moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Zimowy sprawdzian dragonów

Z koszar wyruszyli marszem ubezpieczonym, gotowi do użycia ognia na wypadek zasadzki czy ataku przeciwnika. Do przejechania mieli tylko kilka kilometrów, ale za to w trudnym, błotnistym terenie leśnym. I z przeprawą przez rzekę, której brzegi saperzy połączyli mostem. Tak dragoni ze Świętoszowa rozpoczęli ćwiczenia przygotowujące ich do dyżuru w Siłach Odpowiedzi NATO.



Żołnierze z 10 Batalionu Zmechanizowanego Dragonów 10 Brygady Kawalerii Pancernej ze Świętoszowa dotarli do obozowiska Karliki na żagańskim poligonie. Spędzą tam najbliższych siedem tygodni. A to już drugi poligon dragonów w krótkim czasie. Na początku grudnia zakończyli długie zajęcia w terenie, których finałem było sprawdzenie wszystkich załóg, drużyn i obsług, czyli najmniejszych komórek pododdziałów. Teraz żołnierze rozpoczęli zajęcia, które na przełomie lutego i marca zakończą się certyfikacją plutonów. W ten sposób szykują się do dyżuru w Siłach Odpowiedzi Sojuszu Północnoatlantyckiego, który obejmą za rok.

Doskonalenie bojowej perfekcji

W trakcie szkolenia zmechanizowani będą ćwiczyli wszelkie możliwe działania taktyczne. Uwagę będą zwracali na bezpieczne pokonywanie nieznanego terenu, a także zajmowanie, ochronę i obronę rejonu ześrodkowania. Później wezmą się za działania w obronie oraz przechodzenie do natarcia. Każdorazowo uzupełnieniem zajęć będą treningi związane z udzielaniem pomocy rannym i poszkodowanym oraz wzywaniem powietrznego wsparcia medycznego.

– Będziemy doskonalili działania regularne typu obrona–natarcie, wynikające z przeznaczenia batalionu do obrony granic kraju. Przećwiczymy też wszelkie zachowania i procedury związane z działaniami stabilizacyjnymi, czyli z patrolowaniem, konwojowaniem, wykrywaniem improwizowanych ładunków wybuchowych czy przeszukiwaniem obiektów i miejscowości – wyjaśnia ppłk Wojciech Strzelecki, dowódca batalionu. Jak dodaje, w trakcie szkolenia istotne będą również treningi polegające na wzywaniu z pola walki wsparcia ogniowego. Ponieważ podczas misji poza granicami kraju pododdziały działają najczęściej w składach plutonów, umiejętności takie do perfekcji muszą opanować ich dowódcy.


Egzamin dla logistyków

Na poligon wyjechało prawie 700 żołnierzy i ponad 100 sztuk sprzętu różnego rodzaju. Ich transport i utrzymanie jest więc sporym wyzwaniem dla batalionowych logistyków. Wyżywienie tylu ludzi, zapewnienie im odpowiednich warunków socjalnych oraz nieprzerwanych dostaw amunicji i paliwa, na dodatek zimą, nie jest łatwe. Dużo pracy mają również technicy z kompanii logistycznej. Mechanicy, rusznikarze i specjaliści od elektroniki muszą na bieżąco, w dzień i w nocy, a często na mrozie, usuwać ewentualne usterki pojazdów, uzbrojenia czy sprzętu łączności. – W trudnych zimowych warunkach zapewnienie dostaw do miejsca stacjonowania żołnierzy wiąże się często z pokonaniem bardzo trudnego terenu. Bywa, że nasze cysterny, warsztaty techniczne i inne pojazdy muszą brodzić w dzień i w nocy po bezdrożach, w głębokim błocie. Mamy jednak duże doświadczenie i nie zdarzyło się do tej pory, aby potrzebne materiały czy pomoc gdzieś nie dotarła – zapewnia ppor. Damian Skałka, zastępca dowódcy kompanii logistycznej batalionu.

Zimą, zwłaszcza przy dużych temperaturach ujemnych, trudności sprawia również wyżywienie żołnierzy. O ile bowiem w stołówce obozowiska posiłki i napoje wydawane są prosto z kuchni, a więc gorące i smaczne, o tyle dowożenie jedzenia takiej samej jakości w teren jest dużym wyzwaniem. – Ale jest to możliwe – zapewnia ppor. Skałka. – Wystarczy dobre dogadanie pory posiłków z dowódcami pododdziałów, dobra organizacja i odpowiednie termosy, aby żołnierze w terenie mogli zjeść ciepły obiad czy otrzymać gorącą kawę lub herbatę do śniadania i kolacji  – zapewnia dowódca logistyków.

Siła ognia

Na poligonie żołnierze zajmą się zadaniami, których na co dzień nie ćwiczą zbyt często. Będą zatem zajęcia polegające na wspólnym działaniu plutonów zmechanizowanych i elementów wsparcia. Planuje się, by te pododdziały przeprowadziły jednocześnie kierowanie ogniem. Gdyby do tego doszło, ogień do celów imitujących przeciwnika będą prowadziły i armaty, i broń pokładowa bojowych wozów piechoty, i żołnierze plutonów zmechanizowanych z karabinów maszynowych, granatników RPG-7 oraz broni indywidualnej, i wojskowi pododdziałów wsparcia z moździerzy 120 milimetrów oraz wyrzutni przeciwpancernych pocisków kierowanych Spike.


– W czasie tych ćwiczeń ważne będzie nie tylko szybkie wykrywanie celów i meldowanie o nich, lecz przede wszystkim współdziałanie poszczególnych dowódców, by jak najlepiej wykorzystali posiadane uzbrojenie. Istotne też będzie wskazywanie dowódcom, które środki przeciwnika należy zniszczyć w pierwszej kolejności – wyjaśnia ppłk Strzelecki.

Dyżur w Siłach Odpowiedzi

Polski batalion zmechanizowany rozpocznie dyżur w Siłach Odpowiedzi NATO 1 stycznia 2017 roku. Zostanie włączony w skład 20 Brytyjskiej Brygady Pancerno-Zmechanizowanej zwanej The Iron Fist. Żołnierzy ze Świętoszowa wspierać będą kompania zmotoryzowana na Rosomakach z 17 Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej oraz pluton saperów. Całością sił dowodził będzie generał brygady Ian Mortimer. Brytyjski dowódca podczas listopadowej wizyty w Świętoszowie zapowiedział, że przyjedzie do Polski na przełomie lutego i marca, gdy będzie trwała certyfikacja plutonów naszego batalionu. Wiosną egzaminowi poddane zostaną poszczególne kompanie dragonów, a latem zorganizowany zostanie test całego batalionu.

Przygotowując się do dyżuru w międzynarodowych Siłach Odpowiedzi NATO, batalion nie musiał przechodzić większych reorganizacji ani uzupełniać wyposażenia o nowy lub dodatkowy sprzęt. Nie musiał od podstaw szkolić się w żadnych nowych procedurach czy sposobach działania. Żołnierze doskonale poznali bowiem wszystkie, jakie są wymagane na czas dyżuru, podczas normalnych szkoleń i przygotowań do kolejnych zmian misji w Afganistanie. – Jedyne, co uległo zmianie, to że batalion zostanie wyposażony w nowoczesne systemy łączności. Muszą być bowiem kompatybilne z tymi, jakimi dysponują sojusznicy. Aby dobrze je opanować, żołnierze z komórek łączności batalionu wyjadą prawdopodobnie w maju na ćwiczenie, które odbędzie się w Rumunii – mówi ppłk Tomasz Biedziak, szef szkolenia 10 Brygady Kawalerii Pancernej.

Bogusław Politowski

autor zdjęć: chor. Rafał Mniedło

dodaj komentarz

komentarze

~Xaxanek
1453395300
Kupcie z 2 -3 nowoczesne BWP'y- tak dla zdjęć ... .
FF-6C-B3-6A

Nie będzie polskiej misji wojskowej w Zatoce Perskiej
Trwa ewakuacja Polaków z Bliskiego Wschodu
Gala MMA coraz bliżej
Zawiszacy z kompletem Langust
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Szlify pod lodem
Piekło „Pługa”
Together on the Front Line and Beyond
One Step Ahead of the Enemy
Szczątki rakiety znalezione na Lubelszczyźnie
Dezinformacja: element wojny XXI wieku
Konflikt na Bliskim Wschodzie przybiera na sile
Wojna USA i Izraela z Iranem. Walki powietrzne i incydenty na morzu
„Delty” w komplecie
Nie stracić głowy w razie zagrożenia
System San z koreańskimi elementami
Dron odkryty w kopalni. Na miejscu działają służby
Oko na Bałtyk
Podium po czterech wyścigach na lodzie
Cel: Podwoić moc
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Nowe zdolności podniebnego strażnika
Polska będzie zbrojna!
Leopard nie stoi w kolejce
Premier: będziemy realizować SAFE mimo weta
Polska w NATO: od aspiranta do filaru wschodniej flanki
Iran grozi „otwarciem wielkich bram ognia”
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Pancerna nauka strzelania
Wojskowa jajecznica: polowa vs. galowa – która lepsza?
Saperzy z dronami
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
W poszukiwaniu wyzwań
Opowieść o partnerstwie wojskowym Polski i USA
Kosiniak-Kamysz: Priorytetem jest bezpieczeństwo
Nowy system w miejsce AWACS-ów
Prosta droga do wojska
Nasz jedyny
Nie ma nudy
Gen. Rozwadowski – wizjoner i zwycięzca wymazany z pamięci
Siła współpracy
Krok w przyszłość
Wielonarodowy Korpus Północno-Wschodni przeszedł certyfikację
Generał Molenda doradcą NATO
Wojsko ewakuuje Polaków z Bliskiego Wschodu
Zakochałam się w slalomie
Polska i Szwecja dla bezpiecznego na Bałtyku
Polscy żołnierze dobrze zorientowani
Zacięta walka o medale pod siatką
Przecieranie szlaków
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Zginęli, bo walczyli o wolną Polskę
Tankowanie w przestworzach
Ośmioro żołnierzy-lekkoatletów na podium halowych MP
PFM bez tajemnic
Koniec olimpijskich zmagań
Miliard złotych na bezpieczeństwo Małopolski
Polska i Szwecja razem dla bezpieczeństwa
Stalinowski wyrok śmierci na tysiącach Polaków
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Marynarze generała Franciszka Kleeberga
ORP „Wodnik” zimową porą
Bułgarzy patrzą na Wizjery
Wojskowi judocy, zapaśnicy i taekwondzistka pokazali klasę
W Waszyngtonie upamiętniono sierż. Ollisa
Cyberatak na szpital. Do akcji ruszyli terytorialsi
Prezydenckie weto dla SAFE
Żołnierze i AI kontra dezinformacja
Trójskok Belmy

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO