Od 1 marca 2026 roku wzrasta o 300 zł wysokość rekompensaty przysługującej weteranom poszkodowanym, którzy doznali trwałych obrażeń w związku ze służbą na misjach. Zgodnie z komunikatem MON-u, kwota świadczenia za każdy procent uszczerbku na zdrowiu wyniesie teraz 6300 zł. Aby ubiegać się o pieniądze, weteran poszkodowany musi złożyć wniosek do resortu obrony narodowej.
Rekompensata jest jednym z elementów systemu wsparcia weteranów poszkodowanych, którzy doznali uszczerbku na zdrowiu w wyniku wypadku lub choroby nabytej podczas wykonywania zadań poza granicami państwa, np. podczas misji wojskowych czy operacji stabilizacyjnych. Ma charakter jednorazowego świadczenia, a jej wysokość ustala się, mnożąc procent uszczerbku na zdrowiu przez obowiązującą stawkę. Kwota podlega waloryzacji i jest ogłaszana przez ministra obrony narodowej w Dzienniku Urzędowym.
Dotychczas obowiązywała stawka 6000 zł za każdy procent uszczerbku, ale od 1 marca wzrośnie ona do 6300 zł (świadczenia nie są opodatkowane). W praktyce oznacza to, że weteran z 10-procentowym uszczerbkiem otrzyma 63 tys. zł, a przy 30% – 189 tys. zł jednorazowej rekompensaty. – To realne wsparcie w codziennym funkcjonowaniu i rehabilitacji – podkreśla Tomasz Kloc, prezes Stowarzyszenia Rannych i Poszkodowanych w Misjach poza Granicami Kraju.
Możliwość ubiegania się o rekompensatę przez weterana poszkodowanego została wprowadzona nowelizacją ustawy o weteranach działań poza granicami państwa, obowiązującą od 10 września 2025 roku. – Wcześniej weterani poszkodowani mogli dochodzić zadośćuczynienia wyłącznie na drodze sądowej, co było czasochłonne i często trwało wiele lat. Teraz mają zapewnione systemowe wsparcie, wystarczy złożyć wniosek do MON-u – mówi Kloc.
Resort ustala wysokość świadczenia na podstawie dokumentów nadających wnioskodawcy status weterana poszkodowanego. Po złożeniu wniosku, w ciągu dwóch miesięcy, weteran otrzymuje informację o kwocie, a następnie ma 30 dni na decyzję o jej przyjęciu lub odrzuceniu. Po akceptacji wystarczy złożyć oświadczenie, a pieniądze trafiają na konto w ciągu 14 dni. Jeśli kwota wydaje się za niska, weteran może złożyć roszczenie do sądu.
Tomasz Kloc przyznaje, że w pierwszych miesiącach obowiązywania przepisów, znaczna część uprawnionych zdecydowała się na złożenie wniosków o rekompensaty. Według szacunków to nawet około 60% z ponad 900 uprawnionych. – Procedura nie jest skomplikowana ani szczególnie długa, więc wielu weteranów uznało, że warto uporządkować swoje sprawy możliwie wcześnie, mając na uwadze różne życiowe sytuacje i niepewność zdrowotną – tłumaczy prezes stowarzyszenia.
Jak dodaje, jednocześnie część osób wstrzymuje się z decyzją, licząc na dokładniejsze określenie poziomu uszczerbku podczas kolejnych komisji lekarskich. Wnioski o przyznanie rekompensaty obecni weterani poszkodowani mogą składać w ciągu dwóch lat od dnia wejścia w życie znowelizowanej ustawy (czyli od 10 września 2025 roku).
W Polsce jest około 40 tys. weteranów, w tym 38 tys. to żołnierze, a reszta to funkcjonariusze. Weteranów poszkodowanych jest około tysiąca. Resort obrony szacuje, że w ciągu dziesięciu lat przeznaczy na rekompensaty około 100 mln złotych.
autor zdjęć: Ira/12 SDZ

komentarze