moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Kosmiczny nadzór

W tym roku na orbicie znajdzie się dziewięć kolejnych polskich wojskowych satelitów, pierwszy z nich jeszcze w marcu lub na początku kwietnia – mówił wiceminister obrony Cezary Tomczyk podczas oficjalnego otwarcia Centrum Operacji Satelitarnych. Do zadań jednostki będzie należeć m.in. wsparcie operacji wojskowych, monitorowanie i analizowanie sytuacji na orbicie.

Pełna nazwa nowego ośrodka brzmi: Centrum Operacji Satelitarnych Agencji Rozpoznania Geoprzestrzennego i Usług Satelitarnych. – Powstało ono po to, żeby zapewnić bezpieczeństwo polskiej infrastrukturze w kosmosie, ale też infrastrukturze naszych sojuszników, żeby ją nadzorować, móc ostrzegać i interweniować w razie zagrożenia – mówił wiceminister obrony Cezary Tomczyk, podczas oficjalnego otwarcia Centrum Operacji Satelitarnych w Warszawie. Jak dodał, z doświadczeń, które płyną m.in. z Ukrainy czy Bliskiego Wschodu, wyraźnie widać, że wsparcie sił zbrojnych ze strony komponentu satelitarnego jest podstawą w planowaniu współczesnych operacji. – Ta piąta domena, czyli domena kosmiczna, to już teraźniejszość w naszych działaniach wojskowych – podkreślił Tomczyk.

Wiceminister przypomniał, że pod koniec 2025 roku pierwszy polski satelita wojskowy został wyniesiony w przestrzeń kosmiczną. Zapowiedział też, że w tym roku na orbicie znajdzie się dziewięć kolejnych wojskowych satelitów z Polski w ramach programów „MikroSAR” i „MikroGlob”. – Zapewnią one naszym żołnierzom pełne widzenie świata w miejscach, które dla nas mają kolosalne znaczenie – mówił wiceszef MON-u. Dodał też, że według informacji uzyskanych ze Stanów Zjednoczonych, następny polski satelita z konstelacji „MikroSAR” znajdzie się na orbicie jeszcze w tym miesiącu, ewentualnie na początku kwietnia. – Z kolei w ramach programu SAFE zapisane zostało sfinansowanie polskiego satelity geostacjonarnego, który mam nadzieję będzie częścią wyposażenia sił zbrojnych. Rozmowy w tej sprawie już trwają – podał Tomczyk. I zaznaczył: – A to nie jest nasze ostatnie słowo.

REKLAMA

Wiceszef MON-u podziękował też sojusznikom z USA za wsparcie przy tworzeniu Centrum Operacji Satelitarnych. – Dzisiaj największymi zdolnościami, jeżeli chodzi o siły kosmiczne, dysponują Stany Zjednoczone. Dzięki współpracy ze stroną amerykańską mamy dostęp do wszystkich sensorów na świecie, które z naszego punktu widzenia mają znaczenie – podkreślił wiceminister. Przypomniał też, że Stany Zjednoczone są dla Polski najważniejszym partnerem z punktu widzenia bezpieczeństwa.

Także płk Leszek Paszkowski, szef ARGUS-a, instytucji, która zarządza wojskowymi satelitami i opracowuje pozyskane z orbity dane, podkreślał wkład USA w tworzenie COS-u. – Centrum Operacji Satelitarnych powstało w ścisłej współpracy i przy dużym wsparciu amerykańskich sił kosmicznych – stwierdził oficer. Dodał, że dzięki Amerykanom operatorzy COS-u i Centrum Wsparcia Satelitarnego ARGUS, które odpowiada za kontrolowanie satelity na orbicie, uczestniczyli od lipca 2025 roku do stycznia 2026 roku w specjalistycznych szkoleniach.

Jak wyjaśniał płk Paszkowski, centrum działa w strukturze ARGUS już od pewnego czasu, teraz nastąpiło jednak jego symboliczne otwarcie i ogłoszenie gotowości operacyjnej. Dodał, że operatorzy COS-u pełnią już stałe dyżury operacyjne, współpracując z sojusznikami, w tym przede wszystkim z siłami kosmicznymi USA. Stałe monitorują przestrzeń kosmiczną w celu zapewnienia bezpieczeństwa i ochrony własnych oraz sojuszniczych zasobów satelitarnych i utrzymują ciągłość wsparcia z pułapu kosmicznego dla wszystkich rodzajów sił zbrojnych. – Zbudowane dzięki centrum zdolności pozwalają na zaawansowane rozpoznawanie i śledzenie obiektów w przestrzeni kosmicznej z wykorzystaniem sensorów rozmieszczonych na całym świecie – tłumaczył płk Paszkowski.

