moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Szkoła w mundurze

Jeszcze kilka lat temu były eksperymentem, dziś przyciągają coraz więcej uczniów planujących karierę w służbach mundurowych. Oddziały przygotowania wojskowego pozwalają uczniom szkół średnich zasmakować żołnierskiego fachu, którym zainteresowanie nieznacznie, lecz systematycznie rośnie. W 2025 roku przysięgę wojskową złożyło 37% absolwentów OPW, o 2% więcej niż w 2024.

Zajęcia prowadzone przez mundurowe licea ogólnokształcące CN-B Feniks

– Nie poszedłem do OPW, żeby później zostać żołnierzem, ale dziś uważam to za świetny wstęp dla każdego, kto myśli o służbie czy zdawaniu na uczelnię wojskową – mówi Aleksander Bardyszewski, absolwent oddziału przygotowania wojskowego w Liceum Mundurowym CN-B Feniks, od dwóch lat studiujący na Akademii Wojsk Lądowych we Wrocławiu. Myśl o karierze oficera pojawiła się u niego po pierwszej klasie, a dzięki wsparciu nauczycieli i żołnierzy z jednostki patronackiej utwierdził się w przekonaniu, że chce zostać żołnierzem. – OPW bardzo dobrze przygotowuje do przyszłej służby chociażby pod kątem zajęć z WF-u, które są dopasowane do testów sprawnościowych. Do tego dochodzą zajęcia praktyczne z żołnierzami, musztra, obsługa broni, kursy, obozy – wylicza podchorąży. Dzięki ukończeniu OPW, zaliczeniu kursu spadochronowego, płetwonurka itp. miał na starcie więcej punktów rekrutacyjnych do AWL-u. Dlatego nie czuł, że został rzucony na głęboką wodę.

Podobnymi historiami może się podzielić kilku jego kolegów z licealnej klasy, którzy również studiują na AWL-u czy w Wojskowej Akademii Technicznej. Na roku ma też absolwentów innych szkół z OPW. – Rok temu wróciłem do mojej szkoły jako podchorąży, by opowiadać uczniom o szansach i możliwościach, jakie daje oddział przygotowania wojskowego. Kilka lat temu byłem na ich miejscu i sam wsłuchiwałem się w historie zaproszonych podchorążych, które wiele mi dały – przyznaje Bardyszewski.

W oddziałach przygotowania wojskowego uczy się dziś ponad 33 tys. nastolatków. Niektórzy z nich od dawna pasjonują się historią i wojskowością, pochodzą z rodzin z żołnierskimi tradycjami lub chcą sprawdzić, czy służba mundurowa to coś dla nich. Inni mówią wprost, że po szkole średniej zamierzają podjąć studia na uczelni wojskowej, złożyć przysięgę, pracować w straży pożarnej lub w ogóle w służbach mundurowych. – W projekt OPW od początku bardzo chętnie włączają się placówki edukacyjne. Co jednak najważniejsze, cieszy się on dużym zainteresowaniem wśród młodzieży – mówi kpt. Michał Gełej, rzecznik prasowy Centralnego Wojskowego Centrum Rekrutacji (CWCR). Dzięki specjalnemu programowi szkolenia młodzi ludzie zdobywają nowe umiejętności, co służy wzmocnieniu odporności państwa. Czy nauka w oddziałach przygotowania wojskowego jest dla nich bodźcem do wstępowania do armii? – Poziom zainteresowania młodzieży służbą wojskową nieznacznie, lecz systematycznie rośnie – dodaje kpt. Gełej. W 2025 roku przysięgę wojskową w ramach różnych rodzajów służby złożyło 37% absolwentów OPW, o 2% więcej niż rok wcześniej.

Podstawy żołnierskiego fachu

Program OPW łączy „zwykłą” edukację z elementami szkolenia wojskowego, co oznacza, że młodzież przyswaja wiedzę nie tylko z przedmiotów ogólnych, lecz także z podstaw taktyki, orientacji w terenie czy zasad posługiwania się bronią. Przygotowanie wojskowe trwające od pierwszej do ostatniej klasy to minimum 53 godziny zajęć teoretycznych i 177 godzin zajęć praktycznych oraz obozy szkoleniowe. Tak wynika z rozporządzenia szefa Ministerstwa Obrony Narodowej, które nie tylko wspiera finansowo działalność oddziałów (szkoły mogą się ubiegać o dofinansowanie na umundurowanie dla uczniów, sprzęt do zajęć terenowych, atrapy broni itp.), ale przede wszystkim przydziela każdej szkole z OPW patronacką jednostkę wojskową. I to właśnie żołnierze z danej jednostki odpowiadają za organizację i przeprowadzanie zajęć praktycznych oraz obozów szkoleniowych.

Tematyka zajęć praktycznych jest określana przez CWCR i obejmuje szerokie spektrum żołnierskiego fachu: musztrę, taktykę, survival, szkolenie strzeleckie, obronę przed bronią masowego rażenia (OPBMR), medycynę pola walki itp. Program szkolenia jest jednolity dla wszystkich oddziałów, jednak ich poziom zależy w dużej mierze od rodzaju jednostki patronackiej i możliwości, jakimi dysponuje. – Zajęcia z OPBMR w pułku chemicznym wyglądają inaczej niż prowadzone przez żołnierzy wojsk obrony terytorialnej. W 25 Brygadzie Kawalerii Powietrznej znają się świetnie na taktyce zielonej, czarnej i przewyższają pod tym kątem inne jednostki, które z kolei są mocne w odmiennych dziedzinach – mówi płk rez. mgr Jarosław Chrobot, współzałożyciel mundurowych liceów ogólnokształcących CN-B Feniks.

Lekcja z wojskiem

Poza jednodniowymi zajęciami praktycznymi uczniowie OPW mają również możliwość wyjeżdżania na obozy organizowane przez żołnierzy, które dla wielu z nich są przełomowym doświadczeniem. – W ramach porozumienia z 9 Braniewską Brygadą Kawalerii Pancernej, która jest naszą jednostką patronacką, na obozy szkoleniowe co roku jedzie każda klasa. Pierwszy tygodniowy obóz jest dużym przeżyciem, bo zdecydowana większość kadetów nigdy wcześniej nie była na takim wyjeździe, daleko od rodziny – mówi mjr w st. spocz. Bolesław Czechowski, koordynator OPW w Zespole Szkół Ekonomicznych i Technicznych (ZSEiT) w Pasłęku. – Na obozie młodzież poznaje wojskowe regulaminy w praktyce. Przekonują się, jak wygląda prawdziwe żołnierskie życie – bez mamy, która pościeli łóżko – dodaje mjr Czechowski.

Zajęcia praktyczne w OPW zależą nie tylko od wytycznych resortu i przypisanej jednostki patronackiej, lecz także od samej szkoły, która może podejmować różne inicjatywy szkoleniowe i kupować wyposażenie na własną rękę. Płk Chrobot kieruje 15 szkołami z OPW w sześciu województwach, gdzie umożliwia swoim uczniom kursy spadochroniarskie i zdobywanie uprawnień płetwonurka. – Mamy własny program szkolenia strzeleckiego, niezależny od zajęć w jednostce patronackiej. Dzięki niemu kadeci zapoznają się krok po kroku z bronią pneumatyczną, sportową KBKS i na końcu z bronią bojową – m.in. Glock, AR, KBK AK – wymienia oficer rezerwy.

Szkoły Feniksa inwestują w nowoczesne wyposażenie: drony, urządzenia termowizyjne i noktowizyjne, symulatory, strzelnice wirtualne itp. Zatrudniają ekspertów od różnych stylów sztuk walki i samoobrony. Z doświadczenia praktyków spoza jednostek patronackich korzystają też OPW sieci Akademickich Liceów Ogólnokształcących (Bydgoszcz, Toruń, Warszawa, Łódź). W ubiegłych latach kadeci mieli tam okazję szkolić się pod okiem m.in. amerykańskich żołnierzy stacjonujących w Polsce.

Początek kariery

Klasy mundurowe o profilu wojskowym w polskich szkołach średnich nie są wynalazkiem ostatnich lat, ale wprowadzenie OPW pozwoliło w dużej mierze ujednolicić formę współpracy szkół ponadpodstawowych z MON-em w zakresie edukacji wojskowej młodzieży. Przepisy dotyczące OPW nie tylko formalnie określają rodzaj wsparcia zapewnianego przez resort i jednostki patronackie w trakcie trwania edukacji. Regulują też kwestie związane z dodatkowymi punktami rekrutacyjnymi dla absolwentów starających się o miejsce na uczelni wojskowej czy skróceniem czasu trwania dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej do 12 dni w specjalnie organizowanym dla nich turnusie wakacyjnym. W rezultacie wielu młodych ludzi, którzy wiążą swoją przyszłość z wojskiem, traktuje OPW jako pierwszy krok do spełnienia marzeń zawodowych.

– Wybrałem klasę mundurową, bo chcę później studiować na LAW-ie w Dęblinie i zostać pilotem myśliwca F-35. Moim celem jest obrona ojczyzny, ale także pewna, stała praca, którą daje służba w siłach powietrznych – mówi Hubert z I klasy OPW w ZSEiT w Pasłęku. Jego koleżanka Dominika ma nadzieję, że nauka w OPW pozwoli jej się dobrze przygotować do podjęcia służby jako funkcjonariusz Służby Celno-Skarbowej lub Policji. Trzecioklasista Jakub, od dwóch lat aktywny członek Związku Strzeleckiego, chce wstąpić do wojsk specjalnych. Dla Martyny z IV klasy OPW inspiracją do wybrania „mundurówki” stał się tata, były żołnierz zawodowy. Liczy, że po szkole będzie miała zapewnioną pracę w braniewskiej brygadzie. Czwartoklasiści Paweł i Bartosz również zamierzają rozpocząć karierę w wojsku i zostać oficerami. Takie głosy uczniów nie zaskakują mjr. Czechowskiego. – Nasz region nie należy do najbogatszych, dlatego wielu naszych absolwentów szybko chce się usamodzielnić i wstępuje do korpusu szeregowych. Ale mamy też absolwentów akademii wojskowych. Wielu studiuje, w tym roku nasz absolwent dostał się na prestiżową Lotniczą Akademię Wojskową w Dęblinie – przekonuje. On sam jest oficerem w stanie spoczynku i koordynuje działanie klas mundurowych w pasłęckiej szkole od 16 lat.

Nauka w oddziałach przygotowania wojskowego nie jest dla każdego, o czym mówią zarówno sami uczniowie, jak i pedagodzy. – W większości trafiają do nas pasjonaci – 85% absolwentów podejmuje później służbę w różnych formacjach mundurowych. Ale młodzi z pokolenia mediów społecznościowych często mają mylne wyobrażenie o wojsku i szkoleniu, dlatego niektórzy rezygnują – mówi płk Chrobot.

W 2025 roku ponad 1200 absolwentów OPW zdecydowało, że szkolenie wojskowe w szkole średniej to dopiero wstęp do służby ojczyźnie i złożyło przysięgę w różnych rodzajach wojsk. Nauka w OPW jest więc realnym sprawdzianem przed podjęciem decyzji, która może zaważyć na wyborze kariery zawodowej.

Jakub Zagalski

autor zdjęć: Mariusz Gierula/ CN-B Feniks, Jakub Zagalski

dodaj komentarz

komentarze


Będzie więcej polskiej amunicji 155 mm
Ewakuacja medyczna pod ostrzałem
Uniewinniony za strzał na granicy
Mocne wsparcie dla Homara-K
Wirtualna wojna na AWL-u
Ares kontra drony
Skąd nadleciał ukraiński dron?
Bataliony Chłopskie – bojowe szeregi polskiej wsi
Co z wysługą po powrocie do wojska?
„Czterej pancerni i pies” w Żaganiu
Drugie rozdanie SAFE
Nocny ogień na Łotwie
Lotnicze „drzwi” transportowe
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Gorący lipiec PKW Łotwa
Przedsiębiorcy chcą zbudować autopilota dla wojska
Mural na 65-lecie komandosów
Zacięta rywalizacja o prymat w crossie
Kormoran in the West
Żołnierz przed strażakiem i policjantem w Biegu o Nóż Komandosa
Musimy powstrzymać agresora
Wsparcie z morza
Flanka pod strażą
„Horyzont” przedłużony
Trwa zwycięska seria st. szer. Katarzyny Wasick
Współdziałanie dla bezpieczeństwa
Żołnierz podejrzewany o szpiegostwo
Serce Rosomaka
Artylerzyści z Wielbarku
Saperzy wywieźli niewybuchy z centrum Wrocławia
Aplikacja wspomoże zdrowie psychiczne żołnierzy
Nowy blok operacyjny w szpitalu w Tarnowie
„Albatros” ćwiczy z NATO. Byliśmy na pokładzie
Dwie dekady na polskim niebie
Rusza mały przegląd strategiczny
Rowerowe upamiętnienie poległych
W powietrzu, na wodzie i lądzie: studenckie drony walczą o nagrodę szefa MON-u
Debiut Szkoły Orląt w „Orle”
„Zdrzałka” na pustyni
Terytorialsi sprawdzili się w akcji na „Baltic Pipe ‘26”
Cywilne drony na służbie
Nowa dostawa Homarów do Czarnej Dywizji
Abordaż z polskim wsparciem
Litwini ćwiczą masową ewakuację obywateli
Ratunek pod ogniem
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Sojusz ćwiczy operacje jądrowe
Dwukrotnie większa Daglezja u saperów z Dęblina
Projekt KCD MED TAC dla cywilnych medyków
Bursztynowa Dywizja obroniła prymat w boksie
MON i Narodowy Instytut Onkologii podejmują współpracę
Stulecie lotu Warszawa – Tokio
Komisja Obrony pozytywnie o budżecie na 2027
Nowe Kleszcze dla rozpoznania
Najważniejszy temat dla Polski: bezpieczeństwo
Cztery medale żołnierzy w strzelectwie, pływaniu i podnoszeniu ciężarów
Co warto wiedzieć o opiniowaniu?
„Blue Eye ‘26”, czyli: po pierwsze drony!
Wojna o dane
Constans historii
MON zmienia system gotowości obronnej
Syreny wyją. Co robić?
Posłowie o Karcie Rodziny Mundurowej
Więcej zawodowców, ćwiczenia bez zmian
Medale żołnierzy w strzelectwie, judo i taekwondo
Zbrojna prowokacja na granicy Łotwy
Byliśmy i jesteśmy żołnierzami
Nowe Czarne Pantery w Braniewie
Uratowali życie koledze z NATO
Wojna na satelitarnym łączu
Jastrzębie w NATO: część 2 debaty o polskich F-16
Drużyna Invictusa na starcie
Więcej szwedzkich granatników w wojsku
Bezzałogowiec z Karwi – zestrzelony w czasie testów
Ukraina kontra odrzutowe drony
Nowy wymiar laserowych ćwiczeń
Ratunek dla rannego nadleciał z powietrza
Morscy lotnicy w akcji
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Eksperci o Rosji, NATO i broni jądrowej
Bombowiec na dnie Bałtyku
Taktyczny robot miotany od PIAP-u
Wsparcie z powietrza
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO