Przygotowania do szczytu NATO w Ankarze, wspólny zakup samolotów do tankowania powietrznego, działania na rzecz wzmocnienia europejskiego przemysłu obronnego i kolektywna obrona – to tematy poruszane w Madrycie podczas rozmów wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza i hiszpańskiej minister obrony Margarity Robles.
– Jesteśmy sojusznikami w NATO i Unii Europejskiej, dzisiaj od minister obrony Królestwa Hiszpanii usłyszałem zapewnienie o pełnym wsparciu dla Polski wobec wszystkich zagrożeń, jakie nas spotykają ze strony Federacji Rosyjskiej, wielką solidarność, przyjaźń i gotowość do wsparcia każdego z państw Sojuszu – mówił Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier, minister obrony narodowej, w Madrycie po spotkaniu z Margaritą Robles, hiszpańską minister obrony.
Dodał, że opinie podważające rolę Hiszpanii i jej zaangażowanie w NATO „należy włożyć między bajki”. – Jeżeli głównodowodzący sojuszniczymi siłami w Europie prosi o fregatę, samoloty do patrolowania państw bałtyckich Hiszpania udziela tego wsparcia, jeżeli trzeba wystawić baterie Patriot do ochrony Turcji, Hiszpania angażuje się w to jako jedyne państwo – wyliczał wicepremier. Dodał, że Hiszpania jest zaangażowana oraz gotowa do współpracy i wspólnych działań.
Gotowi na szczyt
– Dzisiejsze spotkanie było okazją nie tylko do potwierdzenia zobowiązań sojuszniczych – Polska również wykona wszystkie zobowiązania wobec Hiszpanii i naszych sojuszników w NATO i Unii Europejskiej – ale także do przygotowania stanowiska na szczyt NATO w Ankarze, szczególnie w ważnym dla nas temacie rurociągu – mówił Kosiniak-Kamysz. – Na szczycie będziemy prezentować zarówno stanowisko polityczne, jak też zdolności Sojuszu do odstraszania i obrony przed największymi zagrożeniami, przed Rosją, przed terroryzmem, które dotykają obu naszych państw – dodał szef polskiego MON-u.
Jednym z tematów poruszanych podczas spotkania ministrów był zakup wielozadaniowych samolotów do transportu i tankowania MRTT. Polski wicepremier określił go jako „przedmiot jednej z najważniejszych decyzji”. – Wcześniejsze rządy tę decyzję odwlekały, nie podejmowały jej, a nawet zrywały możliwości rozwoju tych zdolności. Nasz rząd jest zdeterminowany, by wprowadzić zdolności do transportu i tankowania w powietrzu – zapewnił minister obrony.
Jak powiedział, Polska chce kupić te samoloty wspólnie z Hiszpanią, wykorzystując mechanizm SAFE. – 29 maja podpisaliśmy memorandum, które zobowiązuje oba państwa do zakupu tych samolotów, teraz przechodzimy do fazy wykonawczej – zaznaczył Kosiniak-Kamysz. Podziękował jednocześnie hiszpańskiemu resortowi obrony za otwartość w sprawie dyskusji o udostępnieniu slotów produkcyjnych w zakładach Airbus na potrzeby polskiego zamówienia.
– Daliśmy sobie dwa tygodnie, do szczytu w Ankarze, na uzgodnienie szczegółów, ale jesteśmy na bardzo dobrej drodze. Polska i Hiszpania będą wspólnie dokonywać zakupów samolotów do tankowania i transportu, kwestią pozostaje ich liczba oraz możliwości produkcyjne – dodał szef polskiego MON-u. Wcześniej polska delegacja odwiedziła zakłady grupy Airbus w Getafe, gdzie m.in. zapoznała się z procesem modyfikacji samolotów A330 do wersji MRTT.
Podsumowując dwustronne rozmowy polski wicepremier zwrócił też uwagę na kwestię rozwoju przemysłu zbrojeniowego w Europie. – Podjęliśmy wszelkie możliwe działania, aby środki z programu SAFE zainwestować w polski przemysł zbrojeniowy, Hiszpania rozwija swój przemysł i to się łączy – mówił Kosiniak-Kamysz. Podkreślił, że Airbus jest już bardzo silnie obecny w Polsce, a będzie jeszcze bardziej i zwrócił uwagę, że z Hiszpanią współpracują także spółki Polskiej Grupy Zbrojeniowej. – Jesteśmy gotowi inwestować w polski przemysł zbrojeniowy, to jest koło zamachowe polskiej gospodarki, coś, co musi uczynić Europę bardziej niezależną – pod względem łańcuchów dostaw, sojuszniczej obrony konwencjonalnej – podkreślił polski minister.
Gwarant bezpieczeństwa
W rozmowie z dziennikarzami Kosiniak-Kamysz skomentował też wypowiedź prezydenta Karola Nawrockiego o rozwoju przemysłu obronnego dzięki programowi SAFE. – Kilka dni temu w Łasku, gdy mówiłem o programie SAFE, prezydent bardzo się krzywił, chyba nie chciał przyjąć do wiadomości, jak bardzo ten program jest potrzebny Polsce i jak dobrze działa na rzecz przemysłu zbrojeniowego. Dzisiaj widzimy, jak zmienia zdanie i bardzo dobrze – akcentował wicepremier. – Nie ulegliśmy wetu prezydenta, nie poddaliśmy się, nie zatrzymaliśmy, lecz przyspieszyliśmy proces modernizacji i inwestycji w polskie zakłady zbrojeniowe – zaznaczył.
O zwiększeniu wydatków obronnych i sojuszniczej solidarności mówiła również Margarita Robles. – Jesteśmy godnym zaufania sojusznikiem, poczyniliśmy ogromny wysiłek, by podnieść nasze wydatki obronne. Ponad cztery tysiące hiszpańskich żołnierzy uczestniczy w misjach NATO – wyliczała. – Jakikolwiek atak na kraj UE czy NATO rozumiemy jako atak na nas wszystkich, a atak na Polskę jest atakiem na Hiszpanię. Będziemy nadal inwestowali w nasze zdolności, rozwijali przemysł obronny i uczestniczyli w misjach pokojowych – zadeklarowała szefowa resortu obrony Hiszpanii.
Jak zapewniła Margarita Robles, Hiszpania będzie współpracowała z Polską, żeby zacieśniać i rozwijać współpracę przemysłów zbrojeniowych. – Wierzymy, że zbudujemy w Europie silny przemysł obronny, że Sojusz Północnoatlantycki będzie gwarantem bezpieczeństwa – podkreśliła hiszpańska minister obrony. Jej zdaniem przesłanie jedności jest najlepszym znakiem, jaki możemy dać Rosji. – Wspieramy Ukrainę, ponieważ w ten sposób wspieramy demokrację i wolność – dodała Robles.
Podczas wizyty w Madrycie Władysław Kosiniak-Kamysz wręczył Medale Wojska Polskiego czterem żołnierzom sił zbrojnych Hiszpanii zasłużonym dla sojuszniczej współpracy z Polską.
autor zdjęć: Krzysztof Niedziela/MON

komentarze