moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Byli komandosi na szkoleniu w Lublińcu

Sześćdziesięciu byłych żołnierzy wojsk specjalnych przyjechało do Jednostki Wojskowej Komandosów w Lublińcu. Ćwiczyli zieloną taktykę, strzelanie na wideo strzelnicy oraz zasady przetrwania w trudnym terenie. – Wciąż można wykorzystać potencjał tych żołnierzy, to tylko kwestia podtrzymania ich umiejętności – zapewnia Adam Burzywoda, wiceprezes Fundacji „Szturman”.



I Ogólnopolskie Szkolenie Rezerwistów Pododdziałów Specjalnych Wojska Polskiego im. st. chor. sztab. Grzegorza Wyrwała trwało trzy dni. Zorganizowała je Jednostka Wojskowa Komandosów oraz Fundacja „Szturman”, zrzeszająca byłych specjalsów.

Sześćdziesięciu rezerwistów przyjechało do Lublińca, by przejść szkolenie podtrzymujące ich umiejętności bojowe, a także by poznać nowości w działaniu wojsk specjalnych. – Zgłosiłem się na kurs, ponieważ chciałem odświeżyć swoją wiedzę. Od 20 lat nie było takich szkoleń, a czasy mamy niepewne – mówi były komandos „Siwy”, w latach 90. żołnierz sekcji Delta lublinieckiej kompanii płetwonurków.

Szkolenie podzielono na kilka części. – Plan zajęć został ustalony według program JWK i obejmował kilkanaście punktów. Kursanci dowiedzieli się, jakie zmiany zaszły w wojskach specjalnych od czasu ich służby. Poznali też, na przykład, działanie nowoczesnej broni – opowiada Adam Burzywoda, wiceprezes Fundacji „Szturman”. Po tym, jak żołnierze poznali nowe standardy funkcjonowania jednostek specjalnych, rozpoczęli część praktyczną szkolenia – ćwiczyli strzelanie i taktykę. Korzystali z wideostrzelnicy, na której odbył się trening strzelecki z użyciem standardowego uzbrojenia operatora pododdziału bojowego. Kursanci strzelali z pistoletu Glock 17, karabinka HK416 oraz strzelby gładkolufowej.

– Trening na wideostrzelnicy to bardzo dobry pomysł. Mieliśmy okazję porównać współczesne wyposażenie operatorów z popularnym w latach mojej służby AK-47. Osiągi karabinka HK416 robią wrażenie, a strzelaliśmy jedynie z ćwiczebnej amunicji – twierdzi Jan Moroz, który służył w Dziwnowie w latach 80. Uczestnicy szkolenia obejrzeli również pokaz działania operatorów grup bojowych JWK w akcji.


Ważnym elementem kursu były zajęcia w terenie, zwłaszcza część poświęcona zielonej taktyce. Instruktorzy z Fundacji „Szturman” przypomnieli rezerwistom zasady tradycyjnej nawigacji, zapoznali ich również z działaniem systemów GPS. Potem żołnierze przećwiczyli zasady przetrwania w trudnych warunkach. – Przypomniano nam taktykę, w tym podstawy organizacji patrolu bojowego. By osiągnąć poziom wyszkolenia, jaki prezentują komandosi z Lublińca, potrzeba lat, ale my również mamy przygotowanie, które umożliwia prowadzenie takich działań – mówi „Siwy”. Podczas ćwiczeń w terenie uczestnicy kursu nauczyli się nowych zasad budowy schronienia oraz sposobu zdobywania żywności, gdy znajdują się daleko od bazy.

– Wciąż można wykorzystać potencjał żołnierzy rezerwy wojsk specjalnych. To wyłącznie kwestia podtrzymania ich umiejętności – zapewnia Adam Burzywoda. Jego zdaniem, rezerwiści mogliby na przykład szkolić uczniów klas mundurowych. W sytuacji konfliktu zbrojnego ich głównym zadaniem będzie wspieranie oddziałów bojowych w organizowaniu oraz funkcjonowaniu ruchu oporu. – W razie „W” jestem gotowy działać w terenie zurbanizowanym, zwłaszcza w miejscu mojego zamieszkania. Byłaby to pomoc lokalna, ale tacy ludzie są potrzebni – przekonuje „Siwy”.

I Ogólnopolskie Szkolenie Rezerwistów Pododdziałów Specjalnych Wojska Polskiego im. st. chor. sztab. Grzegorza Wyrwała było bezpłatne, odbyło się dzięki wparciu Ministerstwa Obrony Narodowej.

Fundacja „Szturman” zrzesza byłych żołnierzy i funkcjonariuszy sił specjalnych. Jej celem jest wspieranie finansowe potrzebujących komandosów oraz pomoc w znalezieniu przez nich pracy. Organizacja uzyskuje środki dzięki szkoleniom oraz działalności związanej z ochroną obiektów i osób.

Michał Zieliński

autor zdjęć: Irek Dorożański / JWK

dodaj komentarz

komentarze

~olo
1447326060
Cześc i chwała Bohaterom Grom!
A8-DB-A1-DA
~macier mw boss
1447188000
fajnie ,pieknie...................!!!? SIC!!! ,ze chcemy sie szkolic i odnawiac ..kondycje ale ....ktos nam zabral emerytom i rencistom MONu z korzystania z obiektow sportowych tego resortu .lepiej niech z nas zrobią ..kiepskich TV i piwko i nie daj Boze godzina,, W ,,
6A-B0-4A-50
~K_36
1447158360
Cześć i Chwała Bohaterom. Ci Panowie w wielu sytuacjach przewyższają swoich obecnych kolegów. Znudzenie spowodowane przesiadywaniem w domu z "największym szcześciem jakie ich w życiu spotkało" sprawia, że w chwili próby ziemniakiem zatrzymaliby czołg.Pozdrawiam.
85-C6-AE-78

Polsko-słowacka współpraca zbrojeniowa
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Bezpieczeństwo to priorytet
Zagrzmiały K9 Thunder
Debiut ogniowy Borsuków
Buzdygany – nagradzamy najlepszych
Wojna USA i Izraela z Iranem. Walki powietrzne i incydenty na morzu
Borsuki, ognia!
Są pierwsze działania po wyjściu Polski z konwencji ottawskiej
Tomczyk o SAFE: nie możemy stracić tej szansy
Kaszubia dla lokalnej społeczności
Przeprawy na Odrze
Wojskowe Schengen coraz bliżej
Outside the Box
Wojsko nadal na Horyzoncie
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
W Waszyngtonie upamiętniono sierż. Ollisa
Powstaje nowa fabryka Jelcza
Cios w serce reżimu
Walka o pierwszą dziesiątkę
Gen. Rozwadowski – wizjoner i zwycięzca wymazany z pamięci
„Jaskółka” na Bałtyku
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Cichy zwiadowca dla polskiej armii
Nowa linia kolejowa w Małopolsce
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Gala MMA coraz bliżej
Ośmioro żołnierzy-lekkoatletów na podium halowych MP
Nowe amerykańskie pociski uderzyły w Iran
Wyższa rekompensata dla rannych weteranów
Piekło „Pługa”
Marynarze generała Franciszka Kleeberga
Kosiniak-Kamysz: Pieniądze z SAFE są bardzo potrzebne
Kierunek Rumunia
Wojsko ewakuuje Polaków z Bliskiego Wschodu
Przemyślany każdy ruch
Wojsko na pomoc Polakom na Bliskim Wschodzie
ORP „Wodnik” zimową porą
Together on the Front Line and Beyond
Jest projekt pomnika gen. broni Jordana-Rozwadowskiego
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
METS po nowemu
Oko na Bałtyk
Przedsiębiorcy murem za SAFE
Dolnośląscy terytorialsi niosą pomoc wrocławskiej lecznicy
Sprintem do bobsleja
Nie pozwala spocząć na laurach
Koniec olimpijskich zmagań
Dni Huty Pieniackiej były policzone
Iran grozi „otwarciem wielkich bram ognia”
Stalinowski wyrok śmierci na tysiącach Polaków
Zginęli, bo walczyli o wolną Polskę
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Medycyna i wojsko łączą siły
Czy polskie Pioruny „zestrzelą” amerykańskie Stingery?
Śmigłowce przyszłości dla NATO
„wGotowości” rusza pełną parą!
SAFE – pieniądze, które będą służyć Polsce
W hołdzie żołnierzom wyklętym
Kosiniak-Kamysz: Priorytetem jest bezpieczeństwo
Północnica, czyli nocne szkolenie terytorialsów
Kosmiczny nadzór
Chwała bohaterskim obrońcom Birczy
Morskie koło zamachowe

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO