moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Więcej wyrzutni na wschodzie

USA nigdy nie zaakceptuje atomowego statusu Korei Północnej – oświadczył szef amerykańskiej dyplomacji. Amerykańska Agencja Wywiadu Obrony w tajnym raporcie podejrzewa reżim Kim Dzong Una o zdolność do uzbrojenia pocisków balistycznych w głowice nuklearne.


Sekretarz stanu USA John Kerry stwierdził w Seulu, że płynąca ze strony Korei Północnej wojenna retoryka jest „nie do zaakceptowania przez żaden standard”. Dodał, że USA będą bronić siebie i sojuszników przed zagrożeniami ze strony Pjongjang.

A w regionie trwa nerwowe wyczekiwanie na północnokoreański test rakietowy, który miałby uświetnić obchodzoną 15 kwietnia rocznicę urodzin założyciela reżimu Kim Ir Sena.

Dwie wyrzutnie z gotowymi do odpalenia rakietami Musudan znajdują się na wschodnim wybrzeżu Korei Północnej, pomiędzy miastami Wonsan w prowincji Gangwon i Hamhung w prowincji Hamnam. Amerykański wywiad namierzył je we współpracy z sojuszniczymi służbami wywiadowczymi. Rakiety Musudan mają prawdopodobnie do 4 tys. km zasięgu. Według amerykańskich i południowokoreańskich źródeł wojskowych, na wschodnim wybrzeżu Korei Północnej są także inne rakiety. Południowokoreański urzędnik powiedział tamtejszym dziennikarzom, że oprócz Musudanami 4–5 mobilnych wyrzutni zauważono w rejonie Zatoki Donghan. Mogą być na nich pociski Scud o zasięgu 300–500 km i Rodong, które mogą razić cele odległe o 1300 km.

Wcześniej pojawiły się ostrzeżenia, że reżim w Pjongjangu może wydać rozkaz równoczesnego odpalenia rakiet kilku typów. W przeszłości zdarzyło się to już dwukrotnie. 4 lipca 2009 r. wystrzelono pięć rakiet Scud i dwie Rodong. 5 lipca 2006 r. zaś odpalono jeden pocisk Taepodong-2, cztery Scud i dwa Rodongi.

W dniu wizyty Johna Kerry’ego w Seulu atmosferę podgrzała wiadomość, że amerykańska Agencja Wywiadu Obrony (DIA) podejrzewa Koreę Północną o zdolność do uzbrojenia pocisków balistycznych w głowice nuklearne. Jednak trudno ocenić, czy zadziałają one po wystrzeleniu.

Informacje o tych przypuszczeniach ujawnił mediom republikański kongresmen Doug Lamborn, członek Komisji Sił Zbrojnych Izby Reprezentantów, który dotarł do nieupublicznionego jeszcze raportu wywiadu pt. „Dynamiczna ocena zagrożenia 8099: Program Nuklearny Korei Północnej (marzec 2013)”. Szef Kolegium Połączonych Szefów Sztabów, gen. Martin Dempsey, nie chciał ich jednoznacznie potwierdzić, mówiąc, że dokument nie został jeszcze ujawniony.

Niektórzy przedstawiciele administracji USA oraz ministerstwo obrony Korei Południowej powątpiewają w prawdziwość tych formacji. James Clapper, dyrektor Narodowego Wywiadu, który koordynuje prace amerykańskich służb specjalnych, zwrócił uwagę, że raport DIA nie jest odzwierciedleniem oceny całej społeczności wywiadowczej. Media przypomniały, że przed 2003 rokiem DIA utrzymywała, że iracki dyktator Saddam Husajn nadal ma broń chemiczną. Po amerykańskiej inwazji informacje te się nie potwierdziły. Komentarza w sprawie raportu odmówił rzecznik chińskiego ministerstwa spraw zagranicznych Hong Lei. Również dziś pojawiła się depesza oficjalnej agencji prasowej Sinhua, w której anonimowy przedstawiciel ministerstwa obrony w Pekinie zaprzeczył informacjom zagranicznych mediów, że Chiny zwiększyły liczbę wojsk w pobliżu granicy z Koreą Północną.

Źródła: Reuters, CNN News, Korea Herald, Washington Times

wr

autor zdjęć: US Army

dodaj komentarz

komentarze


K9, ognia!
Za sterami DORSZ i myśliwców
„LibertyCity 2026”, czyli gotowi do walki
Oswoić „latający komputer”
Nie tylko USA, również Kanada. Współpraca transatlantycka Polski
Holenderskie Patrioty zostaną dłużej w Jasionce
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Pilecki – mniej znane oblicze bohatera
Bez zmian w emeryturach
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Kraków zaprosił weteranów
„Oczy i uszy” Bursztynowej Dywizji
Spędź wakacje z wojskiem! Z pancerniakami, marynarzami…
Nominacje na nowe stanowiska dowódcze
Wspólny trening polskich i portugalskich marynarzy
Sołtysi uczą się działań antykryzysowych
Siły powietrzne na pomoc Polce w potrzebie
Syndrom Karbali
Od indeksu do munduru
Historyczny dzień z SAFE w Stalowej Woli
Rekordowy XII Ćwierćmaraton Komandosa
Bałtyk, wspólna sprawa
Biało-czerwona na Monte Cassino
Hegseth odznaczył polskiego generała
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Polska SAFE, czyli inwestycje w bezpieczeństwo
Traktat o partnerstwie z Wielką Brytanią
Sojusz kontra drony
Śmierć w sercu Azji
Czerwieńsze będą…
Marsz prawdę ci powie
Rosyjski dron uderzył w Rumunii
Wojsko wykonało misję. Chora studentka jest już w kraju
Szef MON-u: Gloryfikacja UPA nie do przyjęcia
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Równanie z „Iksem”
Wsparcie ma znaczenie
Rumuni rozdzielają środki z SAFE
Polsko-estońska współpraca
Rosomaki zamówione. To ostatnie krajowe umowy z SAFE
Pływacy „Czarnej Dywizji” znów najlepsi
Saperzy przeprawili się, drony zapewniły wsparcie
Groźny incydent w Libanie
Sierż. Mateusz Sitek. Chłopak, który marzył o wojsku
Latający dron – broń na okręty podwodne
DIANA szansą dla polskich innowacji
Śledztwo w sprawie „snajperskiego safari”
Polsko-kanadyjska współpraca
Chcą budować dla Amerykanów
Ślady, których nie widać
NATO wzmacnia wschodnią flankę
Żołnierze na podium imprez w strzelectwie i kajakarstwie
NATO rozkłada lotniczy parasol
Wielka gra na ukraińskim froncie
Nowa baza US Army w Polsce?
Kontrakty z SAFE: pojazdy, drony, satelity
Lotnisko w zanadrzu
Generał z cienia
SAFE: jest kolejna umowa – na dostawę amunicji
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Polski wkład w operację „Overlord”
Dowódca eskadry F-35 o sile Husarzy
Florecista i kajakarka na pucharowym podium

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO