Szturm na infrastrukturę krytyczną w rejonie portu w Elblągu, desant ze śmigłowca, atak z wykorzystaniem pojazdów Legwan oraz wsparcie okrętu marynarki wojennej – to kulminacyjny epizod „Dzielnego Dzika” w ramach federacji ćwiczeń „Bursztynowy Obrońca”. Żołnierze 20 Brygady Zmechanizowanej odbijający port z rąk przeciwnika mieli wsparcie z wody i z powietrza.
Scenariusz ćwiczeń przeprowadzonych dziś w Elblągu zakładał opanowanie obiektu kontrolującego ruch jednostek pływających w porcie. Od strony lądu uderzenie przeprowadził pluton zmechanizowany 20 Brygady Zmechanizowanej z wykorzystaniem pojazdów Legwan i MRAP. Jednocześnie żołnierze 25 Brygady Kawalerii Powietrznej wykonali desant ze śmigłowca Mi-17, a działania wspierały AH-64 Apache z 1 Brygady Lotnictwa Wojsk Lądowych.
Od strony wody operowały pododdziały wojsk obrony terytorialnej na łodziach desantowych oraz nurkowie, którzy sprawdzali, czy podejścia do portu nie zostały zaminowane. Po potwierdzeniu bezpieczeństwa akwenu do działań przystąpił okręt marynarki wojennej – trałowiec ORP „Śniardwy”.
– To kulminacyjny epizod ćwiczeń „Dzielny Dzik”, których celem jest skoordynowanie działań wielu rodzajów sił zbrojnych. W tym samym czasie współdziałają wojska lądowe, siły powietrzne, marynarka wojenna oraz wojska obrony terytorialnej – mówi mjr Karol Frankowski, rzecznik 16 Dywizji Zmechanizowanej.
Jak podkreśla oficer, port w Elblągu ma istotne znaczenie dla bezpieczeństwa regionu i swobody prowadzenia działań na wschodniej flance NATO. – To punkt, który decyduje o tym, kto może poruszać się po wodzie i jakie jednostki mogą wpływać do portu. Z tego względu jego zabezpieczenie i zdolność do szybkiego odzyskania kontroli mają kluczowe znaczenie – zaznacza mjr Frankowski.
Celem ćwiczeń było sprawdzenie zdolności do prowadzenia połączonych operacji przez różne rodzaje sił zbrojnych oraz współdziałanie wojsk podczas reagowania na próbę przejęcia infrastruktury krytycznej przez przeciwnika. „Dzielny Dzik ‘26” był największym tegorocznym przedsięwzięciem 16 Dywizji Zmechanizowanej, wspieranej przez siły powietrzne, lotnictwo wojsk lądowych, wojska obrony terytorialnej, wojska aeromobilne czy kompanię zmotoryzowaną z Litwy. Był to jednocześnie element federacji ćwiczeń „Bursztynowy Obrońca ‘26”, w których wzięło udział około 10 tys. żołnierzy.
autor zdjęć: Łukasz Kermel

komentarze