O misji i roli COS-u opowiedział płk Grzegorz Matyja, dowódca centrum i zastępca szefa ARGUS. – Działalność centrum będzie skupiać się na pięciu obszarach związanych z domeną operacyjną przestrzeni kosmicznej: wsparciu operacji i działalności sił zbrojnych, współpracy międzynarodowej i koordynacji działań z sojusznikami, budowaniu świadomości domeny operacyjnej przestrzeni kosmicznej, koordynowaniu m.in. danych czy usług z tej domeny oraz zapewnieniu bezpieczeństwa narodowym systemom satelitarnym w ramach wykonywania przez nie operacji kosmicznych – wymieniał szef COS-u.

Płk Matyja podkreślił, że nowy ośrodek będzie realizować zadania w ścisłej współpracy z Centrum Wsparcia Satelitarnego ARGUS. Zaznaczył jednocześnie, że COS ma zapewnić wsparcie nie tylko siłom zbrojnym, lecz również w przyszłości satelitom cywilnym, które będą wykorzystywane przez jednostki administracji rządowej, ośrodki akademickie czy systemy bezpieczeństwa państwa np. do łączności czy obrazowania Ziemi na potrzeby kartografii.

Podczas uroczystości głos zabrał także gen. bryg. Jacob Middleton, dowódca Sił Kosmicznych Stanów Zjednoczonych w Europie i Afryce. Generał mówił, że nowa jednostka w ARGUS jest wyrazem rozwoju polskiej domeny kosmicznej i wzmacnia bezpieczeństwo całego NATO.

AD

autor zdjęć: Dawid Wolski/East News

dodaj komentarz

komentarze


Początek wielkiej historii
Czekając na czołgi
Sześć medali żołnierzy w sportach walki
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Sprzęt wojskowy i technologia na PGE Narodowym
Wicepremier apeluje o jedność
Medale żołnierzy w pływaniu, biegach i chodzie
Wypadek w PKW UNIFIL
Cenckiewicz rezygnuje z szefostwa BBN
Strykery w akcji
Zbrodnia i kłamstwo
Syndrom Karbali
Terytorialsi wspierają służby w powiecie biłgorajskim
WOT z Kraśnika i Zamościa walczy z żywiołem
Jest nowy szef BBN
Kurs „Piorun” – prawdziwy sprawdzian morale
Kosmiczne oko armii
Nauki i nauczki z Afganistanu
„Kryzys” na AWL-u
Mundury noszą ludzie
Od cyberkursu po mundurówkę
Edukacja na potrzeby nowej fabryki rakiet
Leopard, czyli zwycięstwo na ostatniej prostej
Adaptacja i realizm
Wyścig Stalina
WAM coraz bliżej Łodzi
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Polsko-irlandzkie rozmowy o współpracy
Bursztynowy wstrząs
Premier: Polska zbuduje armadę dronową z Ukrainą
Nowe zasady finansowania szkolenia żołnierzy-medyków
Marynarz w koreańskim tyglu
Zbrodnia bez kary
Systemy antydronowe poszukiwane
Szef MON-u na Defence24 Days
Zmiana resortowych planów: jeszcze więcej OPW
Czołgi poszły w las
Celne oko strzelców z „armii mistrzów”
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Groźny incydent w Libanie
Ostrosz zamiast Mureny
NATO i USA o Iranie
Silniki do Abramsów będą serwisowane w Dęblinie
Bieg ku pamięci bohaterów
Zbrojeniówka wchodzi do Raciborza
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
Lekcja 3 Maja
Srebro dla AWL-u w grach wojennych
Natarcie w deszczu
Młodzi mechanicy pojazdów specjalnych
Pościg Leopardów
Medyczne centrum w Krakowie
Generał Chmielewski na czele cyberwojska
Rumuni rozdzielają środki z SAFE
SAFE staje się faktem!
Nowe łodzie wojsk specjalnych
Kluczowe 30 dni
Mosty nad Narwią
Świat się zbroi na rekordową skalę
Rzeźnik w rękach GROM-u
Powrót WAM-u

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO