Mieszkańcy Gdowa wkrótce zyskają szybkie połączenie kolejowe z Krakowem. Dziś podpisano umowę na budowę nowego odcinka linii kolejowej Podłęże–Gdów, który znacząco skróci podróż do stolicy Małopolski. – To historyczna chwila. Mieszkańcy Gdowa długo czekali na ten moment – podkreślał obecny na wydarzeniu wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.
Do 2030 roku ma być gotowa nowoczesna linia kolejowa, łącząca Gdów i okoliczne miejscowości z Krakowem. Ich mieszkańcy będą mogli dostać się do stolicy Małopolski w niespełna 30 minut. Dziś w Gdowie podpisano umowę na realizację kolejnego etapu projektu „Podłęże–Piekiełko” – jednej z największych inwestycji Polskich Linii Kolejowych w kraju. Wartość kontraktu wynosi niemal 3,2 mld zł brutto, a wykonawcy – konsorcjum firm Budimex SA, Budimex Kolejnictwo SA i Ferrovial Construction (UK) Limited – mają 46 miesięcy na budowę nowego odcinka. – Projekt „Podłęże–Piekiełko” to inwestycja, która ma ogromne znaczenie dla rozwoju całego regionu. Nie jest to tylko budowa torów kolejowych. To impuls rozwojowy dla całej Małopolski – dla lokalnych społeczności, gospodarki, turystyki i mobilności mieszkańców – mówił minister infrastruktury Dariusz Klimczak.
Podróż w mniej niż 30 minut
Trasa Podłęże–Gdów będzie dwutorowa, zelektryfikowana oraz wyposażona w nowoczesne stacje i przystanki. W ramach inwestycji powstaną nowe tory, mosty, wiadukty i prawie kilometrowy dwunawowy tunel. Oprócz stacji w Gdowie zostanie wybudowana stacja Podłęże Bałachówka oraz przystanki w Zagórzu koło Niepołomic i w Wiatowicach. Trasa będzie poprowadzona tak, by wszystkie skrzyżowania z drogami były dwupoziomowe i bezpieczne zarówno dla ruchu kolejowego, jak i drogowego. – Efekt będzie imponujący i odczuwalny przez każdego mieszkańca Małopolski oraz wszystkich odwiedzających. Będą miejsca pracy, będą nowi mieszkańcy. Gdy kolej w 30 minut połączy Gdów z centrum Krakowa, będzie można spokojnie łączyć życie zawodowe z mieszkaniem w powiecie wielickim, limanowskim czy nowosądeckim – zaznaczył szef MON-u Władysław Kosiniak-Kamysz i podkreślił strategiczne znaczenie inwestycji również dla systemu transportowego państwa.
Nowy odcinek włączy się bezkolizyjnie w magistralę E30 (Kraków–Rzeszów) między przystankiem Węgrzce Wielkie a stacją Podłęże. Tory zostaną poprowadzone nad autostradą A4 oraz połączone z linią w kierunku Krakowa Głównego i Nowej Huty, a na południu trasy powstanie wiele mostów i wiaduktów, zapewniających płynny ruch towarowy i pasażerski. – Dzięki tym ogromnym inwestycjom, liniowym i taborowym, kolej stanie się pierwszym wyborem transportowym Polaków. Chcemy, aby megainwestycje takie jak Podłęże–Piekiełko były realizowane szybko, z minimalną biurokracją, tak by to budowa była w centrum projektu inwestycyjnego, a nie jej przygotowanie – mówił minister infrastruktury Dariusz Klimczak i zapowiedział nowy pakiet deregulacyjny dla polskiej branży budowlanej.
Po zakończeniu prac pociągi pasażerskie będą mogły rozwijać prędkość na tej trasie do 160 km/h, a towarowe do 120 km/h. Pierwsze składy mają pojawić się na nowym odcinku w 2030 roku.
„Podłęże–Piekiełko”: największa inwestycja kolejowa w Małopolsce
Budowa odcinka Podłęże–Gdów to część największego projektu kolejowego w południowej Polsce, który obejmuje modernizację 75 km trasy Chabówka–Nowy Sącz oraz budowę 58 km nowej linii, łączącej Podłęże z Tymbarkiem i Mszaną Dolną. Obecnie prace prowadzone są na pięciu fragmentach. Od końca zeszłego roku podróżni korzystają już z pierwszego oddanego odcinka Chabówka–Rabka Zaryte. W toku jest także postępowanie przetargowe na modernizację odcinka z Tymbarku do Limanowej.
Po zakończeniu całego projektu Kraków zostanie połączony z Nowym Sączem w godzinę, a podróż do Zakopanego zajmie około 90 minut. Część inwestycji jest finansowana z Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności.
Historyczne inwestycje w Małopolsce
Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz i szef resortu infrastruktury Dariusz Klimczak podkreślali dziś też znaczenie innych strategicznych inwestycji infrastrukturalnych w Małopolsce. W planach jest bowiem budowa trzeciego pasa na autostradzie A4 między Krakowem a Katowicami, co ma poprawić przepustowość i bezpieczeństwo na tej ruchliwej trasie. Na lotnisku w Balicach powstanie natomiast nowy pas startowy, umożliwiający obsługę większej liczby samolotów, także wojskowych. Skorzysta na tym funkcjonująca na terenie balickiego lotniska 8 Baza Lotnictwa Transportowego.
– Przez wiele lat decyzje środowiskowe blokowały rozwój Małopolski i Krakowa – dziś jesteśmy w zupełnie innym miejscu. Ostatnio ogłaszaliśmy budowę trzeciego pasa między Krakowem a Katowicami. Bezpłatne przejazdy między tymi miastami stają się faktem – podsumował wicepremier.
autor zdjęć: Ministerstwo Infrastruktury

komentarze