moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Jarzębina i nowe miny przeciwpiechotne

Systemy sterowanych ładunków wybuchowych Jarzębina-S opracowane przez konsorcjum, w którego składzie jest Wojskowy Instytut Techniki Inżynieryjnej, weszły do produkcji. Armia kupiła je dzięki środkom z programu SAFE. Wrocławski instytut jest autorem wielu nowych min przeciwpiechotnych. Wojsko interesuje się takimi rozwiązaniami, po tym jak Polska wypowiedziała konwencję ottawską.

W lutym tego roku Polska przestała być stroną konwencji mówiącej o zakazie użycia, składowania, produkcji i przekazywania min przeciwpiechotnych oraz o ich zniszczeniu. Rząd zdecydował o wypowiedzeniu konwencji ottawskiej z powodu rosnącego zagrożenia ze strony Rosji. Politycy podkreślali, że w takiej sytuacji Polska nie może być objęta „gorsetem uniemożliwiającym obronę kraju”.

Teraz wojsko stara się jak najszybciej odbudować zasoby min przeciwpiechotnych. Zgodnie z wymogami konwencji zostały one zlikwidowane kilkanaście lat temu. ¬– Wszystkie miny zostały po prostu zniszczone. Gdy z powodu wojny rosyjsko-ukraińskiej nastąpiła konieczność odnowienia tych zdolności wojskowych, postanowiliśmy rozpocząć prace rozwojowe. Opracowaliśmy już kilka konstrukcji min przeciwpiechotnych, jak również środków alternatywnych dla tego rodzaju min – tłumaczy dr. hab. inż. Marcin Szczepaniak, dyrektor Wojskowego Instytutu Techniki Inżynieryjnej im. prof. Józefa Kosackiego we Wrocławiu, który podlega bezpośrednio pod Ministerstwo Obrony Narodowej.

REKLAMA

W obronie wschodniej granicy

Jednak prace nad systemami alternatywnymi wobec min przeciwpiechotnych trwały w WITI długo przed wypowiedzeniem przez Polskę konwencji ottawskiej. Ich efektem jest opracowany przez instytut wraz z partnerami (zakłady Belma oraz spółka MindMade) system Jarzębina-S. Armia właśnie zamówiła to uzbrojenie, finansując zakup z unijnego programu SAFE. Jarzębina-S będzie wykorzystywana m.in. na „Tarczy Wschód”, czyli w pasie umocnień zbudowanych do ochrony wschodniej granicy kraju.

System składa się z ładunków wybuchowych i granatów odłamkowych, kamer, czujników termowizyjnych i sejsmicznych oraz radarów pola walki, które za pomocą łączności radiowej przekazują informacje operatorowi. To on decyduje, czy użyć bojowo Jarzębiny, jaki rodzaj ładunku ewentualnie wybrać, czy skorzystać z modułu odstraszania, który sygnałami dźwiękowymi i świetlnymi informuje, np. własne oddziały lub cywilów, o tym, że na miejscu istnieje zagrożenie wybuchem. – Operator na mapie prezentowanej na pulpicie sterownicy widzi rozmieszczenie Jarzębiny-S oraz pozycje wykrytych sił przeciwnika. Może korzystać z czujników, by dokładnie sprecyzować, z kim ma do czynienia i jaka broń będzie najbardziej efektywna do eliminacji przeciwnika. Czy lepiej użyć ładunku kierunkowego, czy np. granatu, jeśli przeciwnik jest w jakimś wgłębieniu terenu lub za przeszkodą terenową – tłumaczy kpt. mgr inż. Andrzej Wysoczański z Wojskowego Instytutu Techniki Inżynieryjnej.

Produkcją Jarzębin-S zajmie się konsorcjum z udziałem Bydgoskich Zakładów Elektromechanicznych „Belma” SA, spółki MindMade oraz właśnie Wojskowego Instytutu Techniki Inżynieryjnej. Wartość dwóch kontraktów na zakup tego uzbrojenia wynosi 700 mln zł.

Konstrukcje wielu zastosowań

Oprócz Jarzębiny Wojskowy Instytut z Wrocławia opracował też wiele nowatorskich rozwiązań z zakresu min przeciwpiechotnych. Jak podkreśla kpt. Wysoczański, chodzi o produkty przede wszystkim wielofunkcyjne, modułowe i łatwe w montażu. – Jednym z takich rozwiązań jest mina odłamkowa kierunkowa PM 101T, która umożliwia zarówno niszczenie pojazdów opancerzonych przeciwnika (w odległości do 20 m przebija płyty pancerne o grubości powyżej 5 cm), jak i siły żywej. Ta konstrukcja pełni dwie funkcje, ponieważ działa także jak mina przeciwpiechotna, rażąc odłamkami w promieniu 20 m – tłumaczy kpt. Wysoczański.

Innym rozwiązaniem opracowanym przez WITI jest mina wyskakująca, która może zastąpić wycofane na mocy konwencji ottawskiej PSM-1. ¬– Miały one istotne wady, wybuchały na stosunkowo niskich dystansach. W zależności od tego, jak ładunek ustawił się w locie, duża część odłamków mogła iść w ziemię. My opracowaliśmy głowicę, która ma odłamki na całej powierzchni, jest wystrzeliwana na 3–4 m w górę, dzięki czemu może razić o wiele skuteczniej – wyjaśnia oficer. Dodaje, że wysokość wyrzutu jest bardzo ważna, bo często na polach bitew, w miejscach działań teren jest nierówny. – Jeśli więc wyrzut będzie niski, siła rażenia też będzie mniejsza, bo hamować ją będą przeszkody terenowe – dodaje.

Jeszcze innym rozwiązaniem od WITI jest m.in. zmodyfikowana mina MS-Płomień, której ładunek wybuchowy stanowi 75 g trotylu. Mina po eksplozji wyrzuca odłamki w promieniu 10 m. Co więcej, konstrukcja miny umożliwia dowolną zamianę ładunku, w zależności od potrzeb użytkownika.

Nowe miny opracowane przez Wojskowy Instytut Techniki Inżynieryjnej są już wprowadzane do produkcji przez polskich producentów – chodzi o spółki ZSP Niewiadów oraz Pronit.

Wojsko potrzebuje min

Na początku marca tego roku Agencja Uzbrojenia rozpoczęła konsultacje rynkowe dotyczące pozyskania min przeciwpiechotnych. Wojsko rozmawia z producentami o parametrach uzbrojenia, terminach oraz cenach. Chodzi o miny odłamkowe kierunkowe, miny odłamkowe wyskakujące o promieniu rażenia 360 stopni, miny odłamkowe powierzchniowe rażące w promieniu 360 stopni oraz miny naciskowe.

Konwencję ottawską Polska wypowiedziała 14 lat po ratyfikowaniu porozumienia. Na jej mocy nasz kraj zobowiązał się do zniszczenia całego swojego zasobu min przeciwpiechotnych, czyli około 17 tys. sztuk.

Marcin Moneta

autor zdjęć: WITI

dodaj komentarz

komentarze


Bez zmian w emeryturach
Pamiętamy o bohaterach powstań śląskich
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Dywizja za dywizję – Amerykanie w Polsce rotują
Pobudka 5:30 i ostra taktyka. Przetrwasz te 27 dni?
Polskie Apache'e wkraczają do akcji
Równanie z „Iksem”
Priorytety na szczyt NATO
Zbrodnicza farsa
Ważne decyzje w Brukseli
Sportowe jubileusze
Holenderskie Patrioty zostaną dłużej w Jasionce
W oktagonie o Pas Ministra Obrony Narodowej
Gdańsk centrum dyskusji o odbudowie Ukrainy
PKW Irak zostaje w Jordanii
Wsparcie ma znaczenie
Na straży odporności Polski
Niebo bez dominacji
Więcej pieniędzy dla żołnierzy niezawodowych
USA i Iran z porozumieniem ws. pokoju w Zatoce
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Mewa pisze historię
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Poznański gen wolności
Nowa siła na północno-wschodniej flance NATO
Spotkanie ministrów obrony V4 w Budapeszcie
Okręt skrojony na Bałtyk
Terytorialsi ćwiczyli z Gwardią Narodową z USA
Twardy ma moc
Śmierć w sercu Azji
Strzelać jak Polacy
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Zasadzka w leśnych ostępach
Ramię w ramię z Amerykanami
Atak w Porcie Elbląg
Cyberparasol nad wyborami
Jeśli modernizacja, to tylko wspólna
Podróż w ciemność
Wojna pod lupą
Sojusznicza medycyna pola walki
Jarzębina i nowe miny przeciwpiechotne
Wszystko o Grocie, czyli „GROTowisko-26”
Mundur, medale i duma
Warszawa i Praga stawiają na dalszą współpracę wojskową
Sprawdzian charakteru
Kolejne nominacje w Wojsku Polskim
Żandarmeria Wojskowa bada sprawę śmierci żołnierza na granicy
Szermierze i pięściarki na podium
Jak Ślązacy stali się panami własnego domu
Miliardy na odbudowę i ukraińskie drony z Polski
Marynarka świętuje i zaprasza na pokłady
Zmiany w zarządzie PGZ-etu
Kajakarze i pięcioboista na medal!
Wojsko przeszkoliło dzieci w całej Polsce
Pierwszy Kormoran pod flagą NATO
Apetyt Smoka rośnie
Czeskie śmigłowce w Polsce przeciw dronom
Przerzut Abramsów do Lublina
Orka dobiła do brzegu
Polski wkład w operację „Overlord”
Kolejna operacja hybrydowa Rosji
„Strzała weterana” spaja środowisko

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO