kuszą SAFE-m
Konflikt na Bliskim Wschodzie przybiera na sile
Kosiniak-Kamysz: Priorytetem jest bezpieczeństwo
Zagrzmiały K9 Thunder
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Opowieść o partnerstwie wojskowym Polski i USA
Polska i Szwecja dla bezpiecznego na Bałtyku
Oko na Bałtyk
Polska w NATO: od aspiranta do filaru wschodniej flanki
Koniec olimpijskich zmagań
ORP „Wodnik” zimową porą
Gala MMA coraz bliżej
Marynarze generała Franciszka Kleeberga
Łask z amerykańską akredytacją
New Line of Financing
Nie stracić głowy w razie zagrożenia
Wojskowi w akcji po tragedii w DPS-ie
Nowe Abramsy do szkolenia
Dron odkryty w kopalni. Na miejscu działają służby
Saperzy z dronami
„Delty” w komplecie
Lekowa tarcza państwa
Nowa ścieżka finansowania
System San z koreańskimi elementami
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
PFM bez tajemnic
Premier: będziemy realizować SAFE mimo weta
Zacięta walka o medale pod siatką
Gen. Rozwadowski – wizjoner i zwycięzca wymazany z pamięci
Zginęli, bo walczyli o wolną Polskę
Krok przed wrogiem
Wojna USA i Izraela z Iranem. Walki powietrzne i incydenty na morzu
Together on the Front Line and Beyond

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO